
Wpis użytkownika Rzeznik w Hydepark
RzeznikLider
42piorunówWyhaczyłem na OLX Opinela 12 carbone. Potrzebowałem jakiegoś noża na wyjazdy — żeby czasem bułkę przekroić, pomidora ogarnąć czy coś w tym stylu. Mam już Opinela dziewiątkę z OLX-a, ale czasem okazuje się trochę za krótka.
Znalazłem więc ofertę z dwunastką carbone za 40 zł — no to wziąłem.
Niestety nie przyjrzałem się dobrze zdjęciom w ogłoszeniu. Po rozpakowaniu przesyłki okazało się, że czubek ostrza był kiedyś złamany i został przeszlifowany, żeby zniwelować brak. Brakuje jakieś 5 mm.
Skoro i tak muszę ostrze wyprowadzić od nowa, to stwierdziłem, że coś przy okazji z nim podziałam. Na razie rozebrałem nóż i wstępnie przeczyściłem ostrze. Na zdjęciu widać też, jak planuję zmienić przebieg grzbietu.
No i przy okazji delikatnie zmodyfikuję kształt rękojeści, bo oryginalne nie są zbyt wygodne.
Komentarze (9)
Do jedzenia tylko inox. O carbone’a trzeba bardzo regularnie dbać (porządnie czyścić i smarować olejem bezpiecznym w kontakcie z żywnością), a i tak prędzej czy później rdza wychodzi.
Nierdzewki jak na swoją cenę są za to bardzo spoko.
Z puchnięciem można sobie poradzić zabezpieczając uchwyt kilkoma warstwami oleju duńskiego.
@Rzeznik jak z nim skończysz to zostanie 8cm (° ͜ʖ °)
Nie rozumiem takiego dziadowania. Po co Ci zeżarty rdzą złomek że złamanym czubkiem za 40pln skoro nówka kosztuje że 65-70, a da się znaleźć jeszcze taniej?
Opinele to chyba jedna z najtańszych opcji jeśli chodzi o scyzoryki i swój urok mają, ale tu ich zalety w zasadzie się wyczerpują. Wersje jak Twoja, czyli najbardziej klasyczna węglówka, rdzewieją od samego patrzenia na nie, w terenie niemal nie do utrzymania w czystości. A jak dostanie trochę wilgoci to co prawda zardzewieje, ale za to przestanie się otwierać, bo drewienko na rękojeści jest fajne, ale lubi spęcznieć. Podsumowując - średni deal zrobiłeś moim zdaniem, ale miłego używania :slightly_smiling_face:
@Rzeznik Puchnięcie opineli nie jest "mityczne". To znana wada tych noży, którą po prostu trzeba brać pod uwagę by jej uniknąć. I ja rozumiem że lubisz bawić się w grzebanie przy tych nożykach. Nie rozumiem natomiast po co kupujesz do tego używany, zardzewiały egzemplarz, ryzykując że będzie miał jeszcze inne wady (jak ten ułamany czubek), skoro za 3 dychy więcej możesz mieć identyczny, tyle że nówkę. Ale jak już wspomniałem - Twoja sprawa, miłego używania :slightly_smiling_face:
@wiatrodewsi taki nóż można odnowić, bo teraz stał chińska łamie się w palcach. A taki stary nóż można odnowić i dobrze zahartować i posłuży 3 razy tyle co chińszczyzna.
@wiatrodewsi nie wiem czy czytałeś wpis ale to że jest złamany zorientowałem się po otrzymaniu paczki.
Dodatkowo kiedyś kupiłem 9 inoxa i również go nieco spersonalizowałem co było fajną zabawą. I to mityczne pouchnięcie drewna nigdy mi nie nie przydarzyło ale możne jestem amatorem i używam go w zbyt mało ekstremalnych okolicznościach
Fajen majcher. Az sobie ustawię w szukajce.¯\\_(ツ)_/¯
Ludzie kolekcjonują noże do kupy?