
Z 0:2 na 3:2! Magiczne 13 minut Argentyny
aerthevistGURU
24piorunówTakiego obrotu spraw prawie nikt się nie spodziewał. Reprezentacja Egiptu była o krok od sprawienia jednej z największych sensacji w historii mundialu. Ostatecznie broniąca mistrzowskiego tytułu Argentyna wygrała 3:2, choć do 79. minuty przegrywała już 0:2. Ponadto Messi śrubuje rekord bramek na MŚ.
Komentarze (5)
Od dzieciaka zawsze trzymam kciuki za Argentynę, ale jednak trochę mi szkoda Egiptu.
Szkoda Egiptu, liczyłem na zaskoczenie. Dziwię się też, że gol Egiptu po dyskusyjnym faulu nie uznany ale już gol Argentyny po również dyskusyjnym faulu uznany xD
@Sauron powinny byc dostepne challenge dla druzyn, chcialbym uslyszec tlumaczenie sedziego
@Sauron mam takie samo spostrzezenie choc widze roznice w tym, ze egipcjanin stracil pilke tuz przed faulem i nawet jakby nie byl sfaulowany to by tej pilki nie opanowal ale z drugiej strony to jednak bylo pole karne
a pisalem ze wygra 😛