Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nba

Osobistość

w Koszykówka

4piorunów

ZAPOWIEDŹ FINAŁÓW ZACHODU

Jesteśmy w tym punkcie historii, gdzie do Finału awansuje drużyna, która nigdy w nim dotąd nie zagrała. Wiem, że w teorii OKC Thunder mają jedno mistrzostwo pod poprzednim szyldem Seattle SuperSonics - i tak też podaje Basketball Reference czy Wikipedia - ale dla mnie to zupełnie nowy koszykarski twór od kiedy zespół został przeniesiony w 2008 roku. Minnesota Timberwolves natomiast ani razu nawet nie zameldowali się w Finałach, a zanim pojawił się Anthony Edwards zaliczyli jeden występ w WCF. Z Antem - to już ich drugi w ciągu pięciu lat.
Wolves bez większych problemów pokonali Golden State Warriors w poprzedniej serii, korzystając z nieobecności Stephen Curry’ego i odprawiając ich 4-1. Thunder musieli pomęczyć się w siedmiu meczach z Denver Nuggets. Nie uniknęli błędów w tej potyczce, mogli zakończyć serię wcześniej, ale koszykarsko dorastali na naszych oczach w tej batalii i zafundowali potężny pokaz siły znanej z sezonu regularnego w ostatnim spotkaniu.
Teraz ta dwójka skrzyżuje swoje topory w walce o najważniejszy awans, a ja postaram się wskazać gdzie szukać przewag każdej z ekip i jak będą wyglądały matchupy po obu stronach parkietu.

MATCHUPY

Minnesota powinna wyjść piątką Conley-Edwards-McDaniels-Randle-Gobert. 130 minut w tych play-offach, wypunktowanie przeciwników w 10 meczach aż 19,1 “oczkami” na 100 posiadań. Atak generujący 117,9 punktów na 100 posiadań. Obrona zatrzymująca rywali na ledwie 93,7 punktach na 100 posiadań. Prawdziwy test dla młodziaków z OKC, których najstarszym zawodnikiem jest 31-letni Alex Caruso.

Nie spodziewam się, że Thunder też cokolwiek zmienią w swojej pierwszej piątce. SGA-Williams-Dort-Holmgren-Hartenstein w 134 minutach w 11 spotkaniach wypunktowali swoich rywali 3,9 “oczkami”. Ich atak rzucał przeciwnikom 111,3 punkty na 100 posiadań, obrona zatrzymywała zaś na 107,4 punktach. Największą różnicę na korzyść OKC robiły lineupy z zadaniowcami - Casonem Wallacem, Alexem Caruso i Aaronem Wigginsem.

Mike Conley będzie najpewniej kryty przez Shaia Gilgeous-Alexandera. Mark Daigneault będzie chciał jak najbardziej ograniczyć konieczność zaangażowania w orkę w obronie SGA, żeby zachował pełnię sił na prowadzenie gry i ofensywę. Robota nominalnego defensora Anthony’ego Edwardsa przypadnie Lu Dortowi i rolesom z ławki (Cason Wallace, Aaron Wiggins, Alex Caruso), a Juliusa Randle’a bronić będzie najczęściej Jalen Williams.
To będzie kluczowy pojedynek dla Wolves w ataku i dla OKC na własnej połowie. W sezonie regularnym w jedynym meczu, w którym Julius wystąpił, Williams był przypisany do niego i wyglądało to dobrze. Randle z łatwością przepchnie filigranowego, aczkolwiek wyższego, Holmgrena, a J-Dub najlepiej matchupuje się z nim na parkiecie. Jest silny, potrafi ustać na nogach, ma aktywne ręce. Niekiedy możemy też widzieć posiadania w obronie Juliusa w wykonaniu Isaiaha Hartensteina. Thunder na pewno będą chcieli sprawdzić, jak Randle daje radę przeciwko bardziej fizycznym i większym zawodnikom, czego nie miał okazji doświadczyć na swojej skórze w poprzednich seriach (Lakers i Warriors - brak typowego, potężnego bigmana).

Jaden McDaniels najprawdopodobniej będzie broniony przez Cheta Holmgrena, który częściej powinien odpuszczać go na łuku zgodnie z filozofią “jakoś to będzie” (34,5% w tych play-offach) i będzie pełnić rolę wolnego elektronu, który dochodzi do pomocy i poluje na bloki. Daigneault może ustawić go również przeciwko Rudy’emu Gobertowi, którego wpływ na ofensywę jest proporcjonalnie odwrotny do wpływu na defensywę. To szansa dla Goberta, żeby uaktywnić się w ataku, choć najpewniej nominalnie Isaiah Hartenstein będzie pilnować go w dunker spocie, obszarze obok kosza.

