Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

AntixKompan

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 5 komentarzy
  • 2 obserwujących

Kompan

w Technologia

26piorunów

Na tym zdjęciu widać szafę 42U i często właśnie tak to wygląda w praktyce, że zarządzanie kablami dawno poszło w niepamięć, bo nikt nie ma na to czasu a wszystkie prace serwisowe wykonywane są pod dużą presją czasową i najważniejsze jest, aby wszystko działało, względy estetyczne schodzą na daleki plan.

Pierwsza wizyta była spowodowana awarią jednego ze switchy, więc na szybko przepiąłem kable do pozostałych switchy, tak aby firma mogła spokojnie działać do następnej wizyty, na której musiałem w jakieś 45 minut wymienić uszkodzony switch. Musiało być to zrobione po godzinach pracy biura i przed wyjściem firmy sprzątającej, więc nie wiele czasu na taką wymianę, stąd można zapomnieć o układaniu ładnie kabli.

Zaznaczyłem nowy switch i plan z grubsza polegał na tym, aby:

* odnaleźć wiązki kabli, które mają iść do nowego switcha, poprzednio zapisalem sobie które porty podłączałem do innych switchy
* zdemontować stary switch i zamontować nowy, tu pojawił się problem z dostępem do kabla zasilajacego, bo nikt ich nie oznaczył a w środku było niezły bałagan z kablami i dosyć mało miejsca
* jak już nowy switch był na miejscu to pierwsze co to podłącza się uplink i patrzy się czy switch pojawia się w konsoli zarządzania (datto działa jak Ubiquiti i Cisco Meraki, zarządza się tym przez web interface)
* jak mamy internet na nowym switchu to można przepiąć kable, posprzątać po sobie, porobić zdjęcia i zawijać się

Wygląda na w miarę prostą operację, ale trzeba pamiętać że może nas spotkać wiele niespodzianek, jak niechcący odłączony jakiś losowy kabel, czy czasem inni źle wpinają kable zasilające i wtedy może dojść do nieciekawej sytuacji. Moim zdaniem to kwestia doświadczenia i wiedzy na temat sieci i serwerów, czym większa tym większe szanse że wszystko pójdzie po naszej myśli.

#siecikomputerowe #networking

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Technologia

24piorunów

Nie wiem ile osób będzie zainteresowanych takimi tematami, ale tak czasami wygląda praca na drugiej linii service desk. Dosyć często wysyłają mnie do różnych prac związanych z sieciami komputerowymi. Tu mamy instalację switcha datto, routera cisco meraki, oraz spięcie tego wszystkiego kilkoma kabelkami. Można było to zrobić ładniej, ale nie miałem do dyspozycji innych kabli, więc zrobiłem najlepiej jak umiałem. Wcześniej swoich sił próbował praktykant, który miał ze mną wyjazd, ale przerosło go nawet zamontowanie switcha, nie mógł poradzić sobie z kablami wewnątrz skrzynki, które trzeba było zwyczajnie dać na bok, żeby switch się zmieścił.

Oczywiście prócz samej instalacji dochodzi szereg innych czynności jak:

-dokumentacja

-konfiguracja routera, switcha, jak są jakieś vlany to trzeba to uwzględnić

-oznacznie kabli, co znacznie ułatwia znalezienie na szybko to czego szukamy w razie awarii

W Polsce raczej używa się innego sprzętu, tu instalacja z UK.

