Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

AsarhaddonGwiazdor

Dołączył/a:

  • 29 wpisów
  • 39 komentarzy
  • 3 obserwujących
HydeparkPolecam artykuł na Tygodniku Powszechnym pióra Marka Węcowskiego - historyka starożytności i filologa klasycznego.
Gwiazdor5piorunów

Streszczenie od ChatGPT:

Artykuł pokazuje, jak analogie z antycznej Grecji pomagają zrozumieć współczesną politykę, w tym zjawiska kojarzone z Donaldem Trumpem. Punktem wyjścia jest klęska ateńskiej wyprawy na Sycylię (413 p.n.e.) – przykład niepotrzebnej, źle skalkulowanej interwencji mocarstwa, które uległo własnej pysze (pleoneksia, hybris), manipulacji sojuszników i charyzmie ambitnych polityków.

Autor, idąc za analizami Tukidydes, wskazuje, że:

- imperialne potęgi przegrywają nie tylko militarnie, ale przede wszystkim politycznie i moralnie,

- konflikty asymetryczne i „proxy wars” nie są wynalazkiem nowoczesności,

- populistyczni liderzy zdobywają władzę w warunkach ostrej polaryzacji, erozji języka i upadku racjonalnej debaty,

- w demokracjach słowa zmieniają znaczenie: zuchwałość staje się „odwagą”, umiar „tchórzostwem”, a rozum przegrywa z emocją i propagandą.

Konkluzja: to nie „szaleństwo jednostek” jest głównym problemem, lecz długotrwałe procesy społeczne – polaryzacja, propaganda i degradacja debaty publicznej – które umożliwiają dojście do władzy współczesnych „cesarzy” w formalnie demokratycznych systemach.

UkrainaO ile trochę mi zwisa czy ludzie mówią "na Ukrainie" czy "w Ukrainie" to jednak mocno dziwi mnie
Gwiazdor1piorunów

@dotevo miałem ostanio gorącą dyskusję z kolegą na ten temat - osobiście uważam, że wersja "w Ukrainie" jest sztucznie narzuconą nowomową i wynika tylko z potrzeb politycznych; forma "na Ukrainie" jest używana w polszczyznie od conajmniej XVI wieku i nie ma w sobie ani krztyny ładunku odmawiającego Ukrainie niepodległości. Język to żywy organizm, podlegający ciągłym zmianom, ale mają one sens jedynie, gdy ich inicjatywa jest oddolna (np. usankcjonowanie form uważanych za niepoprawne na skutek ich ogromnego upowszechnienia vide "przyszłem"), a nie gdy jest narzucana odgórnie, jak te chore feminatywy chociażby. Skończy się jak z papieżem i wciskaniem go wszędzie na siłę.

Zastanawiao mnie tylko, skąd ta inicjatywa, bo przecież nie słyszy się, aby Litwini, Białorusiny, Węgrzy czy Cypryjczycy żadali od nas zreformowania polskiej gramatyki.

Na podobnej zasadzie powinniśmy zrewidować nazwę Niemcy - od dawna wiadomo, że mówią i można się z nimi dogadać; czy ta przestarzała forma nie jest aby obraźliwą?

Twórca2piorunów

@Asarhaddon z feminatyw ami jest o tyle zabawnie, że one były siłą wyrugowane z języka polskiego w czasie PRL. Polecam poczytać sobie teksty z międzywojnia by zobaczyć jak to wtedy wyglądało.

EDIT:
Podrzuce pierwszy z brzegu link o tym: https://wielkahistoria.pl/zenskie-koncowki-feminatywy-w-ii-rp-uzywano-ich-w-polsce-juz-100-lat-temu-i-nie-wzbudzaly-kontrowersji/

Powstanka, świadkini czy psycholożka, to żadne współczesne "wynalazki". Używano ich już przed wojnąProfesorki, magistry, świadkinie czy nawet powstanki. Wszystkich tych form używano już w przedwojennej Polsce. A nawet wcześniej.WielkaHistoria
Kosmonauta0piorunów

osobiście uważam, że język powinno się prostować. Takie przyszłem to ohydztwo, ponieważ on przyszedł to ja przyszedłEM, on widział to ja widziałEM. Niepotrzebne komplikowanie języka takimi wyjątkami. Tutaj uważam, że sensownym byłoby stworzenie reguły, że jeśli państwo to "w", aby ktoś uczący się języka polskiego nie musiał się zastanawiać czy "w Litwie" czy "na Hiszpanii".
Ale zawsze jest jakiś okres przejściowy kiedy będzie się mówić i tak i tak. Nie mam nic przeciwko jeśli ktoś mówi "w Ukrainie" lub gdy mówi "na Ukrainie". Bardziej denerwuje mnie ta wojna.

Autorytet0piorunów

@Asarhaddon wyobraź sb, że inicjatywa była właśnie oddolna. Sama koncepcja ma dobre 30 lat i wywodzi się z rusycyzmu "na" w ukraińskim. U nas środowiska ukraińskie to nieśmiało promowały od kilku lat, ale zrobiło się popularne jak po 24.02 ludzie chcieli się solidaryzować. Nawet RJP wypowiedziała się dobre parę miesiecy później, jak "w Ukrainie" zdążylo się już zakorzenić nawet w mediach. Język potrafi się czasem bardzo szybko zmieniać i nie musi to być żaden instytucjonalny "nakaz".

#muzykaPołączenie punka i blackmetalowej rąbanki. #muzyka #metal #blackmetal #punk https://youtu.be/qTLZb1pF3cw
Gwiazdor0piorunów

@MiernyMirek ja bardzo dużo punka słyszę w kawałkach Morbid Angel, zwłaszcza tych starych (np. Chapel of Ghouls).

Koneser0piorunów

@Asarhaddon przesłuchałem Altars of Madness jakiś pierdylion razy i nigdy nie skojarzyłem nic co tam nagrali z punkiem. Chyba że grindcore=punk to faktycznie Trey z Petem czasem w grind wpadali na AM