W ataku Shai Gilgeous-Alexander będzie musiał męczyć się z Jadenem McDanielsem, topowym defensorem point-of-attack, który bardzo dobrze potrafi ograniczać grę najlepszym zawodnikom, a nawet w sezonie regularnym w czterech spotkaniach przeciwko Thunder, zatrzymał Shaia na 8/17 z gry i zmusił do dwóch strat. Anthony Edwards z kolei będzie przeszkadzać Jalenowi Williamsowi, Mike’a Conleya Chris Finch schowa na generalnie niegroźnym (chyba, że mu zaczyna siedzieć magicznie trójka) Lu Dortcie. Julius Randle będzie chciał zmusić do fizycznej koszykówki Cheta Holmgrena, a cóż - Rudy’emu Gobertowi przypadnie masowanie się pod koszem z Isaiahem Hartensteinem i niwelowanie jego akcji po short rollu i floatera.

OBRONA, STRATY, RUNY

Rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, to jak duży procent akcji obie ekipy będą broniły strefą. Zarówno Thunder, jak i Wolves są ekspertami w zamykaniu pomalowanego - czy to poprzez zone defense, czy defensywę man-to-man. Oklahoma wyłączyła grę w paint Nuggets, którzy przecież zdobywali w tym rejonie najwięcej punktów w sezonie regularnym (58,5). A tak ograniczyli ich do ledwie 39,1 punktów, co też zmusiło Denver do przeniesienia ciężaru gry na obwód (39,6 prób), z którego oddawali najmniej rzutów w całej lidze w sezonie regularnym (31,9 prób). Wolves z kolei podobnie ograniczyli Golden State Warriors (tylko 39,7 punktów w pomalowanym w PO) i zarówno im, jak i Lakers odcięli częste wjazdy pod kosz.
Seria może ostatecznie sprowadzić się do tego, kto lepiej będzie trafiać zza łuku i wykorzystywać otwarte przestrzenie. Do tej pory Thunder trafili tylko 31,7% niepilnowanych trójek, a Wolves - 37,4% z nich. To są play-offy, więc nadgarstek może drżeć bardziej niż w sezonie regularnym, ale w tym wypadku oba zespoły rzucają poniżej średnich z sezonu regularnego, a OKC zwyczajnie “nie dowożą”. Jeśli Minny zamkną im drogę do kosza, będzie im ciężko zdobywać punkty przy takiej dyspozycji na obwodzie, choć warto pamiętać, że ofensywa Thunder przede wszystkim napędzana jest przez ich defensywę. To zespół, który ma całe grono świetnych, aktywnych defensorów, którzy fenomenalnie wymuszają straty. A tak się składa, że Wolves są na nie bardzo podatni (nawet sami z siebie). W serii z Warriors tracili piłkę prawie 18,4 raza na mecz.

PLAYMAKING

Powiedzieć, że Anthony Edwards nie będzie mieć łatwego życia w tej serii, to jak nic nie powiedzieć. Pressing i ciśnienie będzie od momentu wyprowadzenia piłki spod kosza. Thunder będą starali się kryć go na każdym centymetrze parkietu, od kiedy tylko zegar zacznie odliczać 24 sekundy. Ant będzie musiał wzbić się na wyżyny kreacji dla kolegów, a rolesi (Dort, Wallace, Caruso, Wiggins) będą próbowali jak najbardziej zmusić go do podejmowania decyzji na szybko i odrzucenia piłki.
Ważna rola przypadnie znów Juliusowi Randle’owi, którego playmaking jest chyba najmocniejszym atutem w zestawieniu z trade-partnerem, Karlem-Anthonym Townsem. OKC Thunder ma wielu drugorzędnych i trzeciorzędnych playmakerów poza Shaiem, ale ostatecznie to Wolves wydają się wygrywać w tej kategorii jakością. Randle w 10 spotkaniach notował 5,9 asyst na mecz - tyle, ile Anthony Edwards.

