CybulionLider
33piorunówPrzed praca, w ramach wyciszenia swojego umysłu, wybrałem sie do lasu. Przyjemny spacer wśród śpiewajacych ptaków napawał mnie energią na reszte dnia.
Znalazłem, a jak, kurki. Do początku sezonu chyba jeszcze pare dni, ale zbiory mialem dwukrotnie wieksze niż trzy dni temu. Teraz dopiero w środe mam okno na las, wiec licze na 400%.
I co jak co, powiem wam że taki spacer przed podjeciem odpowiedzialności w pracy mocno mi pomaga. Szczególnie przy mojej pracy ....
Dbajcie o swój spokój psychiczny. O to by mózg miał tą chwile wytchnienia, odpreżenia, skupienia na nic nie znaczacym "gdzie postawic stope żeby nie zabić stu mrówek".
Jeszcze jutro potyrać, w niedziele zaś ruszam do stolicy, kolorystyke mojej koszuli juz znacie, mozna na mnie polować. Bede gdzieś w centrum? XD
Dziekuje Pamietniczku że mnie wysłuchałeś.

ja to się tylko wkurwiam w tym lesie.
@voy.Wu czemu? Co prawda dwa dni temu trafilem na las po wycince, a ci chudziutkie zostawiaja w lesie, ale to tym lepiej - zamiast myslec jak zycie jest hujowe - skupiasz sie na tym by kazdy krok byl bezpieczny
> @Cybulion czemu?
a bo ledwo kurki wyskoczą na pół centymetra to od razu jakiś chuj wyzbiera xDDD
( oczywiście że w lesie najlepiej 😁 idę jutro popatrzeć czy wyskoczyły kurki)
@voy.Wu XD male zostawiłem spokojnie kolego. Dobrze przykryłem mchem, żeby mi jakiś kutas nie wyzbierał
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon właśnie.... A pomysl sobie ze dzisiaj śledziła mnie sarenka, i dobre 20 minit było tylko ją słychać ....

