
Zełenski wezwał do Kijowa Załużnego i namawiał go, żeby nie brał udziału w wyborach
xniorvoxFanatyk
56piorunówPrezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał do Kijowa byłego naczelnego dowódcę sił zbrojnych, a obecnie ambasadora w Londynie Wałerija Załużnego. Chciał dowiedzieć się, czy zamierza on uczestniczyć w wyborach prezydenckich w Ukrainie, gdyby odbyły się one jesienią – podaje portal Ukrainska Prawda. Według badań opinii publicznej to właśnie generał cieszy się największym zaufaniem społeczeństwa. Załużny odmówił Zełenskiemu i stwierdził że kandydować będzie, mówiąc, że nigdy nie dążył do kariery politycznej, jednak wiele osób pokłada w nim nadzieję i nie potrafiłby im wyjaśnić, dlaczego miałby zawieść ich zaufanie.
Komentarze (21)
Mało się narządził? Niech....
Kliczko powinien startować
Na Ukrainie, nie w...
Czyli coraz pewniejsze jest że te cyrki które odpierdala ostatnio Zełeński to pod wybory jest
@GazelkaFarelka Bo Nawrocki tylko zareagował. To Zełenski zaczął, gdy wyskoczył z tą pieprzoną UPA. A gdy dalej eskalował, odesłał order kurierem jak zepsuty sprzęt, nie przyjechał do Gdańska, a inni zaczęli rzucać swoimi orderami, to Nawrocki nic z tym nie zrobił, chociaż mógł.
Poza tym trudno mieć do prezydenta pretensje, że robi to co oczekuje jego elektorat i opinia publiczna.
@Pstronk Na to wygląda. A mówił, że to Nawrocki pod wybory jakieś szopki odpierdala.
To jest tak stary i tak sowiecki numer, że gadać się nie chce.
@xniorvox zmiana słupa ^^
A Załużny ma jakieś wyrobione poglądy i program polityczny? Czy tylko dlatego chce kandydować bo ma poparcie sporej części społeczeństwa ?
@PeregrinFuk Chorwacja to dobry przykład, bo oni musieli się swoich ustaszy wyprzeć przed przystąpieniem do UE. A ludobójstwo na tle etnicznym jest złem, niezależnie jaką kto chce mieć prawdę historyczną.
@xniorvox wiadomym jest, że Ukraina . A problemy kadrowe w wojsku. Z zapałem walczą patrioci, którzy gloryfikują UPA (często po prostu pomijając zbrodnie, jako wydarzenie podczas trudnej historii II WŚ). W ich ujęciu klękanie przed narracją polską to antypatriotyzm. Bandera był polskim więźniem, KOP polował na bojówki ukraińskie, itd.
Z "prawdą" historyczną jest jak z dupą, każdy ma swoją.
W Polsce mamy histeryczne podejście do historii, ale wielu Polaków jeździ sobie do Chorwacji na wakacje, mimo, że rzezie ludności cywilnej miały tam miejsce zarówno podczas II WŚ, jak i w latach 90-tych.
@Feniks_rf Na Ukrainie nie głosuje się na poglądy, tylko na ludzi.
@PeregrinFuk nie jest tak wszędzie. Cywilizowane kraje są otwarte na dyskusję i rewizję swoich mitów. Nie ma w Polsce systemowego wybielania Brygady Świętokrzyskiej. Nie ma państwowej obrony dla Rajsa. Zbrodnie przeciwko ludności cywilnej są nazywane po imieniu. Niektóre stronnictwa chcą na ten temat dyskutować i dyskutować się powinno, a nie obejmować ochronnym skrzydłem państwowej propagandy, tak jak to od lat i niewzruszenie uskutecznia ukraińska polityka.
@PeregrinFuk Nawet jeśli tak faktycznie jest, Budanow jest wystarczająco inteligentny, aby nie podejmować decyzji w sprawach państwowych na podstawie swoich prywatnych opinii. Najwyraźniej obliczył, że taka postawa się opłaci, jemu lub krajowi. A moim zdaniem to gorzej niż zbrodnia; to błąd.
@xniorvox Budanov zawsze miał gdzieś z tyłu szacunek dla UPA (jako organizację walcząca o wolną Ukrainę)
Tam naprawdę panuje wyparcie zbrodni i mordów. Propaganda pokazuje bohaterów jedynie świetle chwały, milcząc o brudnych czynach. Tak jest wszędzie.
> Polityka niszczy nawet najlepszych
Tu się zgodzę, wystarczy spojrzeć na Budanowa, który cisnął polskim orderem. Mam nadzieję, że Załużny tego losu uniknie. Dobrze życzę i jemu, i Ukrainie.
@xniorvox Polityka niszczy nawet najlepszych. Kompetencje wyjdą w pracy. W wojsku wydaje się rozkazy i ktoś niżej je wykonuje. W polityce robi się intrygi, niszczy się przeciwników i wykorzystuje potknięcia przeciwników.
Nie śledzę jego pracy jako ambasador, może ktoś bardziej w temacie się wypowie jak mu tam idzie.
@Feniks_rf Nie. Jak na Ukrainę, wystarczy że człowiek jest uczciwy i kompetentny.
@xniorvox historię sukcesów Załużnego i te 2 punkty jego programu to ja znam, ale chyba przyznasz, że Państwo aspirujące do UE, powinno stawiać troszkę wyższe wymagania swoim liderom?
@Feniks_rf Program jest bardzo krótki:
1. Jebać kacapów
2. Sława Ukrainie
Poza tym nie we wszystkim zgadzał się z Zełenskim i kilka razy go krytykował. Niezbyt ostro, żeby nie pomagać kacapom (patrz punkt pierwszy). Był też dobrym dowódcą, to w dużej mierze jego zasługa że przygotował kraj do obrony i ją skutecznie poprowadził w początkowym, kluczowym momencie, więc wojsko i obywatele go szanują. Zełenski wyczuł zagrożenie polityczne i zesłał go do Londynu na ambasadę, a Załużny się zgodził.