DWA SŁOWA PODSUMOWANIA

Nie jestem w gronie tych, co uważają, że Thunder zamkną temat w moment. Bliżej mi tu do opinii, że seria potrwa siedem spotkań niż pięć, a dyktować przebieg serii będzie nie ofensywa, a obrona. Oba zespoły mają głębie, oba potrafią terroryzować rywali w pomalowanym, ale też oba mają bardzo dobrą defensywę tej strefy i w mojej ocenie ostatecznie atak sprowadzi się do tego, kto lepiej będzie rzucać trójki i czy Minnesota przetrwa nawałnicę w postaci wcale-nie-mitycznych runów Oklahomy. Thunder z kolei muszą uważać na atletyzm i size Wolves, którzy - mimo letniego wzmocnienia w postaci pozyskania Isaiaha Hartensteina - powinni bez problemu pokonać ich na deskach. Po stronie Wolves stoi też doświadczenie.

Predykcja
Daję OKC Thunder w sześciu, ale wcale nie wykluczam, że Wolves zrobią niespodziankę.

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

No i tak to kurła jest, oczekujesz, że game 7 to będzie ciekawa rzecz, płacisz 25 ziko w gejm pasie a się okazuje, że jest blowout 32 punkty. Przynjamniej finał zachodu to będzie starcie dwóch nieustępliwych w obronie drużyn i dwóch elektrycznych obwodowych - Ant vs Shai

Osobistość2piorunów

@MrGerwant Denver było gorszym matchupem dla OKC niż Minnesota, w sumie najtrudniejszy przeciwnik w drodze do mistrzostwa pokonany

ze Wschodu jesli wyjdzie NYK, to beda oslabienie graniem 7 grajkami, w tym po 42 minuty przez Starting 5

Indiana ma mniej talentu, ale wiekszy potencjal w ofensywie niz NYK, ale nadal nie wygra serii z OKC

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Ok, początek dużo lepszy niż w meczu nr 4

Gruba ryba1piorunów

Denver w pierwszych trzech minutach ma tyle punktów co wtedy w całej pierwszej kwarcie xdd

Osobistość1piorunów

Chciałbym żeby OKC przegrało. Moja drużyna już odpadła dlatego teoretycznie mi wszystko jedno kto wygra ligę ale po sezonie zasadniczym wiele gazet , reporterów już pisało że OKC zniszczy resztę ligi + Gilegous-Alexander na bank bedzie MVP

Gruba ryba1piorunów

@kejdzu wg mnie to bardzo zaskoczyli w tych playoffach, mało kto ich brał na poważnie mimo wybitnego bilansu w sezonie regularnym bo ten skład jeszcze nie udowodnił, że może wygrywać serie w playoff

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Koszykówka

8piorunów

Dwa najpiękniejsze słowa w koszykówce: „Game 7”.
Od kiedy Nikola Jokić zadebiutował w play-offach rozegrano 21 meczów nr. 7 w NBA. Sześć z nich było z udziałem Nuggets. Teraz dojdzie kolejny, bo Denver pokonali dziś Thunder i choć może wynik 119-107 tego nie mówi do końca, to spotkanie naprawdę było na żyletki.
Ciężko wybrać, co tu było największym smaczkiem Game 6:

Christian Braun, który zdobył 23 punkty, 11 zbiórek i 5 asyst oraz pokazał swoją najlepszą wersję koszykówki w transition w tychplay-offach
pojawiła się w tym meczu głębsza ławka rezerwowych - Julian Strawther trafił 3 z 4 trójek i zapisał na swoje konto 15 punktów, a ważne minuty w defensywie, w tym świetny blok na Jalenie Williamsie, zanotował Peyton Watson
po 11 pudłach z rzędu w tej serii Michael Porter Jr. w końcu trafił zza łuku (10 punktów i 2/5 za trzy)

Jamal Murray i jego flu game - mocarne 11 punktów w pierwszej kwarcie, by ostatecznie w całym meczu zdobyć 25 punktów i dodać do tego 8 zbiórek i 7 asyst. Nuggets w 42 minutach wymęczonego Murraya byli +28
Nikola Jokić i jego 9/14 z gry, co dało 29 punktów

Shai Gilgeous-Alexander i jego cztery faule w pierwszej połowie, co nie przeszkodziło mu w zdobyciu 32 punktów na 68,8% z gry
kolejny beznadziejny mecz Jalena Williamsa, który nie dźwiga ciężaru bycia drugą opcją zespołu. 6 punktów i 13 spudłowanych rzutów, ani jednego punktu w Q4, gdy było to najbardziej potrzebne defensywa Alexa Caruso.
Jeden z niewielu graczy, którzy mogą przez całą połowę oddać tylko jeden rzut i przy tym być jednocześnie tak ważnym ogniwem rotacji drużyny.
Game 7 w niedzielę o 21:30. Odnoszę wrażenie, że jeśli uda się to wyciągnąć OKC Thunder, to droga do miśka będzie już raczej z górki. Najtrudniejsza koszykówka to ta w serii z Nuggets.

