Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zostaniecierozliczeni

Lider

w Wiadomości Polska

103piorunów

Dobry wieczór.

Uważam, że karakan będzie zasłaniał się do końca zwolnieniami lekarskimi by nie stawić się na komisji śledczej czy w prokuraturze. Poziom odklejenia tego człowieka, który nasilił się przez te 8 lat przez całkowitą jego izolację od reszty społeczeństwa jest olbrzymi. Jest to człowiek całkowicie niezdolny do jakiejkolwiek konwersacji z osobą inną jak wyznawca czy członek Partii.

JAKAKOLWIEK komisja śledcza rozszarpałaby kurdupla, że nie byłoby co zbierać. A to z kolei oznaczałoby całkowity koniec Partii, poprzedzony wewnętrzną wojną o fotel wodza.

Nie mówię, żebyście robili screeny ale nie wyobrażam sobie innej możliwości jak unikanie przez tego człowieka przesłuchań wszelkimi mozliwymi metodami.

Miłego wieczoru.

    

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Wiadomości Polska

12piorunów

Przewidywany skład przyszłego rządu:

Donald Tusk — premier*

Władysław Kosiniak-Kamysz — wicepremier, minister obrony narodowej*

Krzysztof Gawkowski — wicepremier, minister cyfryzacji*

Adam Bodnar — minister sprawiedliwości*

Radosław Sikorski — minister spraw zagranicznych*

Adam Szłapka — minister do spraw Unii Europejskiej*

Marcin Kierwiński — minister spraw wewnętrznych i administracji*

Tomasz Siemoniak — koordynator służb specjalnych*

Bartłomiej Sienkiewicz — minister kultury i dziedzictwa narodowego*

Andrzej Domański — minister finansów*

Borys Budka — minister aktywów państwowych*

Sławomir Nitras — minister sportu i turystyki*

Barbara Nowacka — minister edukacji*

Izabela Leszczyna — minister zdrowia*

Dariusz Klimczak — minister infrastruktury*

Krzysztof Hetman — minister rozwoju i technologii*

Czesław Siekierski — minister rolnictwa i rozwoju wsi*

Paulina Hennig-Kloska — minister klimatu i środowiska*

Michał Kobosko — minister funduszy i polityki regionalnej*

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk — minister rodziny i polityki społecznej*

kandydat Lewicy — minister nauki i szkolnictwa wyższego*

    

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Wiadomości Polska

137piorunów

Nawet kobietę chorą na raka wykorzystali..

    

Lider5piorunów
Gruba ryba10piorunów
Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Wiadomości Polska

239piorunów

Dobry wieczór.

Tak więc, Komisja Parlamentu Europejskiego przegłosowała zdjęcie immunitetów czterem przedstawicielom Partii: Patrykowi Jakiemu, Tomaszowi Porębie, Beacie Kempie oraz Beacie Mazurek. Teraz po decyzji Komisji wniosek musi poprzeć cały Parlament Europejski - podobno to formalność.

Partyjniakom grozi do 3 lat więzienia (art 256 KK) za mowę nienawiści na tle narodowościowym - standardzik w Partii.

Nosil wilk razy kilka… 😉

    

Kosmonauta5piorunów

Zarzuty są wyssane z palca, tak jak @Ganiu wyżej napisał, oni tylko udostępnili jakiś głupi spot, no ale "Jaki dzban" więc wszyscy piorunują.
3 lata za mowę nienawiści, super ta nowa Polska jest xD

Pokaż więcej komentarzy (56)

Lider

w Wiadomości Polska

129piorunów

Już miałem się śmiać ale sobie przypomniałem, że ona jest sędzią Trybunału Konstytytucyjnego…

    

Gruba ryba31piorunów

Ja z Krysia miałem krótki epizod na tt xD nie wiem jak te babsko może żyć samo ze sobą

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Wiadomości Polska

130piorunów

Niepopularne opinie:

gdybym był Tuskiem zniszczyłbym PIS. Beznamiętnie, na zimno. W pewnym sensie PISowi należy się polityczna śmierć, za zamach na ustrój i próbę pogrzebania marzeń naszych matek i ojcow o lepszej Polsce po 1989. Słowa „PIS nie jest normalną partią” nie są tylko pustym frazesem, szermierką słowną na potrzeby politycznych waśni, jest legislacyjnym faktem bo jeśli demokracja to organizm, PIS to zaraza. Żadna inna partia nie odważyła się na próbę zniszczenia ustroju od środka. Żadna dotąd w Polsce. W Europie mamy przykłady takich operacji na otwartym społeczeństwie. Węgrzy zaakceptowali taką podróż, Polacy zawrócili po 8 latach rządów PIS.

