Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

jestemtuodwczorajZawodowiec

Dołączył/a:

  • 11 wpisów
  • 84 komentarzy
  • 5 obserwujących

Zawodowiec

w Technologia

6piorunów

AI na smyczy. Jak przestać walczyć z „halucynacjami” i zacząć używać sztucznej inteligencji do realnej pracy w 2024.

Ostatnio dużo mówi się o tym, jak AI "zmieni świat". Brzmi nieźle, ale jak ma zmienić Twój wtorek w pracy? Właśnie o tym jest ta seria – o praktycznym AI. Bez wielkich słów, za to z konkretnymi narzędziami, które możesz wykorzystać od zaraz.

Ważne: to seria dla praktyków i entuzjastów AI, a nie dla zaawansowanych ekspertów. Skupiamy się na prostych, dających realną przewagę rozwiązaniach.

Kim jestem i dlaczego o tym piszę?

Na co dzień jestem człowiekiem od postprodukcji wideo. AI to dla mnie narzędzie, które pomaga mi skalować moją pracę. Używam go do generowania głosów (ElevenLabs) czy tworzenia dodatkowych ujęć (Runway), skracając czas realizacji, co finalnie daje mi (i moim klientom, ale jednak, głównie mi) spokój.

Piszę z perspektywy kogoś, kto po prostu szuka najskuteczniejszych sposobów na dostarczenie projektu na czas i w odpowiedniej jakości. No dobra, pogadane, można zacząć.

Gdy AI zaczyna opowiadać bzdury

Znasz to uczucie, gdy prosisz model o konkret, a on w odpowiedzi zaczyna "halucynować", czyli zmyślać fakty? To trochę tak, jakbyś poprosił zaufanego partnera biznesowego o ważny adres, a on zaczął śpiewać. Zabawne, ale bezużyteczne i rujnuje zaufanie.

RAG, czyli AI na smyczy (i dlaczego to klucz do rzetelności)

Odpowiedzią na ten problem jest RAG (Retrieval-Augmented Generation). To nie jest skomplikowana technologia, a prosty protokół działania. Zamiast pozwalać AI korzystać z całej wiedzy internetu (i jej fantazji), dajesz mu konkretne materiały – na przykład swoje wewnętrzne dokumenty, notatki czy linki – i mówisz: _„odpowiadaj tylko na podstawie tego.”_

Dzięki temu model nie wymyśla odpowiedzi, tylko bazuje na wiedzy, którą mu świadomie dostarczyłeś. To gwarantuje rzetelność i minimalizuje ryzyko błędu w krytycznych dla klienta projektach.

NotebookLM

Świetnym i darmowym (w pełni wystarcza darmowa wersja) narzędziem, które wykorzystuje RAG, jest NotebookLM od Google. Działa jak chatbot, ale jego wiedza jest ograniczona wyłącznie do plików, które mu wgrasz (PDF-y, teksty, a nawet wideo z YouTube).

To alternatywa dla GPT/Gemini, gdy zależy Ci na odpowiedziach opartych na konkretnych, sprawdzonych źródłach, a nie na ogólnej wiedzy. Po prostu wrzucasz swoje pliki i zadajesz pytania – proste i skuteczne. Oszczędność czasu i pewność merytoryczna to właśnie ten mały, ale kluczowy detal, który pozwala mi być kompletnym twórcą wideo.

#ai #sztucznainteligencja

Pokaż więcej komentarzy (4)

Zawodowiec

w Hydepark

145piorunów

Ponieważ sporo siedzę w AI, pomyślałem, że mógłbym dzielić się wskazówkami, jak efektywniej korzystać z modeli językowych (LLM). Jeśli jest zainteresowanie, to zróbmy ankietę.

Na początek mam technikę Blank Page Prompt (BPP), czyli „prompt z pustą kartką”. Zamiast dawać modelowi od razu gotowy, szczegółowy schemat, budujesz pełen kontekst w trakcie rozmowy, na podstawie jego odpowiedzi. To daje lepsze rezultaty, bo pozwala AI precyzyjniej dostosować się do Twoich potrzeb.

Przykład

Zamiast (gotowy prompt): „Napisz post o tym, jak AI zmieni rynek pracy, uwzględniając zawody kreatywne i techniczne, w 10 punktach i używając języka formalnego”.