Osobistość

w Koszykówka

6piorunów

BĘDZIEMY MIEĆ NOWEGO MISTRZA NBA!
New York Knicks pokonali w Game 6 Boston Celtics 119-81 i meldują się w Finale Wschodu, w którym zmierzą się z Indianą Pacers.
Knicks musieli czekać na ten moment 25 lat. Jalen Brunson miał wtedy trzy lata, a w drużynie Nowym Jorku grał - czy raczej jak Jalen powiedział na konferencji po meczu - był jego ojciec, Rick.
Brunson w sześciu meczach notował średnio 26,2 punktu (44,5% z gry i 39,1% za trzy) i 7,2 asysty. Dla mnie bohaterem tej serii był wchodzący z ławki Mitchell Robinson, którego defensywa była absolutnie kluczowa dla Knicks i - co zaskakujące - bardzo dobrze radził sobie z obroną na łuku.
NYK w 123 minutach Robinsona wypunktowali przeciwnika 123 punktami. Byli -43 bez niego na placu.

GURU2piorunów

Sezon regularny juz nic nie mowi o sile zespolow,skoro takie potegi rs jak Cavs i Celtics odpadaja tak szybko.

Jeszcze brakuje,zeby OKC odpadlo.

Osobistość

w Koszykówka

6piorunów

Miała wlecieć tu jakaś graficzka z meczu ukazująca smutną ławkę Knicks i potężny tandem Celtics w postaci Jaylen Brown-Derrick White, ale król tego meczu eliminacyjnego, meczu numer 5 jest jeden - Luke „najlepszy center NBA w historii” Kornet.
Jasne, Jaylen Brown (26 punktów, 52,9% z gry i 60% za trzy przy 5 trójkach, 8 zbiórek i 12 asyst) dziś idealnie kontrolował tempo gry, zarządzał drużyną na placu i był opcją 1A pod nieobecność kontuzjowanego Tatuma. Derrick White (34 punkty, 56,3% z gry i 53,8% za trzy przy 13 trójkach) znów potwierdził, że jest najlepszym w lidze role playerem.

Ale to środkowy z ławki Celtics był bohaterem.

Luke Kornet trafił wszystkie 5 prób (10 punktów), zebrał 9 piłek i zablokował 7 razy rzuty Knicks, z czego 6 w samej drugiej połowie. W jego 25 minutach na placu Celtics wypunktowali rywala +20.

Kornet robił dokładnie to, co powinien robić Kristaps Porzingis na boisku, gdyby tylko był zdrowy( jak zwykle nie jest gdy trzeba walczyć o najwyższe cele)
Ustawiony na Joshu Hartcie był wolnym elektronem na bronionej stronie parkietu. Wiedział dobrze, kiedy go odpuszczać i iść z pomocą kolegom z drużyny. Zbierał u siebie i na połowie przeciwnika.
To był jego mecz.

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Anthony Edwards złożył w ofierze koszykarskim bogom już Kevina Duranta, LeBrona Jamesa, a teraz Stephena Curry’ego, bez którego Golden State Warriors nie byli w stanie ugrać więcej niż jednego meczu.

Minnesota Timberwolves w Finałach Zachodu. Drugi raz z rzędu! Tak jak w historii datuje się wydarzenia przed naszą erą (p.n.e.) i naszej ery (n.e.), tak w Minnesocie należałoby datować je nawiązując do kadencji Anthony’ego Edwardsa. Przez 31 lat przed Antem udało im się dostać do WCF tylko raz. W pięcioletniej erze Edwardsa - dwa.

Muszę też poszczekać trochę ze względu na deprecjonowanie Juliusa Randle’a, który zagrał naprawdę kozacką serię i jest Robinem obok Batmana Edwardsa. Po raz pierwszy Timberwolves mają dwójkę zawodników, którzy w play-offowej serii notowali powyżej 25 punktów na mecz.

