@Cyberchosnek Wlasnie ta walka byla super rozwizana, zamiast 20 pieter "goblinow" czy innego taltajstwa na kazdym kroku w DoS2 byla 1-2 walki z jakims pomyslem na siebie i tyle. Po co mam tracic czas na czyszczenie calej mapy, calego dungeona itp z masy nic nieznaczacej armii klonow. Dajcie mi ciekawa mechanike 1 duzej walki i tyle.
Pilarsy natomiast podobaly mi sie w 1 odslonie a druga zmienila sie wzorem dragon age, mass efecta itp w kolejna "ogromna mape" zasrana gownem i ekranami ladowania. Nie wszystko musi byc przygoda w open worldzie na 300h.
Pathfinder tez momentami mnie meczyl walkami i dla mnie DoS2 to idealny balans pod tym wzgledem.
Ale faktycznie jak pisal @kruzd mechanika w DoS musi "siasc" komus, sam kilka razu probowalem zanim wszystko w glowie zaskoczylo