Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#propozycjamangi

Twórca

w Hydepark

7piorunów

Hejtobołki i tonacje,
nawet nie miałem zamiaru wrzucać jakiś polecajek, ale coś dziś spokojnie także wspomogę trochę w utrzymaniu aktywności. Tym razem to właściwie nie manga, a manhwa (chociaż nie jestem pewien czy autor na pewno jest Koreańczykiem) zatytułowana "Love advice from the Great Duke of Hell". Powiem tyle jest to istna kopalnia avatarów, podczas czytania zrobiłem niezliczoną ilość screenshotów, bo autor ma niesamowity talent do rysowania twarzy i przy okazji dobre poczucie humoru.
Naprawdę miło się to czyta, wizualnie - postacie i kreska na wysokim poziomie, a w dodatku wszystko w kolorze, do tego absurdalne zwroty akcji, które czynią z tego webtoona świetną komedię.

TL;DR 8/10 śmieszne i przy okazji ładne + link dla zainteresowanych:
https://www.webtoons.com/en/comedy/love-advice/list?title_no=1498&page=1&webtoon-platform-redirect=true

Sum1piorunów

Ło Jezus Marian... Wychodzi na to, że te chińskie bajki, to faktycznie jakieś mocno skomplikowane :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w Hydepark

3piorunów

Postanowiłem się dołączyć do tagu, bo lubię odnajdywać dziwne rzeczy i myślę, że niektóre z nich są warte polecenia. Choć nie czytam zbyt dużo mang to znam kilka pozycji których nie zalicza się do klasyków, a mogą wzbudzić czyjeś zainteresowanie.
Dziś manga, którą skończyłem czytać wczoraj, więc pamiętam wszystko na świeżo. Jest nią Onanie Master Kurosawa, która okazuje się czymś o wiele głębszym niż wskazywałby na to początkowy zarys fabuły. Pomimo obrzydliwego wstępu - rozwinięcie i zakończenie (oprócz dosłownie ostatnich rozdziałów które są lekko cliche) pokazuje nam, że ludzie mogą się zmienić i że będą się zmieniać nawet jeśli to nam się nie podoba.
Jeżeli na początku nie odrzuci fakt, że główny bohater masturbuje się w damskiej toalecie, a później postanawia ukrarać klasowe gnębicielki zostawiając "białe ślady" na ich strojach na wf, to polecam tą lekturę.

TL;DR 8/10 pierwszy vol. fuj, ale z czasem się rozkręca