mollLider
147piorunówUwielbiam zapisy na godzinę na wizyty. One są chyba tylko po to, żeby ocenić jak bardzo w d⁎⁎ie jest człowiek i docenić ilość marnowanego czasu.
Jest 11:15, a weszła osoba z 9:45 xD
@moll Ciesz się że orientacyjnie na godzinę chociaż jest, a nie pani przyjedzie i dowie się ile osób już siedzi w kolejce. Przyjeżdżasz o 8 a tam już 16 osób siedzi i dowiadujesz się że będziesz tam kwitnąć co najmniej do 14.00, a jeszcze okaże się na koniec że lekarz się spóźnił i jest jeszcze większy poślizg więc już cię dzisiaj nie przyjmie bo musi lecieć do kolejnej przychodni 😆 dzień urlopu przesiedziany na korytarzu i nic nie załatwione, najlepsze.
@GazelkaFarelka jak mam takie terminy to się zjawiam pod koniec czasu pracy lekarza, albo w środku - wtedy jest rozładowana kolejka szkolniaków, a druga tura po trzynastej dopiero po lekcjach i często się nawet nie czeka 😛
U mnie jest przychodnia onkologiczna gdzie niby dostajesz przedział godzinowy 9-10, potem przychodzisz, bierzesz numerek i czekasz 6-8 godzin. Zastanawiam się czy wszędzie do onkologa obowiązuje taki po⁎⁎⁎⁎ny system