jajkosadzoneGURU
12piorunówArtykul troche po lebkach,ale pamietajcie: nie kupujcie polis ubezpieczenia obowiazkowego w podmiotach,ktore nie podlegaja pod knf,bo prowadza dzialalnosc na podstawie swobody prowadzenia dzialalnosci w UE.
Lepiej doplacic stowke i miec ochrone w firmie,ktora na rynku jest lata i jest przede wszystkim- wyplacalna.
https://wyborcza.biz/biznes/7,147582,32907630,nabici-w-bulgarskiego-ubezpieczyciela-dallbogg-pograza-kierowcow.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gospodarka_Wyborcza_auto_kom&fbclid=IwdGRjcATBrpBjbGNrBMGtomV4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHkxdxmgqhoesKDs557W8s4AI5Sd8s7rbICiMVReUnwxwLBksZaXeWPFaSoEX_aem_8ZOBLzRYQh34thyOAvk72Q
#ubezpieczenia #ubezpieczenie

@jajkosadzone Zgoda 100%
Tylko jak to przetlumaczyc tym, ktorzy tej stowki wiecej nie zaplaca, bo to nie oni beda sie bujac, tylko Ci ktorym wyrzadzili szkode? W koncu chodzi tu o OC - czyli to nie Ci ktorzy wzieli ubezpieczenie maja problem, tylko Ci ktorzy zostali poszkodowani i chca rekompensaty za szkode wyrzadzona przez tego, kto takie lipne ubezpieczenie wzial.
Moim zdaniem, powinien byc zapis ze w razie przeciagniecia wyplaty powyzej 90 dni nastepuje regres ubezpieczeniowy i to posiadacz OC placi za naprawe. Nie mozna doprowadzic do sytuacji, w ktorej kupujesz lipny produkt z ktorego ktos inny bedzie korzystal - a Ty umywasz rece, bo wazne ze kupiles, niewazne jakim gownem bylby to produkt.
@jajkosadzone ale po co ktoś miałby dopłacać, skoro on spełnił ustawowy obowiązek, a w razie szkody ciężar spada na poszkodowanego?