#networking #siecikomputerowe

Kompan4piorunów

@emmet-brown w następnych wpisach trochę szerzej omówię różnice pomiędzy Polską a UK jeśli chodzi o service desk, bo to dosyć ciekawy temat

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Hydepark

4piorunów

Ostatnia nadzieja dla Wykopu to przywrócenie poprzedniej wersji jak najszybciej, max od poniedziałku. Oczywiście rozumiemy jako użytkownicy że trzeba się rozwijać, wdrażać nowe rozwiązania techniczne i designerskie. Nie tędy jednak droga by utrzymywać na siłę coś co okazało się wielkim niewypałem. Ta sytuacja przypomina premierę gry Cyberpunk. Gra okazała się wielkim niewypałem i takim już została po wielu aktualizacjach. Wykop jednak ma możliwość cofnięcia tego, CD Projekt nie miał starszej sprawdzonej wersji swojego produktu. Dlatego wykop musi jak najszybciej przywrócić starą i dobrą choć niedoskonałą wersje a ten obecny bubel modyfikować w postaci wersji beta udostępnionej dla chętnych użytkowników. Inaczej podzielą losy digga. To może być najgorsze co spotka polski internet bo Hejto nie jest w stanie zapewnić takiej jakości obsługi swojego portalu. Cofniemy się dosłownie do 2007 roku.

Hejto powinno starać się stworzyć portal taki jaki lubią użytkownicy jeżeli chodzi o kwestie techniczne i designerskie. Mi na ten moment Hejto przypomina coś w stylu mixu twittera z mikroblogiem. To nie wygląda jak pełnoprawny agregat treści. Jak chcecie na dłużej utrzymać się na rynku musicie stworzyć portal bliższy standardom wykopowym, inaczej ludzie wrócą na wykop nawet w obecnej fatalnej wersji. Hejto musi być przede wszystkim agregatem treści z internetu a nie wpisów. Na pierwszym miejscu znaleziska a nie wpisy. Nie będziecie drugim twitterem ani blogspotem. Róbcie jak najszybciej drugi wykop tylko bardziej przyjazny dla użytkownika a wytniecie wykop z rynku w ciągu nastepnych 5 lat.

@hejto

Wirtuoz1piorunów

Mnie tam już nic nie ciągnie, tutaj jest o wiele sympatyczniej, nawet stary layout nie da rady.

Kompan0piorunów

Właśnie założyłem konto, bo na wykop nie mam zamiaru wracać, bo działa jak kupa i w ogóle szkoda komentować. Mam nadzieję, że się tu odnajdę, chociaż faktycznie bardziej to przypomina coś jak twitter. Z drugiej strony może w końcu będę miał gdzie prezentować swoje pasje w postaci wpisów.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Świadkowie Jehowy

524piorunów

Witam Was we wpisie na tagu #nowomowajehowych . Treść wpisu jest trochę zmieniona w porównaniu do tego na wykopie, po pierwsze dodam do niego więcej obrazków, po drugie nie poprzestanę na suchych faktach jak kiedyś, ale wyjaśnię też punkt widzenia Świadków Jehowy na omawiane sprawy cytując ich przekład Biblii (Przekład Nowego Świata) z wyjaśnieniem, czy rzeczywiście ich rozumowanie ma sens.

Tak jak obiecałam, pomogę Wam zrozumieć czym jest "służba" i "zbór". Są to bardzo ważne, kluczowe sprawy dla Świadków Jehowy.

Służba lub głoszenie, to jest dzielenie się z ludźmi "dobrą nowiną", inaczej też to słynne chodzenie po domach. Świadkowie Jehowy raportują przy tym ilość poświęconego czasu na tak zwanym sprawozdaniu ze służby - na koniec miesiąca trzeba złożyć raport ile godzin poświęciło się na głoszenie w danym miesiącu, ile było sztuk rozdanych publikacji, ile wyświetliło się komuś filmów stworzonych przez Świadków, ile dokonało się odwiedzin ponownych i ile prowadzi się studiów biblijnych. W innym wpisie wyjaśnię te dwa ostatnie pojęcia.

Służba może być oficjalna, gdy wyrusza się w "teren" w celu głoszenia od domu do domu, pisze się listy do mieszkańców, bądź stoi się z wózkiem: zapewne większość z Was zna ten widok. Służba może też być nieoficjalna, gdy zagaduje się ludzi podczas załatwiania codziennych spraw, również w pracy.