PIS nie zakładał przegranej i przygotował sidła dla opozycji, mnóstwo przepisów w intencji pisanych po to by łamać konstytucyjny porządek, np tzw Komisja Tuska pozwala administracyjnie wykluczyć polityka z życia publicznego, ale nie tylko Tuska, każdego. Ustawa o konfiskacie rozszerzonej, z możliwością podsłuchu każdej osoby na 5 dni bez postanowienia sądu a ze spreparowanymi wnioskami do sądu nawet 3 miesiące (tak wklejany Brejzie był Pegasus), możliwość wglądu w każdy rejestr, tajemnicę bankową, dziennikarską a nawet adwokacką.

System PIS to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa jednostki. Ja jestem dobrym przykładem, bo pozwał mnie polityk Ziobry, wygrałem z nim w sądzie, ale być może tylko dlatego, że PISowi nie udało się finalnie spacyfikować sądów. Sądząc po ostatnich 4 latach, mogłem się spodziewać najgorszego, prawda? I dlatego lewak nigdy nie zamknie sobie mordy pieniędzmi. Żeby mnie dobrze zrozumiano, jestem wielkim fanem mądrej, prorodzinnej, prospołecznej polityki, natomiast jeśli ktoś chce przy tym przejmować Trybunał, Policję, Prokuraturę i sądy, prasę, telewizję, portale to jest to polityczny bandyta. I państwo ma prawo pozbyć się niedemokratycznych struktur.

    
(Zródlo: Ruch Wkurwionych na fb)

Lider51piorunów

@Wyrocznia PIS nie zakładał przegranej i to ich zgubiło. Przekonanie. Oni byli święcie przekonani do ostatniej sekundy przed ogłoszeniem wyborów, że wystarczy w nieskończoność tworzyć nowe socjale, okradać ludzi na "podatkach", rzucać pustym hajsem w swój elektorat z zapewnieniem "chodź do nas, damy ci kasę" i nie tylko będą wygrywać ZAWSZE, ale też przy okazji będą totalnie bezkarni "no bo w końcu dbają o ludzi". Oni robili wszystko, żeby tylko nie dopuścić do siebie myśli, że opozycja może faktycznie się zmobilizować i dogadać. Oni robili wszystko, żeby tylko nie dopuścić do siebie myśli, że obywatele nie będący ich targetem wyborczym, których od lat zniechęcali do ruszania się na wybory w końcu się wkurwi, wstanie i pójdzie do tej urny.

A teraz, jak ukręcili już tego pięknego bata przekonani, że rozgryźli matrixa, to się okazało, że przyszedł kapłan i powiedział wololo. I zrobiła się cisza, bo sobie zdali sprawę, że te wszystkie krzywe przepisy które naprodukowali kopną w d⁎⁎ę, ale nie złego Tuska, ale ich. Dlatego dalej podgryzają i desperacko szukają furtki, żeby się "dogadać"- ostatni hit to próba Morawieckiego, który oferował się, że "hehe jak zostaniesz premierem to ja mogę być ministrem w twoim wspaniałym gabinecie hehe, to co, sztama nie, wszystko dogadane nie?" które rzucił w stronę Kosiniaka. Dlatego tak bardzo d⁎⁎a mu się pali, że próbuje teraz udawać, że jak coś to on zawsze git chłopak był, nigdy nie popierał zmian i uważał je za błąd ( https://www.pap.pl/aktualnosci/premier-morawiecki-jestem-gotow-stanac-na-czele-zespolu-ktorego-czescia-bedzie-ocena ). To dlatego TVP tak natrętnie "przypomina", że jak coś to "im strzelać nie kazano", że ledwo Tusk przyszedł, a oni już stali się represjonowanymi ofiarami reżimu (xD). To dlatego te wszystkie kreatury chcą sobie przygotować miękkie lądowanie, nawiasem to jest kolejny powód, dla którego TVP powinno zostać zlikwidowane drogą upadłości, a dzbannikarze pociągnięci do odpowiedzialności.