Lepiej (metodą BPP):
Ty: „Jakie są największe wyzwania związane z integracją AI w biznesie?”
AI: „Etyka, bezpieczeństwo danych, brak specjalistów…”
Ty: „Rozwiń temat braku wykwalifikowanych specjalistów. Podaj przykłady zawodów.”
AI: „Wzrośnie zapotrzebowanie na inżynierów promptów, specjalistów od AI governance…”

W ten sposób stopniowo budujesz kontekst (i możesz dowiedzieć się czegoś nowego), zamiast rzucać wszystko naraz.

#ai #ankieta

Pisać czy nie pisać?

  • tak87%
  • nie13%

396 głosów

Fanatyk0piorunów

Warto jednak pamiętać że odpowiedź to będzie uśrednienie wszystkiego. Niekoniecznie zawsze o to nam chodzi. Mam jednak wrażenie że na razie wszyscy idą w to na slepo

Pokaż więcej komentarzy (47)

Zawodowiec

w Hydepark

9piorunów

Szybkie #pytanie, bo utknąłem i szukam nowych metod. Jak wy, którzy prowadzicie własną działalność lub świadczycie usługi, szukacie i znajdujecie klientów?

GURU2piorunów

@jestemtuodwczoraj marketing szeptany przez znajomych i polecenia dotychczasowych klientow?

Autorytet3piorunów

Poczta pantoflowa i współpraca z innymi firmami.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w Hydepark

43piorunów

dzisiaj ostatni dzień w pracy. Krótki urlop i potem będę działał na swoim.
#pracbaza #gownowpis

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Hydepark

22piorunów

Od jakiegoś czasu mocno ograniczam sociale i jedyne co mi zostało to przeglądanie hejto. W związku z tym pytanie do Was: Ile razy dziennie wchodzicie na hejto?

#ankieta #socialmedia #gownowpis

Ile razy dziennie wchodzisz na hejto?

  • 1-342%
  • 3-522%
  • więcej niż 536%

393 głosów

Fenomen3piorunów

Za dużo xD

Tytan0piorunów

Weź ogórze zachowaj te durne Ankietki dla siebie

Nie pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (17)

Zawodowiec

w Hydepark

4piorunów

Ledwo człowiek wrócił z wakacji, a już zmęczony.

#gorzkiezale #gownowpis

Osobistość1piorunów

Dlatego co kwartał lecę gdzieś na 4 dni.

Zawodowiec1piorunów

@MementoMori ja zrobiłem ten błąd, że w czerwcu byłem 2 razy na mini urlopie, własnie po 3/4 dni i dopiero teraz na 14.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w Hydepark

4piorunów

Za kilka dni wybieram się samochodem do Chorwacji i Czarnogóry, macie jakieś polecajki?

#podroze #chorwacja #czarnogora

Gruba ryba1piorunów

@jestemtuodwczoraj Stary Bar, Sveti Stefan ale nie tylko widok tylko wybrać się na dół pod samą wyspę, stare miasto w Budvie, Kotor, mauzoleum Piotra Njegosa w parku narodowym Lovcen

Pokaż więcej komentarzy (14)

Zawodowiec

w Hydepark

104piorunów

Odkąd zaczęła się wojna w Ukrainie, często tam bywam, głównie w Lwowie i okolicach. To miejsce zawsze było spokojniejsze od reszty kraju, gdzie wschód i centrum były bombardowane, a zachód pozostawał prawie nietknięty. Jednak od niedawna zaczyna się to zmieniać.
Dzisiaj wracam do Polski po tygodniowym pobycie w Ukrainie, więc pozwolę sobie napisać, jak wygląda codzienne życie tutaj.

Blackouty. Codziennie lub co drugi dzień wyłączają prąd, zazwyczaj na 4 godziny, ale zdarza się, że wyłączają dwa razy po 4 godziny w ciągu dnia. Codziennie wieczorem pojawia się harmonogram, gdzie, kiedy i na jak długo będzie brak prądu. Bywało też, że planowo miało nie być prądu przez 4 godziny, ale włączano go już po dwóch.

