
Wpis użytkownika pawelczi w Hydepark
pawelcziMocarz
33piorunówŻyczcie mi cierpliwości, bo jak komuś dzisiaj nie strzelę to będzie cud. Żona chora ledwo trzyma się na nogach, córka kaszle mocno i tez przybita, No to szukamy po nocnych opiekach jakiegokolwiek k⁎⁎wa lekarza, w końcu znaleźliśmy internistę, bo o pediatrze to możesz pomarzyć w tym mieście.
od 10 w trasie, jak nie niedzielni kierowcy, 3/4 to baby wiozące na⁎⁎⁎⁎nych mężów, to teraz kolejne zderzenie z NFZ. A mogłem Mikołaja o cierpliwości poprosić…
Komentarze (13)
@Bichau69Miauek ty mi lepiej powiedz dlaczego siostra chorowała co roku coraz ciężej
@Quake Jakieś argumenty przeciw?
@Quake Niby coś daja te szczepionki na grype, ale one są ogólnie tak skonstruowane, że bierze się mutacje z poprzednich sezonów i na tej podstawie się je przygotowuje, więc ona może cię ochronić, lub złagodzić objawy. Mi zawsze szkoda kasy, a potem mnie rozkłada i sie wkurwiam, że pożydziłem pieniędzy na strzykawe.
> proponuję się szczepić
@Bichau69Miauek z takimi radami to lepiej się wstrzymaj
@Bichau69Miauek Szczepienia są na wirusówki, ja co 2 lata padam na 4 dni i to w zasadzie tyle, żona generalnie rzadko choruje, młodzi też raczej niezbyt. U żony w robocie rozłożyło kilka osób, stamtąd pewnie przyniosła, przez tym akurat ochrony nie ma. Jakbyśmy cierpieli na grypopodobne gówna, to bym tak zrobił, bo swego czasu też się szczepiłem co rok, ale to ustało.
@pawelczi Pomyśl o sezonowych szczepieniach dla rodziny. Moja siostra też chorowała co roku trochę cieżej, a jak zaczęła strzykać od lat te szczepionki przeciw grypie to już po kłopocie od tylu lat. Kilka dyszek to kosztuje i łazi zdrowa zamiast leżeć, a na leki wydałaby i tak więcej.
@lavinka A to bakteryjne jest, nie wirusowe.
@Bichau69Miauek Mnie tam lekko tknęło tylko i defakto nie odczuwam - pracuje na stoczniach w danii, wiec bez odporności bym se c⁎⁎ja zarobił. Tyle, że żonę i córkę już mocno. I to nie byle grypka, tylko zapalenie płuc :slightly_smiling_face:
@pawelczi Powodzenia. Popróbujcie naparu z wrotyczu - działa cuda na infekcje wirusowe. Tylko trzeba osłonowo brać dziurawiec i pokrzywę (też napar) i dużo pić, żeby toksyny nie zatkały nerek i wątroby.
@pawelczi Jak jesteście tacy chorowici, że was byle grypka zwala z nóg to proponuję się szczepić i ładować witaminami, ziołami i metodami babci i dziadka ( to działa) bo te całe SORy to jest trupialna i strata czasu.
współczuję, polska służba zdrowia i jej ignorancja daje człowiekowi w kość
@pawelczi Wszystkiego dobrego dla Ciebie i rodziny!
Powodzenia Tomeczku