schweppessGruba ryba
8piorunów12 września 1994 roku ukazał się drugi album studyjny norweskiej grupy black metalowej Satyricon zatyułowany The Shadowthrone. Uwielbiam ten album i dla mnie to kwintesencja mroźnego, surowego black metalu rodem z Norwegii. Sporo tutaj złowieszczych wokaliz, chłodnych riffów, ciekawie zaaranżowanych partii perkusyjnych, a wszystko to urozmaicone wstawkami syntezatorowymi (I en svart kiste). Płyta epatuje taką mroczną atmosferą, wiecie, lochy, mroczne zamki otoczone ciemnym lasem, zjawy i tak dalej - jest w tym dla mnie jakiegoś rodzaju urok, choć niektórzy mogą skarżyć się, że muzyka się zestarzała.

Lubię twoje wpisy, zawsze znajdę coś fajnego czego nie znałem.
@Hoszin jesli nie znales Satyricon, to tylko sie cieszyc - caly black metal stoi przed tobą w takim razie otworem, zazdroszczę :smiley:
@schweppess Moja druga ulubiona, zaraz po Rebel Extravaganza




