Z perspektywy tych 8 lat rządy Pisu i ich działania to w dużo większej skali to, co robił swego czasu młody Chajzer. Najpierw narobił gnoju, a jak się zaczęło robić gorąco pod d⁎⁎ą i szła fala krytyki, to robił z siebie ofiarę w społecznościówkach, pisał nie-przeprosiny, a na końcu dawał linka do zbiórki i w bardzo zawoalowany sposób pisał "krytykujecie mnie, a ja taki niewinny jestem, tu macie zbiórkę na jakieś potrzebujące dziecko, a teraz się ode mnie od-pier-dol-cie". I Pis robi kropka w kropkę to samo. Przejmuje TK, podnosi się wrzask, "pamiętajcie że z łaski prezesa dostajecie pińcetplus, a teraz się odbierdolda". Przejmuje prokuratury i to samo. Przejmuje sądy- to samo. I tak dalej i tak dalej. To nie jest tak, że idziesz ulicą, bijesz totalnie losowego człowieka do nieprzytomności, a potem sumienie gryzie, więc przelewasz stówę na jakąś internetową zbiórkę i to jest git. To się nie zeruje.

Gruba ryba8piorunów

@Wyrocznia Mam nadzieję, że opozycja nie będzie znów tak głupia jak opozycja w 1989 roku i zrobi bilans otwarcia swoich rządów, gdzie będzie wymienione ile pożyczono pieniędzy, ile zmarnowano, w jakim stanie jest gospodarka i inne sfery życia. W 1989 roku tego nie zrobiono i kilka lat później Solidarność straciła władzę. Oby tak się nie stało za 4 lata.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Wiadomości Polska

114piorunów

A o tym już zapomnieliście?

    

Osobistość3piorunów

Nie po to nawet szmaty ciągną do o polityki żeby ktokolwiek mógł ich rozliczyć. Kraj z dykty. Nic nie zrobisz

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Wiadomości Polska

220piorunów

Czy Partię należy rozliczyć z ostatnich ośmiu lat?

* Z pewnym zdumieniem odkrywam, że w internecie nie brakuje głosów, że nie, nie trzeba. I nie chodzi o aparatyczków Partii, bo ci w ogóle nie uważają, by Słońce Żoliborza zrobiło coś nie tak. To jest oczywiste i tego się po nich należało spodziewać. Chodzi mi o niezwiązanych z Nowogrodzką komentatorów, którzy używają bardzo dziwnych argumentów za tym, by Partii nie rozliczać. A sprawa jest chyba dość prosta.

* Partię trzeba rozliczyć z tego samego powodu, z którego należy karać dowolne przestępstwo. Nie, to nie jest żadna przesada. Cały szereg partyjnych aparatczyków po prostu łamał prawo zapisane w konkretnych ustawach. Za te naruszenia przewidziane są konkretne kary. Nie ma absolutnie żadnego powodu, by akurat ci ludzie, akurat za te przestępstwa i wykroczenia, mieli uniknąć odpowiedzialności prawnej.

No bo niby czemu?

* Partię trzeba rozliczyć, by Polska była państwem, w którym władza rzeczywiście jest poddawana jakiejś kontroli karnej, choćby odroczonej na kilka lat. Może jestem pięknoduchem, ale to chyba jest wykonalne, prawda? No i może przypomnę, że takie, hehe, Procesy Nowogrodzkie, będą stanowiły ostrzeżenie dla każdego kolejnego rządu. Także tego, który się właśnie formuje.

* Partię trzeba rozliczyć po to, by nie powtórzyła tego samego (albo i czegoś gorszego) za rok, dwa, pięć, dziesięć. Przecież dokładnie ten błąd popełniono po 2007 roku, gdy na wszystkie ówczesne przewiny Partii, znacznie mniej liczne niż dziś, zasadniczo machnięto ręką. Czy uważano, że Partia już odchodzi do lamusa, czy naiwnie sądzono, że Prezes się za takie miękkie traktowanie odwdzięczy w jakiś cywilizowany sposób, czy po prostu zabrakło kompetencji - popełniono wielki błąd. Partia wróciła do władzy i od pierwszych dni zaczęła robić dokładnie to, co w latach 2005-2007, tyle że szybciej, skuteczniej i bardziej bezczelnie. No i łamiąc przy tym więcej ustaw. Symbolicznie, jednym z pierwszych naruszeń prawa było ułaskawienie Kamińskiego, który miał przecież wyrok za nadużywanie władzy. Mario w nagrodę dostał superministra i odwdzięczył się Pegasusem.

