MiaMocarz
9piorunówDość trafny opis obecnej sytuacji... Niestety...

@lubieplackijohn Brzmi to utopijnie. Potem przechodzisz w zakładkę "Krytyka" i zgadzasz się z każdym słowem. Podobną formę we Włoszech nazwano demokracja partycypacyjna. Partia M5S stworzyła platformę internetową do głosowania która wielu zainteresowała (Rousseau od Szwajcarskiego filozofa autora utopijnej "Umowa Społeczna") Miało być pięknie, a szybko okazało się że to nie działa. Delegaci to zdecydowanej większości debile bez pojęcia o niczym (kto z pojęciem o czymkolwiek pcha się do polityki?) Każdy sprytniejszy uzyskawszy trochę władzy został przez władzę skorumpowany, począwszy od kierownictwa (partia bezideowa przyklejona tylko i wyłącznie do stołków) Przy głosowaniach były różnego rodzaju przekręty np. pilotowanie, zawieszanie ecc... Ogół niedoświadczonego społeczeństwa jest bardzo łatwo sterowalny socjotechnikami, często się myli, nie zna lub lekceważy konsekwencje dla krótkotrwałego benefisu, "kiełbasy", lub chwytliwego hasła...
@Expect_No_Mercy Ale na tym chyba polega właśnie demokracja. Rządy ludu. Jeśli chcemy, żeby rządzili ludzie, to muszą mieć oni taką możliwość. A nie, raz na 4/5 lat do urny.
To tak, jakbyś raz na parę lat mógł wybrać, co będziesz teraz jadł na obiad: ziemniaki z parówką, czy ryż i warzywa. I jak wybierzesz, to koniec. Przez następne 4 lata jesz tylko to. "No ale co, przecież masz wybór? Trzeba było dobrze przemyśleć, zastanowić się, a potem wybrać. A nie teraz narzekasz." - przypomina Ci to coś? Demokracja w obecnej formie to ściema tysiąclecia. Pozorny wybór, który tak naprawdę nic nie znaczy.






