
Wpis użytkownika WlasnaGazeta w Ciekawostki
WlasnaGazetaZawodowiec
9piorunówZ rynku prasowego zwija się tygodnik Auto Świat, a Przegląd Sportowy przechodzi w system dwóch wydań na tydzień.
Komentarze (8)
>Prawda jest taka, że kto mógł to przeniósł się do sieci i zarabia(ł) na modelu subskrybcyjnym, reszta zatrzymała się w czasie na przełomie tysiącleci, a upływający czas po prostu robi swoje
@Pouek : prawda jest taka, że model subskrypcyjny opiera się na zupełnie innych mechanizmach i nie pozwala zarabiać. Czasopisma i gazety zarabiały przede wszystkim na reklamach, a nie sprzedaży. Na reklamach. Niewiele jest wydawnictw, które mogą łączyć różne przestrzenie. GW jakoś daje sobie radę, Puls Biznesu, może jeszcze z 2 publikacje i tyle. Zresztą, rynek amerykański (znacznie większy), wcale nie ma lepiej. Subskrypcje to często droga donikąd, jeśli nie masz ogromnej liczby subskrybentów, którzy zrekompensują ci straty braku reklam.
>czasem mam ochotę kupić papierowa gazetę (tak raz na 5 lat), ale po chwili do mnie dociera, że nie ma sensu
@zero : wszystko zależy od tego, co to za publikacja. Jeśli typowy dziennik, a nie jesteś przyzwyczajony do systematycznego kupna, to sens ma średni. Jeśli publikacja specjalistyczna lub bardzo lokalna, to już sens może mieć większy, bo treści mogą być niedostępne gdzie indziej.
>Im mniej emerytów, tym mniej drukowanych gazet.
@sullaf : niekoniecznie. Papier wciąż nie ma sensownego zastępstwa, czyli przede wszystkim taniego, ale jednocześnie pozwalającego sensownie monetyzować treści. Dla przykładu: lokalne publikacje kompletnie nie dają sobie rady w internecie: gdy po realną gazetę sięgało po np. 5-6 tys. osób, po wersję on-ine sięga 100-200. Ponadto w praktyce reklama gazetowa jest tańsza od reklamy internetowej (mowa przede wszystkim o publikacjach lokalnych, czy przeliczeniu na metraż). Lokalnie internet ciężko się monetyzuje, a czytniki nie są popularne. Chwilowo sytuacja patowa - przynajmniej jeśli mowa o gazetach lokalnych, czy dla wąskiego grona specjalistów.
@Pouek akurat pisma growe dostały po d⁎⁎ie podwójnie, bo w internecie zobaczysz grę w akcji i być może zauważysz rzeczy, które dziennikarze zignorują.
Patrzałem na upadek CD-Action, na skostnienie redakcji i brak otwartości na nowe formuły. Gdy wzięli się za zmiany to typowo po dziadersku, potem przeszli na model croudfundingu i ostatecznie wylądowali na półkach saloników prasowych jako cień samych siebie z połową objętości i pretensonalną publicystyką drukowaną na gównianym papierze. Prawda jest taka, że kto mógł to przeniósł się do sieci i zarabia(ł) na modelu subskrybcyjnym, reszta zatrzymała się w czasie na przełomie tysiącleci, a upływający czas po prostu robi swoje
@zero ostatnio miałem w ręce ostatnie wydanie papierowe Komputer Świat. Myślę sobie: "kupić? Może będzie miało wartość kolekcjonerską?". A potem pomyślalem "taki c⁎⁎j xD" i odłożyłem na miejsce.
Coś przemija, kurde.
@WlasnaGazeta @sullaf czasem mam ochotę kupić papierowa gazetę (tak raz na 5 lat), ale po chwili do mnie dociera, że nie ma sensu ¯\_(ツ)_/¯
Im mniej emerytów, tym mniej drukowanych gazet.