
Xiaomi SU7 Ultra zapalił się po wypadku – dramatyczne nagranie
FITMADEZawodowiec
8piorunówXiaomi SU7 Ultra zapalił się po wypadku w Chengdu, największym mieście zachodnich Chin. Do zdarzenia doszło 13 października około godziny 3:16 nad ranem. Elektryczny sedan uderzył w betonowy pas dzielący jezdnię, po czym momentalnie stanął w płomieniach.
Komentarze (8)
@FITMADE miało być tanio i efektownie a nie bezpiecznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z hamulcami już pokazali jak im zależy na bezpieczeństwie, nic dziwnego, że baterie też się palą po wypadku. Ciekawe gdzie jeszcze poszli na skróty.
@FITMADE Xiaomi się palą, Pixele się palą. Oszczędzanie na jakości i testach a cena co roku do góry. ( ͠° ͟ʖ ͡°)
EDIT: Zapomniałem, że Xiaomi robi samochody. XDDDDDD
A ciul, zostawiam. Wklepane do Excela. xD
@FITMADE Dodałem w edicie, ze smartfonami mi się porypało. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Thereforee to był pożar po wypadku. Więc nie samozapłon..
Nie rozumiem dlaczego samochody elektryczne miałyby mieć inne szyby niż spalinowe?
@FITMADE Ale co ma do tego rodzaj napędu? Szyba to szyba.
@Konto_serwisowe problemem jest że ciężko robić szybę nogą lub ręką. Widać że nie mieli nic metalowego...
chinskisamochod.com :grinning:
Ale durny news