NooTFenomen
w !NooT - muzyka elektroniczna
27piorunówWracam do Was z kolejną odpowiedzią na pytanie dotyczące produkcji muzyki. Dzisiaj rozwijam temat masteringu i opowiadam o tym, na czym dokonuję odsłuchu swoich produkcji, zanim pójdą w świat.
Standardowo do obejrzenia na jednym z:
TikTok: https://www.tiktok.com/@n.o.o.t.music/video/7546653953644039446
FB: https://fb.watch/BWRcOQeQJX/
Tak się też składa, że dzisiaj mijają 2 miesiące od premiery mojego albumu, jutro przygotuję post z podsumowaniem i zaproszę Was do udziału w jednej z audycji radiowych, która odbywa się jutro wieczorem, a na której wybrzmi kilka utworów z mojej płyty.
Standardowo przypominam link, gdzie można posłuchać płyty https://push.fm/ps/breath-and-fire :smiley:
Wołam zainteresowanych: @Siejek @bori @jestemtuodwczoraj @Szara_Kaseta @d.vil @Augustyn_Benc-Walski @sadboy_seeker @AndzelaBomba @TRPEnjoyer @Yes_Man @Farmer111 @Zelich @Byk @Trypsyna @Szuuz_Ekleer @RastaaMastaa @maksymilian-adamowicz @3t3r @Taxidriver @Piechur @Penetrator4000 @Jurajski_Huncwot @szczeppan @AndrzejZupa @Gotten3265 @Felonious_Gru @Gepard_z_Libii @Dziwen @onpanopticon @xepo @LeniwaPanda @Klamra @artk @psalek @SaucissonBorderline @cebulaZrosolu @bojowonastawionaowca @ataxbras @SquashFS
Cześć! Słuchawki to raczej dla odcięcia się od otoczenia? Monitory bliskiego pola to raczej "must have", które charakteryzują się płaską, neutralną charakterystyką częstotliwościową, która wiernie odwzorowuje dźwięk bez podbarwień. Czy miewasz tak, że uszy "męczą" się przy masteringu i jesteś zmuszony odejść na pewien czas, aby odpoczęły i zaczęły być znowu czułe na dźwięk? Pozdrawiam!
@SquashFS słuchawki używam otwarte, na takich najlepiej się miksuje i dużo mniej męczy. Zamknięte są dobre do słuchania muzyki, ale do miksu poleca się stosować otwarte, które właśnie nie odcinają od otoczenia.
Przerwy są ekstremalnie ważne - uszy męczą się szybko i trzeba regularnie co kilkadziesiąt minut robić odpoczynek, najlepiej w formie spaceru tak by uszy odzyskały sprawność. Nie ma nic gorszego niż ślęczenie nad miksem kilka godzin, na 99% wyjdzie kupa.
@NooT Pytam dlatego o ten aspekt, ponieważ po swoich przygodach z muzyką, myślałem, że moje uszy są specyficzne i może warto udać się do laryngologa 😉 Odchodzisz od produkcji kawałka i po powrocie masz wrażenie, że to nie jest ten sam kawałek, nad którym pracowałeś. Miałeś możliwość testowania monitorów różnej marki? Słychać różnicę w dźwięku? Sam stosowałem JBL 305P MKII, ale nie miałem okazji usłyszeć innych producentów.
Mam dokładnie tak samo, także laryngolog nie jest tu potrzebny, wystarczy zdrowe zarządzanie odpoczynkiem od dźwięku :)
Monitorów nie miałem okazji testować różnych, ale obejrzałem i przeczytałem kilkadziesiąt testów i te, które mam, wymiatają konkurencję w tym przedziale cenowym.

