@AnimalMotherPL Bazę już masz, teraz wystarczy wszystko poprawić. :grinning:
1. mikrofon - mówisz na bezdechu, korzystając tylko z przepony. Nikłe akcentowanie, przy dłuższym słuchaniu robi się monotonnie. Brak dołu i góry. I zbyt pośpiesznie. Na boga zwolnij. A to wszystko sprawka oddychania. Wiem, to nawykowe i trudne do zmiany bez treningu.
2. świadomość kamery - w rozmowie twarzą w twarz, gestykulacja i ruchy nie przeszkadzają tak, jak w kadrze. Wolniej, spokojniej, zrelaksuj się. To też wymaga treningu.
3. montaż - wstawki za krótkie. Nie ma szansy na przeczytanie/obejrzenie bez pauzy. Zasadniczo, ja cię nie muszę cały czas widzieć. Twoja postać jest mało istotna, w sensie, nie dodaje niczego do materiału.
4. podoba mi się ta twoja ironia. Ustawia odbiorcę. Materiał nie dla każdego.
5. w komentarzu piszesz, że chcesz, by było zabawnie. Trudno połączyć kabaret z tą tematyką. Monty Python miał swój święty grant ręczny, ale to jedyny znany mi przypadek udanego show. Nie, machanie kadrem, nie jest zabawne. Rozprasza widza. Jeśli chodzi o odwrócenie uwagi od treści, to udało się. Tak trzymaj.
Tak, czytam twoje wpisy od dechy do dechy. Czuję się uprawniony do skomentowania w tak brutalny sposób. I żeby nie było, zawsze podejrzliwie patrzę na facetów z walizkami.