Chyba nie chcemy popełniać tego kretyńskiego błędu po raz drugi, prawda?

* Niektórzy mówią coś w stylu: "oho, teraz platfusy będą rozliczać pisiaków, a za 4 lata pisiaki platfusów, a potem znowu platfusy…". Przepraszam, ale co ma z tego argumentu wynikać? Bo nie wynika nic. Że niby mamy nie rozliczać, patrz punkt 1 i 2, przestępców i nadużywających swojej władzy rządów bo… co? Bo to zmęczy siedzącego przed telewizorem widza? Bo tak nie wypada?

* Inni mówią: "nie chodzi o to, by teraz nowy rząd bawił się w takie same czystki jak PiS". Nie, nie chodzi. Chodzi jednak o to, by po prostu ukarać winnych. Simple as that. Jeśli będzie ich pięciu, to pięciu. Jak pięć tysięcy, to pięć tysięcy. O ile wiem, w polskim prawie nie funkcjonują limity wyroków za dany paragraf. Ale może się mylę, nie jestem prawnikiem.

* Jedyny argument, który ma jakiś sens, idzie mniej więcej tak: "teraz nowy rząd zajmie się pokazowym rozliczaniem pisiaków, a nie wprowadzaniem potrzebnych reform". Tak, może się tak stać, niestety. Ale to w żaden sposób nie implikuje, że mamy nie pociągnąć do odpowiedzialności tych, którzy na to zasługują. Ani tym bardziej, że jeśli to nie zostanie zrobione, to nowy rząd wyciągnie z szuflady ustawy, które normalnie by tam chował z powodu trwających rozliczeń.

Poza tym: jeśli mówimy o dobrych ustawach, to chyba nawet z PR-owego punktu widzenia nowy rząd powinien chcieć stawiać przed sądem aparatczyków Partii ORAZ uchwalać te dobre ustawy, nie?

Ale tak, to się może stać. I trzeba na to uważać.

* Na koniec chciałbym przypomnieć o takim drobiazgu, który chyba niektórym w tej debacie umyka, co po ośmiu latach borduryjskich standardów w sumie nie powinno dziwić. Otóż:

To nie rząd stawia zarzuty.
Nie rząd je rozpatruje.
Nie rząd wydaje wyroki.

No po prostu nie.

* Wiem, łatwo o tym zapomnieć jak przez prawie dekadę ma się totalnie upartyjnioną prokuraturę i zastraszanych z politycznego klucza sędziów. Ale w normalnych krajach prokuratura i sądy są niezależne od rządu i działają wedle prawa, a nie smsa z politbiura. To nie Tusk będzie stawiał zarzuty, nie Hołownia będzie je rozpatrywał i nie Czarzasty będzie wydawał na ich podstawie wyrok. Będą to robili prokuratorzy i sędziowie, których żaden minister nie będzie mógł jednym telefonem zwolnić, degradować, awansować, kazać wydawać konkretne decyzje, ręcznie ingerować w postępowanie, wszczynać dyscyplinarki za złe wyroki czy ujawniać prywatne wiadomości znajomej grupie hejterów. Krótko mówiąc: skończy się era putinowskich standardów Ziobry, a wróci jaka taka normalność. Nieidealna. Dziurawa. Ale także w której układziki, łapóweczki i nieoficjalne naciski, są odstępstwami od normy, a nie normą. I są karane.

* Oczywiście: jeśli nowy rząd nie schyli się po ziobrowy przybornik z narzędziami. I jeśli Adrian podpisze ustawy, kruszące pisowski beton w prokuraturze. Nawiasem mówiąc, jeśli obawiałbym się politycznych decyzji w prokuraturze, to raczej tego, że te setki współwinnych aparatczyków będą się nawzajem kryły, a nie tego, że Tusk-demiurg osobiście będzie wpływał na śledztwa.

