Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika lurker_z_internetu w AI

Gruba ryba

w AI

4piorunów

Zabawne jest to jak po każdym przełomie w LLMach powstają nowe benchmarki opisywane, że "jak jakiś model w przyszłości osiągnie więcej niż 50% to jesteśmy skończeni!", a po miesiącu OpenAI wypuszcza nową generację, która robi w nim 80%.

Trochę jak z komputerami kwantowymi, gdzie na każde rewelacyjne zastosowanie zaraz znajduje się klasyczny algorytm robiący to samo 1000x szybciej na zwykłym laptopie.

Disclaimer: I tak wydaje mi się, że potencjał LLMów jest mocno przeszacowany.

https://arcprize.org/blog/oai-o3-pub-breakthrough

#ai #chatgpt #bekaznaukowcow

Komentarze (6)

Zawodowiec0piorunów

Dla mnie obecne LLMy sa juz wystarczajace zeby zaspokoic wszystkie moje potrzeby. To czego mi brakuje to AI agenci, ktorzy potrafiliby pracowac we wspolpracy ze mna i LLM. Anthropic probowal to robic ale tokeny byly drogie jak cholera a najprostsze zadania palily je od reki.

Osobistość0piorunów

Potencjał LLMow jest ograniczony prawnymi aspektami dot licencji i plagiatu, gdyby bardzo wydajny LLM zyskał dostęp do baz danych firm, korporacji i internetu to wtedy mamy Google 2.0 tylko ze takie które na prawdę wie wszystko i zwraca wynik taki jaki szukamy. A nie propozycje wyników która może pasować pod nasze hasła.

Gruba ryba0piorunów

@lurker_z_internetu co uważasz że jest przeszacowaniem?

ja obserwuje ten rozwój z fascynacją, jeśli chodzi o szybkość ulepszania zastosowań.

Gruba ryba0piorunów

@NatenczasWojski ok, ale nadal jest to narzędzie sprawiające, że człowiek może więcej, a nie konkurencja dla ludzkości.

Gruba ryba0piorunów

@lurker_z_internetu na pewno to nie ostateczny AGI ani nie będzie skynetem ale mimo wszystko efekt społeczny będzie dużo większy niż mechanizacji

po pierwsze to porównując z np przejściem ekipy z młotami na jednego człowieka z młotem pneumatycznym: aby to wdrożyć potrzebujesz kapitału aby zakupić maszynę. Potem potrzebujesz odpowiednią ilość zleceń i ciągłości pracy aby to urządzenie sie zwróciło. W krótkim horyzoncie czasowym dalej wychodziło taniej wziąć 5 kolesi z młotami niż kupić im pneumatyczny. Zmiana na rynku była powolna i stopniowa.

porownujac to teraz z np suno którym się bawie od jakiegoś czasu. Po pierwsze koszt wejścia miałem zerowy a abonament 50zl miesięcznie to śmiech. Uzyskuje za darmo efekt na który musiałbym wydać kilkanaście tysięcy zł i być może nie byłby tak dobry, bo w tej cenie brałbym polprofesjonalistow. Wokalista, zespół, ktoś kto napisze muzykę i tekst, studio nagrań. Oni wiele lat się musieli uczyć i ćwiczyć. Ile warta jest obecnie ich praca jeśli zbliżony efekt osiągnę za darmo dużo szybciej i łatwiej?
i mogę zrobić to sam bez szkolenia i wysiłku.

podobnie graficy. Po co mi grafik który będzie robił coś kilka godzin jak AI mi zrobi lepiej w 5s za darmo.

to nie jest ograniczanie zapotrzebowania na daną pracę o kilkadziesiąt % jak w przypadku maszyn ale wg mnie blisko 100%. I to zdecydowanie szybciej będzie wdrożone niż kiedyś mechanizacja.

Gruba ryba0piorunów

@NatenczasWojski jakoby miały one być ostatecznym AGI zdolnym do zastąpienia większości zawodów i ról społecznych jak to niektórzy twierdzą. One są świetnym uzupełnieniem dla ludzi. Często sprawiają, że jedna osoba może ogarnąć swoje zadania z mniejszą ilością ludzkich pomocników. Tak jak jeden robotnik z elektronarzędziami mogł zastąpić kilkuosobowy zespół. To dużo, ale to nie Skynet.