Ludzie. Wiele osób, zarówno starszych, jak i młodszych, a także dzieci, spędza wolny czas na zewnątrz. W ciągu dnia dzieci niemal cały czas słychać na placach zabaw. Starsi ludzie siedzą na ławkach i rozmawiają. Ludzie spędzają czas w parkach. Wieczorami starsi siedzą na ławkach przy blokach, pewnie plotkują, albo przechadzają się po mieście.

Alarmy powietrzne. Jestem w Ukrainie dokładnie od tygodnia, i w tym czasie było 6 alarmów. W porównaniu do tego, co dzieje się na wschodzie, to niewiele, ale kilka miesięcy temu alarmy zdarzały się może 2 razy w tygodniu. Obecnie alarmy mają miejsce głównie w nocy lub nad ranem. Raz zdarzył się w ciągu dnia. Jest noc, ciemno, bo wyłączono oświetlenie uliczne, i nagle słychać tylko syrenę, która wyje przez 3 minuty. Zazwyczaj wtedy budzę się, ale jak wszyscy idę spać dalej. Jednak od kiedy kilka dni temu zbombardowano Lwów, zaczynam mieć różne myśli, gdy słyszę syrenę.
Mimo że jestem jakieś 35 km od Lwowa, to czuć napięcie, kiedy w nocy zaczyna się alarm. Leżę, słucham wycia syreny, a w głowie szaleją myśli: Co jeśli rakieta spadnie tutaj? Co robić? Gdzie zostawiłem dokumenty? (Plecak zazwyczaj mam wieczorem przygotowany, ale czasem się zapomni). Co jeśli uderzy akurat w ten blok? Z drugiej strony pojawiają się takie myśli, że przecież to miasto zawsze było spokojne, nic się tutaj nie działo (choć nie znaczy to, że tak pozostanie), więc dlaczego akurat tutaj miałaby spaść rakieta lub dron?
Zazwyczaj po kilku minutach takich myśli udaje mi się zasnąć i śpię aż do odwołania alarmu, kolejnego sygnału lub do rana. Rano wszystko wygląda inaczej – ludzie idą do pracy, dzieci do szkoły, życie toczy się dalej.

#ukraina #przemyslenia

Gwiazdor20piorunów

Nie lepiej nie łamać języka i mówić po staremu - na Ukrainie? Na Łotwie, na Litwie, na Ukrainie, na Węgrzech. To żadna ujma

Zawodowiec11piorunów

@Artic mówię naprzemiennie. Tutaj akurat użyłem „w”.

Kosmonauta3piorunów

>Nie lepiej nie łamać języka i mówić po staremu

Nie lepiej dać sobie spokój skoro obie wersje są prawidłowe?

Tytan3piorunów

Tylko pośrednio związane z tematem, ale jak przekraczasz zwykle granicę i ile to trwa w każdą stronę?

Zawodowiec4piorunów

@kkdawid samochodem, głównie jeżdżę na Budomierz, bo tam to zazwyczaj idzie szybko i sprawnie. Zazwyczaj zajmuje to około godziny, ale zdążyło się parę razy stać 5 godzin. Tym razem nie było kolejki i trwało to 20 minut. Zobaczę jak będzie dzisiaj :smiley:

Tytan2piorunów

@jestemtuodwczoraj dzięki, chciałem mieć ogólne wyobrażenie na temat przepustowości granicy, powodzenia :)

Zawodowiec1piorunów

@kkdawid wczoraj było bardzo mało samochodów, na moim pasie dokładnie był jeden przede mną, ale i tak trwało to około godziny.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Zawodowiec

w Hydepark

2piorunów

Szukam szkoły językowej/appki/strony do nauki angielskiego, konkretnie do rozmowy z lektorem/nativem.

Czy możecie coś polecić?

Mialem lekcje próbną w ale umowa na 24 msc, w banku jako kredyt, co mi się nie podoba ಠ_ಠ

#angielski #naukajezykow #rozwojosobisty #jezykangielski #jezykiobce

Twórca1piorunów

@jestemtuodwczoraj może jakieś italky, albo preply? Z tego pierwszego korzystałem i dobrze wspominam. Jednakże były to dość luźne rozmowy i głównie zależało od "nauczyciela", którego się znalazło