Randle zdobywał 25,2 punktu (53,3% z gry i 29,4% za trzy), 6,6 zbiórek, a jego playmaking wyrażony w 7,4 asystach na mecz był kluczowy dla Wolves. Anthony Edwards zaś notował 26,2 punktu (47,5% z gry i 44,2% za trzy), 7,6 zbiórek i 5,6 asyst.
Golden State Warriors za burtą, a Minnesota Timberwolves czekają teraz na swojego rywala z pary Denver Nuggets kontra OKC Thunder.

Finał Minnesota- Indiana , kibicuje- Adam Silver dostanie czosnkowej sraczki

Lider

w Hydepark

12piorunów

Kim jest ten koleś? Skądś go pamiętam, ale umyka mi kto to jest...

Shaq jak zawsze pozytywny :)

Gruba ryba4piorunów

@boogie środkowy z Los Angeles Lakers ;)

GURU2piorunów

@lukmar zagral nawet w jakims filmie 😉

Fanatyk1piorunów

@aerthevist Dla dorosłych? :face_with_raised_eyebrow:

Autorytet3piorunów

@lukmar z Orlando magic!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Koszykówka

6piorunów

Koniec dynastii Bostonu

Niestety spełniły się najgorsze przypuszczenia.

Jayson Tatum zerwał ścięgno Achillesa. Zawodnik przeszedł dziś pomyślnie operację i - jak informuje klub - nie wiadomo, kiedy może wrócić do gry.
Dr Evan Jeffries, lekarz zajmujący się fizjoterapią i komentujący na bieżąco sportowe kontuzje na portalu X, wskazuje, że średni czas rekonwalescencji to 9-12 miesięcy. Możliwe, że nie zobaczymy Tatuma w grze w sezonie 2025/26. Przykładowo Kevin Durant po zerwaniu Achillesa w play-offach 2019 wrócił do gry dopiero w grudniu 2020 r. Wiadomo jednak - każdy przypadek jest inny, Durant był też wtedy trzy lata starszy od Tatuma. Pozostaje Jaysonowi tylko życzyć jak najszybszego powrotu do zdrowia i trzymać kciuki za jego rehabilitację.
Okropna wiadomość dla zawodnika, klubu i kibiców Celtics. Tatum w tym sezonie zdobywał średnio 26,8 punktu, 8,7 zbiórek i 6,0 asyst na mecz. Był w tych kategoriach liderem drużyny.

Przypominam że Boston w przyszłym sezonie jak pozostawi skład bedzie ponad 100mln ponad cap space, jako wieloletni repetitor tax payer beda musieli wyłożyć ponad 200mln USD na podatek dla ligi
link w komentarzu

Osobistość2piorunów

https://www.spotrac.com/nba/boston-celtics/tax/_/year/2025/sort/tax_total

skoro nie beda grać o zwyciestwo w lidze( bo powrot do formy to z 1,5 roku co udowadniaja kontuzje innych graczy, ktorzy tyle wracali do podobnej formy, ale zazwyczaj zaliczali regres)

Do tego własciciel Bostonu sprzedał klub za blisko 6mld USD, dlaczego miałby płacić 200mln podatku za nic, jak tylko oddanie 1 kontraktu typu 30-35 mln, spowoduje zmniejszenie podatku o okolo 70-80mln. Nie jestem ekspertem od cap spacu, salary tax w NBA, ale tyle o ile gdzie uslyszalem poczytalem

403 ForbiddenSpotrac

Osobistość

w Koszykówka

5piorunów

Minęło 7 pełnych minut w trzeciej kwarcie zanim Cleveland Cavaliers zdobyli jakiekolwiek punkty. Wynik wskazywał na różnicę zaledwie dwóch posiadań. Pacers prowadzili 5 punktami, ale wydawało się jakby Indiana miała dwucyfrową przewagę. Kenny Atkinson wpuścił rozczarowującego Ty’a Jerome’a, a ten posłał trójkę, która w końcu znalazła drogę do kosza. I kiedy wkrótce Pacers wypracowali 12 punktową różnicę na swoją korzyść, Jerome znów trafił z obwodu, co dało iskierkę nadziei kibicom w hali Rocket Arena, że sezon ich ulubieńców wcale jeszcze nie dobiegł końca.