* Podsumowując: tak, Partię należy rozliczyć, bo chcemy być demokratycznym państwem prawa. Demokratycznym - czyli takim, w którym władza odpowiada przed obywatelami, także karnie. Prawa - czyli takim, w którym prawa się przestrzega, a za jego złamanie ponosi się konsekwencje przewidziane w tymże prawie. Partię należy rozliczyć, by wrócić do jakiejkolwiek normalności. By dać przykład i ostrzeżenie. By uniemożliwić recydywę.

Jeśli zgadzamy się, że należy ukarać sołtysa, który przepije pieniądze na nową ławkę w parku, to nie ma żadnego powodu, by nie traktować tak samo Sasina, Ziobrę czy Adriana.

    
(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

Gruba ryba2piorunów

życzę sobie by nowy rząd wyeliminował kuszące ich mechanizmy przejmowania całkowitego władzy tak by kolejny rząd nie mógł zrobić tego co pis

Kosmonauta4piorunów

To nie chodzi o żadne rozliczanie czy zemstę. Jeśli było łamane prawo to łamiących trzeba ukarać, tyle. Prawo musi być aplikowane i egzekwowane.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Wiadomości Polska

33piorunów

Szczujbia dalej pracuje a pełnych obrotach.

    

Inspirator3piorunów
Osobistość1piorunów

@Wyrocznia Ale linki to ty podawaj: https://www.tvp.info/73712634/szokujace-praktyki-w-niemczech-konfiskuja-prywatne-mieszkania-dla-migrantow

Wg artykułu detale tego to:
>[Miejskie władze] Konfiskuje mieszkania, aby stworzyć przestrzeń życiową, aby ludzie nie pozostawali na ulicy. Jeśli mieszkania są puste, są konfiskowane, aby ludzie mogli tam mieszkać

Czyli przejmują pustostany. Jaka to prawda? Półprawda? Naginanie? Stan faktyczny bo de facto zabierają czyjąś własność? YMMV.
Jaka jest "rekompensata"? Nie wiemy.
Czy zagrożenie jest realne na nasz kraj? Nie na teraz, ale jest precedens.
Czy pytanie z tweeta jest sensacyjne? Jeszcze jak.

Z innej beczki:
Natomiast chciałbym zobaczyć trzask dup najemców w Polsce którzy nagle będą forsowani do dawania mieszkań i będzie większy rozpierdol niż dzicy lokatorzy.

Szokujące praktyki w Niemczech. „Konfiskują prywatne mieszkania dla migrantów” | TVP INFOWładze jednego z niemieckich miast w Nadrenii Północnej-Westfalii konfiskują mieszkania prywatnym właścicielom po to, aby zakwaterować tam migrantów – alarmuje polityk CDU...Tvp
Pokaż więcej komentarzy (34)

Lider

w Wiadomości Polska

273piorunów

Dzień dobry.

Tydzień roboczy zbliża się ku końcowi jako, że nastał piątek, piąteczek, piątunio. Gwiazdą tygodnia pozostaje nadal Adrian, który nie przestaje zadziwiać politycznych komentatorów.

Przypomnę, że od niego zależy obecnie dalszy los Polski jako, że spoczywa na nim obowiązek powierzenia misji stworzenia nowego rządu nowemu premierowi. Tutaj sprawa z pozoru jest klarowna jako, że opozycja zgromadziła większość w sejmie tj. 248 głosów. I zadeklarowała chęć stworzenia owego rządu.

I tu zaczyna się cyrk. Otóż Adrian twierdzi, że w sejmie istnieją dwie większości. 194=248 i już. Bo tak zapewnił go Pinokio. I teraz chlopina nie wie komu ma wierzyć.

Na szczęście Adrian jest prawdziwym mężem stanu. Tak więc zawierzy losy kraju Konstytucji RP, którą łamał na zamówienie niezliczoną ilość razy i poczeka na ustawowy koniec kadencji obecnego rządu. A potem zaprzysięrzy Pinokia bo ten wygrał wybory by mógł powołać nowy rząd w koalicji ze związkiem działkowiczów lub kołem gospodyń domowych.