Świadkowie Jehowy uważają, że głosząc od domu do domu naśladują Jezusa i apostołów. Powołują się na słowa Jezusa z Ewangelii Mateusza 28:19,20, który nakazał swoim uczniom:

> Idźcie więc i pozyskujcie uczniów wśród ludzi ze wszystkich narodów. Chrzcijcie ich w imię Ojca, Syna i ducha świętego. Uczcie ich przestrzegać wszystkiego, co wam nakazałem. A ja będę z wami przez wszystkie dni aż do zakończenia systemu rzeczy.

Czy Jezus i apostołowie rzeczywiście głosili od domu do domu? Odpowiada na to sama Biblia. Gdy Jezus był przesłuchiwany przed arcykapłanem, to sam powiedział:

> Mówiłem do świata jawnie. Zawsze nauczałem w synagogach i w świątyni, gdzie schodzą się wszyscy Żydzi. Nic nie mówiłem potajemnie (Jana 18:20).

W innym przekładzie Biblii ostatnie zdanie jest oddane w ten sposób:

> Potajemnie zaś nie uczyłem niczego.

Jezus nauczał w różnych okolicznościach i nie stosował przy tym metod, których używają dzisiaj Świadkowie Jehowy:

- z łodzi - Łukasza 5:3

- w miejscu pustynnym - Marka 6:32, 34

- w drodze - Mateusza 20:17-19

- w domach przyjaciół, gdzie się zatrzymał - Łukasza 10:39

- w świątyni - Jana 8:2

- w domach, gdzie został zaproszony - Łukasza 7:36

- w synagodze - Marka 6:2; 1:39

Jeśli chodzi o to, w jaki sposób głosili apostołowie, Świadkowie Jehowy powołują się na słowa apostoła Pawła z Dziejów 20:20:

> Nie wymawiałem się od przekazywania wam wszystkiego, co pożyteczne, ani od nauczania was publicznie i od domu do domu.

Interlinearny (tłumaczony bezpośrednio z greki) przekład Biblii tłumaczy ostatnie słowa tego fragmentu tak:

> (...) pouczyć was publicznie i po domach.

Biorąc pod uwagę, że zbory (kościoły) były w domach mieszkalnych, to zupełnie inaczej można zinterpretować ten werset, prawda?

Apostołowie wzięli przykład z Jezusa i nauczali w podobny sposób jak on:

- w świątyni - Dzieje 3:1, 11

- w synagogach - Dzieje 13:5

- podczas przesłuchań - Dzieje 4:9

- na dworze - Dzieje 2:6

- nad rzeką - Dzieje 16:13

- w drodze - Dzieje 8:29

- w zborach lokalnych (domach mieszkalnych) - 1 Koryntian 16:19

- listownie - Kolosan 4:16

Dz 20:20 nie mówią o chodzeniu "od domu do domu", lecz o nauczaniu w domach, w których zbierał się lokalny zbór:

> Pozdrówcie również zbór, który spotyka się w ich domu (Rzymian 16:5).

Dla porównania: 1 Koryntian 16:19; Kolosan 4:15; Filemona 2; Dzieje 2:46; 12:12.

Widać zatem wyraźnie, że ani Jezus, ani apostołowie nie zalecali i nie praktykowali nachodzenia ludzi. Jezus, gdy ktoś nie chciał go przyjąć zabraniał tam zachodzić. Zupełnie inaczej postępują Świadkowie Jehowy. Jakże wybiórczo traktują Biblię, którą uważają za słowo samego Boga i swój najważniejszy życiowy przewodnik. Na dodatek sprawujący pieczę nad organizacją i szeregowymi Świadkami przekształcają rzeczywistą treść Biblii w swoim przekładzie, by zgadzała się z ich doktryną i by łatwiej było manipulować rzeszą ludzi na swoją modłę.