Arena w Ohio była cichutka. Fani przejęli energię drużyny, która mimo uzyskania przewagi 19 punktów w drugiej kwarcie to prowadzenie roztrwoniła. Donovan Mitchell miał ogromne problemy z wykańczaniem akcji i widać było, że lewa kostka doskwiera mu na tyle, że ograbia go to ze znanej sobie eksplozywności. Darius Garland też nie wyglądał na sprawnego - on też boryka się kontuzją palca u nogi. Jarrett Allen był wielokrotnie karany przez i wysokich, i niskich graczy Pacers. Max Strus nie dojechał w ofensywie na mecz i miał okrągłe 0 punktów po 7 rzutach. Gdy Cavs wchodzili w czwartą kwartę, Evan Mobley jako jedyny z zespołu dobił do 20 punktów.

Energia zupełnie się zmieniła w decydującym odcinku meczu. Cavs wymusili dwie straty na Pacers, Ty Jerome trafił kolejny rzut, De’Andre Hunter rzucił ważną trójkę i był faulowany przez Siakama. Prowadzenie Pacers stopniało do jednego punktu. Jeśli te play-offy czegokolwiek nas nauczyły, to że żadne prowadzenie w NBA nie jest trwałe i pewne.
Kiedy do gry wróciła pierwsza piątka Pacers, obie drużyny wymieniały cios za ciosem. Donovan Mitchell trafił wszystkie swoje 3 z 11 trójek w Q4, ale spudłował trzy rzuty wolne po faulu, które mogły zmniejszyć prowadzenie Indiany do ledwie 3 punktów na 2 minuty przed końcem. Zrehabilitował się za moment trafiając kolejną, czwartą trójkę po kontrataku wyprowadzonym dzięki czapie Mobleya.

Mieliśmy 106-103 dla Pacers na 1:20 przed końcem, które w minutę przerodziło się w 114-105.
Myles Turner trafił trójkę z rogu, która zakończyła sezon Cavaliers w ich własnej hali i dała awans Pacers do Finałów Konferencji. Ale tego zwycięstwa nie byłoby, gdyby nie wybitny Tyrese Haliburton, autor 31 punktów na skuteczności 10/15 z gry i 6/10 za trzy.
Pacers czekają teraz na wygranego w serii między Knicks, a Celtics. Nowy Jork staje dziś przed szansą pokonania Bostonu w pięciu meczach.

Kosmonauta

w Koszykówka

6piorunów

Hire Nico!
Piękny wałek. Wymiana franchise playera poniżej wartości rynkowej (przy całym moim uznaniu dla AD), z jednym pickiem na 2029 została wynagrodzona 1 miejscem w tegorocznym drafcie. Nico pewnie dostanie GMa roku, lidze skoczyła oglądalność - tak to się kręci...

GURU2piorunów

@maaRcel Ustawione bardziej jak Wrestling

Fenomen2piorunów

@maaRcel zbanowałem kanał nba na yt, swiata nie zmienię ale przynajmniej nie będę dokładał swojej cegiełki do tego burdelu

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Koszykówka

6piorunów

Mavs z numerem 1 w wyborze draftu- wybiora Coopera?

GURU0piorunów

@utede @BurczekStefuha
to kto w takim razie powinien wygrac losowanie,zeby nie bylo "smrodu"?

Osobistość1piorunów

@jajkosadzone Nie wiem, ja tylko przedstawiłem szanse wygrania Dallas. I dziwnym trafem losowania wygrywały Cavs i NO jak oddawali Lebrona i Daviesa plus kilka innych starszych historii
Ale to może tylko chichot losu ;)

Osobistość1piorunów

@jajkosadzone top 4 najgorszych drużyn ligi( UTAH,Washington, Charlotte, New Orleans) to byłoby sprawiedliwe- nie po to przez cały sezon gramy ujowo, wkurwiamy kibiców w całej lidze, by drużyna która popełnia historyczny bład oddajac swojego najlepszego gracza za 32 letniego Dziada, który od 3 sezonów ma kłopoty by rozegrać te 55-65 meczy zdrowy

I tylko takie losowanie- potwierdza ze trade Doncic(Dallas) -Davis(Lakers) był ustawiony od samego początku

GURU0piorunów

@Only2Genders
A jakby Dallas jednak awansowalo do playoffow?

Nie awansowalo,bo powqznej kontuzji nabawil sie Kyrie,o AD nie wspominam,bo jego zdrowie wiadomo jakie jest.

Pokaż więcej komentarzy (7)