@macgajster każdy kto powtarza miejskie legendy powołuje się na zaufane źródła. Legendy o słoikach, o warszawce, o nuworyszach są zwykle przesadzone a najczęściej wymyślone.
Nie wiem, czy byłeś kiedykolwiek na miasteczku. Jeśli nie to przejdź się kiedyś - rychło zrozumiesz, dlaczego to co piszesz jest zupełnie niedorzeczne. Żeby nie było - mnie to nie boli osobiście, bo tam nie mieszkam, ale mieszkam niedaleko, więc czesto tam biegam, czy skoczę do fryzjera. Osiedle jak każde inne. Tyle że więcej dzieci i młodych ludzi, a mniej emerytów. No i dość spory sajgon, więc gwarantuje Ci, że nikt na kuriera w aucie nie zwróci uwagi. Tym bardziej, że te osiedla są dość obudowane i w ogóle trudno zlustrować co kurier w samochodzie je. Zresztą nikogo to nie obchodzi. Jadłem tam hot doga z żabki i nikt mnie nie sekował xd
Jeśli jednak byłeś i nadal w to wierzysz, to pozostaje mi tylko uczulić Cię na przyszłość i życzyć wyrobienia aparatu krytycznego.