Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Bill_Bohater_GalaktykiKompan

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 49 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kompan

w Zdrowie

2piorunów

#modafinil #farmakologia

Siema Hejtowaci i Hejtowate :slightly_smiling_face:

Dziś chciałem podzielić się doświadczeniami z zażywania Modafinilu - może komuś przyda się do podjęcia decyzji czy warto i po co.

Przygoda była krótka i miała na celu przetestowanie skuteczności specyfiku w codziennej pracy i sytuacjach podbramkowych - z zastrzeżeniem, że badanie kohortowe to to nie jest i że opisuję własne doświadczenia z zażywania specyfiku przez krótki czas.

No to jadę z dzienniczkiem :slightly_smiling_face:

Modafinil

Kupione 4 rodzaje po kilka tabletek. Sklep za cloudflare i przyjmuje tylko płatności przy dostawie. Po dostawie cloudflare zdjęło serwis. Szemrany biznes.

Dzień 1

Pierwsze pół tabletki Walklert 150mg (czyli dawka 75mg).

Efekty: uczucie lekkiej zgagi bezpośrednio po zażyciu. Do 12 leciutkie poczucie odrealnienia - zwłaszcza stojąc (dziwne uczucie jakby braku kontroli nad pionizacją ciała :-)) bez wpływu na motorykę czy kontrolę ciała.

Koncentracja - trudno powiedzieć czy zwiększona. Na pewno dobry dzień.

Popołudniem - senność. Może za mała dawka na masę ciała. Efekty opisane wcześniej znikły - poza uciskiem na środku klatki z tendencją do prawej strony - to co wcześniej uznałem za zgagę.

Wieczorem zasypianie bez problemów.

Dzień 2

Ponowna dawka 75mg Walklert.

Zero efektów albo zniuansowane. Zasypianie normalne. Brak odrealnienia. Dawka za mała na masę ciała?

Dzień 3

Walklert 150mg

1h po podaniu - uczucie gorąca a 5 min potem ucisku w głowie - trwało ok 10 min. Wcześniej ucisk w klatce w dole mostka - coś podobnego do uczucia lekkiej zgagi - ale szybko minęło.

Lekkie uczucie rozpychania w głowie od ok 50 min. Lekki ślinotok.

Po 11:20 ból w prawym ramieniu / barku. Uczucie rozpychania w głowie nadal, niezbyt silne.

Wątroba boli od 2 dni - od czasu zeżarcia piwa z czereśniami.

Dzień 4

Problemy z trawienie prawdopodobnie spowodowane przez kiełbasę z Auchan, zapleśniała dzień po zakupie (jednak nie czereśnie i browar :confused: ).

Generalnie wrażenia po Walklercie - bez sensacji. Efekty uboczne niewielkie zysk na koncentracji - niezbyt zauważalny.

Problemów z zasypianiem brak.

Modalert - zmiana piguł.

Dzień 5

200 mg Modalert o 9:47 po śniadaniu, popite wodą.

W kilka minut po zażyciu - uczucie ucisku w przodzie głowy, niezbyt silne.

Prawa strona barku - jakby zakwasy w mięśniach barkowych.

O 10:40 uczucie ucisku zaczęło słabnąć do ledwie zauważalnego

11:15 ucisk powrócił, lekki ślinotok i metaliczny posmak w ustach.

Reszta dnia dobrze. Koncentracja ok, ale brak uczucia supermocy. Ucisk w głowie zniknął.

Senność od 20.40, łóżko ok 23.30.

Dzień 6

Ból głowy od rana (cała jak na zmianę ciśnienia). Nie wziąłem tabletki w obawie że to skutek uboczny. Ibuprofen rano na ból głowy. W środku dnia słabiej wieczorem mocniej.

Głowa boli do samego wieczora. Ibuprofen g 20:36

Nad ranem następnego dnia bez bólu głowy.

Przerwa 2 dni – Dzień 7 i 8

Niedziela wyjazd z Rzeszowa 12:00 w Wawie 18:00. Potem pociąg do Poznania (próba snu w trakcie ale słabo) przyjazd o 23:30. Odebranie znajomych z dworca, dojechali o 00:30 opóźnionym IC. Tabletka Walklert 150 i jazda do Wawy samochodem. Dojazd 4:00.

W czasie jazdy bez senności. Brak ucisku w głowie, lekko metaliczny posmak.

Sen do 6:30 i jazda do pracy. 8:30 uczucie zmęczeni i rozbicia, pojawia się nagle.

9:00 Walklert 150mg - rozbicie znika częściowo do 10.00 koncentracja ok.

Do 16:30 dobrze się pracuje, głowa nie boli, nie ma ucisku znanego z poprzednich sytuacji. Odrobina w prawej części czoła ale może z innego powodu.

Lekki metaliczny posmak w ustach. Cały czas bez zmian. Brak senności.

21:50 łóżeczko. Odznaki senności. Lekki metaliczny posmak utrzymuje się cały czas i minimalny ślinotok. Prawy bark boli podobnie jak poprzednim razem. Poza tym bardzo dobre samopoczucie 😁.

Dzień 9

Dzień bez tabletki. Spanko od 22 z minutami, pobudka bez budzika o 5:40.

W ciągu dnia ok 11:50 lekka senność (nudne spotkania online). Lekki metaliczny posmak utrzymuje się od rana. Prawy bark / szyja pobolewają jak poprzedniego dnia.

Dzień 10

Dzień bez tabletki. Pobudka 6:30. W pracy ok, ciężki dzień. Dużo bezsensownych spotkań. Dużo maili. Impreza działowa. W domu 18:30. W trakcie jazdy do domu senność za kółkiem, w sumie nieduża.

19:20 kino. Senność przed wyjściem - widać różnicę między zażyciem styma a niezażyciem.

_Test pozostałych dwóch rodzajów Modafinilu – za jakiś czas 😊_

Podsumowanie ------------------

* Warto brać, gdy rzeczywiście ma się przed sobą cały dzień aktywności a potem dochodzi jeszcze kolejne kilkanaście godzin działania wymagającego koncentracji (jazda samochodem, praca).
* Nie warto brać jeśli chce się poprawić wydajność w pracy w normalnych godzinach pracy. Nie ma efektów :slightly_smiling_face: albo są minimalne.
* Odczuwałem pewne efekty uboczne - ucisk w głowie, dziwne samopoczucie, nie miałem natomiast problemów z zasypianiem.

Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji :slightly_smiling_face:

Fanatyk1piorunów

@Petrorogal co karze Ci każdy wpis tytułować gównem? Nawet jak ktoś wrzuca coś, co sam zrobił? Sprawia Ci przyjemność ponizanie innych ludzi?

Pokaż więcej komentarzy (7)