Zbór to lokalne zgrupowanie Świadków Jehowy z okolicznych miejscowości, lub w przypadku większych miast - z jednej lub kilku dzielnic, tak jak parafie w Kościele Katolickim. Zbory spotykają się każdego tygodnia na Salach Królestwa na dwóch zebraniach: w tygodniu i w niedzielę. Każdy Świadek Jehowy jest przypisany do jakiegoś zboru, sekretarz tego zboru przechowuje jego kartę głosiciela i inne dokumenty z nim związane w aktach zboru. Taki zwykły, szeregowy Świadek Jehowy nie ma dostępu do tej karty i nie ma zielonego pojęcia, co jest w niej zapisane na jego temat. Na mój temat na pewno jest to, że odeszłam i być może też z jakiego powodu, ale tego już pewna nie jestem. Na oczy nie widziałam mojej karty, mają do niej dostęp tylko starsi zboru. Za to znalazłam, jak może wyglądać taka przykładowa pusta karta głosiciela. Wymienione w niej pojęcia w swoim czasie wyjaśnię w innym wpisie.

Zanim weszło RODO, to Świadkowie Jehowy zapisywali w osobistym notatniku informacje o ludziach, z którymi rozmawiali w służbie. Zapisywali wszystko co się da: datę, adres, płeć, przybliżony wiek, imię (jeżeli ktoś się przedstawił) i wszystkie szczegóły dotyczące rozmowy - o czym była i co poruszyć następnym razem. Nawet gdy żadnej rozmowy nie było, to i tak to zapisywali. Jak weszło rozporządzenie, to każdy z nich musiał podpisać oświadczenie że już nie będzie robił notatek.

Załapałam się jeszcze na podpisanie takiego oświadczenia (niedługo potem odeszłam) i rzeczywiście, przynajmniej dopóki tam byłam, to starali się tego trzymać, choć zapewne nie wszyscy. Bardzo ubolewali nad tym, że nie mogą już robić notatek i muszą wszystko zapamiętywać. Zapisują tylko adres, pod którym ktoś nie życzy sobie wizyt, beż żadnej adnotacji.

----------

Nie jestem już Świadkiem Jehowy, odeszłam stamtąd mając 26 lat (teraz mam 30+) po 24 latach (moi rodzice zostali ŚJ, gdy miałam 2 lata). Nie wierzę już w ich nauki, odrzuciłam wiarę w osobowego Boga i nie uznaję autorytetu Biblii, jednak będę ją w niektórych wpisach przytaczać, jako dowód na podstawę tego, w co wierzą ŚJ.

#nowomowajehowych #religia #sekty i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu , gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo ŚJ wszystkiego Wam nie powiedzą.

Osobistość4piorunów

@krzysztof-setlak jest i pierwszy Świadek Jehowy, albo ktoś kto jest z nimi bardzo blisko 😉
Świadkowie owszem, nie chcą ze mną rozmawiać, bo Ciało Kierownicze wmówiło im że jestem złym odstepcą. Jest na to wiele dowodów w ich publikacjach, na wykopie przedstawiłam te dowody we wpisach o wykluczeniu.
I pokaż mi proszę gdzie robię z siebie świętą? Jestem niedoskonała i popełniam błędy, jak każdy.
Pokaż mi też proszę jakie są te "półprawdy" i "interpretacje faktów". Dobrze by też było, abyś je skontrargumentował, skoro wyskakujesz do mnie z pasywną agresją i w białych rękawiczkach zarzucasz mi nierzetelność w przekazywaniu informacji.

Osobistość1piorunów

@krzysztof-setlak aha, ważna sprawa. Nikt mnie nie "wyrzucił". Odeszłam z własnej woli, całkowicie świadomie. Nie wiem też gdzie w tym wpisie widzisz szkalowanie Świadków Jehowy z mojej strony. Pokaż mi dokładnie w którym miejscu.

Pokaż więcej komentarzy (102)