I tak kpina z Polski i Polaków toczyć się będzie aż do połowy grudnia, bo wtedy właśnie nasz mąż stanu zmuszony będzie do zaprzysiężenia kandydata opozycji z większością w sejmie. Świat się śmieje a 11,5 miliona wyborców opozycji musi przełknąć fakt, że dla Adriana ich wola jest nic nie warta.

Bo w Polsce jest demokracja w pełnym rozkwicie.

Miłego dnia i smacznej kawusi.

    

Inspirator1piorunów

Jest jedno sensowne uzasadnienie tego, co Adrian robi. Otóż chodzi o wewnętrzne walki w PiSie. Ta teoria mówi, że Adrian wystawi Pinokia na pośmiewisko powierzając mu misję tworzenia rządu, w której Pinokio polegnie. Ma go to osłabić i dać kartę przetargową w walkach pomiędzy frakcjami wewnątrz partii.

Fenomen2piorunów

Podziękujmy konfederackim debilom spod wykopowego tagu: , bo jakby Czaskosky wygrał wybory to by w przedszkolach były obowiązkowe lekcje gejostwa, zamiast pierwszej komunii byłaby dla 9-latków pierwsza zmiana płci, a ulice patrolowały muzułmańskie homokomanda złozożone z transów zmuszające heteroseksualnych mężczyzn do obciągania kolegom. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (50)

Lider

w Wiadomości Polska

104piorunów

Dzień dobry.

A tak partyjny aparatczyk Czarnek wydaje wasze ciężko zarobione złotówki.

Miłego dnia, myślę że kawusia jest już zbędna.

    

Inspirator1piorunów

@Wyrocznia No straszne, że są w Polsce jeszcze osoby dla których Jan Paweł 2 jest autorytetem. No niemożliwe. :rolling_on_the_floor_laughing: Jeszcze rozumiem gdyby nie miał wpływu na historię tego kraju, lub nie był przewodnikiem pewnego pokolenia Polaków i był zwykłym przewodnikiem religijnym katolików.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pokolenie_JP2

Pokolenie JP2Pokolenie Jana Pawła II (pokolenie JPII, pokolenie JP2) – nazwa mająca określać fenomen pokolenia katolików (zwłaszcza młodzieży), skupionych wokół postaci i nauczania papieża Jana Pawła II. O pokoleniu JP2 zaczęto mówić w mediach w kwietniu 2005 roku, aby opisać żywą reakcję młodych ludzi na śmierć papieża. Sam zwrot pokolenie JP2 po raz pierwszy pojawił się dużo wcześniej – podczas Światowych Dni Młodzieży w Paryżu w 1997 roku. Inna nazwa, pokolenie '78, pochodzi od roku wyboru na papieża Karola Wojtyły. Wiąże się z 27 latami pontyfikatu, podczas którego papież przywiązywał szczególną wagę do spotkań z młodzieżą. Określenie to pojawiło się w ruchu oazowym. Istnieją argumenty przemawiające za tym, że pokolenie JP2 stanowi jedynie byt wirtualny, wykreowany przez media, a nie byt rzeczywisty. Za taką tezą przemawia między innymi brak precyzyjnych granic (nie wiadomo, które konkretnie grupy wiekowe miałyby zaliczać się do tego pokolenia) oraz brak form publicznego…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (28)

Lider

w Wiadomości Polska

220piorunów
Zasłużyliśmy na likwidację swego państwa.

-Przed Państwem profesor Krystyna Pawłowicz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego Rzeczpospolitej Polskiej.

I jej język miłości.

PS. Pragnę zauważyć, że tutaj jak i w wielu innych przypadkach potwierdza się zasada, że najgłośniej o polskości krzyczą ci, którzy nie znają nawet zasad pisowni języka polskiego.

    

Praktykant0piorunów

@Wyrocznia prosty przekaz, do nie wiem kogo, od jakiegoś czasu jest plan federalizacji UE z jedną walutą, jednym rządem, ale na zasadach federacji, każdy kraj ma swoje prawo, jak każdy stan ma swoje prawo, ta pani powinna iść do Tworek, Choroszczy, Rybnika (tu wpisz szpital psychiatryczny w swoim regionie), nie wiedzę nic złego w federalizacji UE i traktowania jej jako jedno państwo

Pokaż więcej komentarzy (30)