Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Blue_OvalKompan

Dołączył/a:

  • 13 wpisów
  • 37 komentarzy
  • 2 obserwujących

Kompan

w Buddyzm

9piorunów

Może więc spróbuję dzielić się swoją drogą życia, również tutaj.

Niestey jak byłem w stanie zakceptować cierpienie związane z nowym wykopem, tak codziennej porannej dawki dewiacji nie mogę przeskoczyć..

Zacznę pomału prowadzić tutaj wątek w temacie budyzmu theravada, który mam przyjemność praktykować od 4 lat.

Byc może uda się o tutaj stworzyć cyfrową sanghe, do dysykusji, wsparcia i wspólnych rozważan.

Zacznę jednym z moich ulubionych cytatów, niezrównanego nauczyciela, Ajahna Chah.

Dlaczego tak się dzieje, że nieprzyjemne stany umysłu są trudne do zauważenia, podczas gdy te przyjemne widzimy z łatwością? Kiedy doświadczam szczęścia lub przyjemności, widzę, że jest to coś nietrwałego, ale kiedy jestem nieszczęśliwy, trudniej jest mi to zauważyć.

AC: Myślisz w kategoriach tego, co ci się podoba i tego, co wzbudza twoją awersję i próbujesz to pojąć, ale tak naprawdę głównym rdzeniem jest złudzenie. Czujesz, że nieszczęście trudno jest zauważyć, podczas gdy szczęście zauważasz łatwo. To jest właśnie sposób, w jaki działa twoje cierpienie: trudno jest puścić awersję, prawda? To silne uczucie. Szczęście łatwo jest puścić. Chociaż, tak naprawdę, to nie jest proste: chodzi raczej o to, że nie jest ono tak przytłaczające. Przyjemność i szczęście są rzeczami, które ludzie lubią i czują się z nimi dobrze – niełatwo jest je puścić. Awersja jest bolesna, ale ludzie nie wiedzą, jak ją puścić. A prawda jest taka, że są one równe. Kiedy będziesz głęboko kontemplować i dotrzesz do sedna, szybko zobaczysz, że są one równe. Jeśli miałbyś skalę, żeby je zważyć, ich waga byłaby taka sama. Ale my skłaniamy się ku przyjemnemu.

Tak więc, mówisz, że jest ci łatwo puścić szczęście, podczas gdy nieszczęście trudno jest puścić? I myślisz, że łatwo jest porzucić rzeczy, które lubimy, ale zastanawiasz się, dlaczego trudno jest porzucić te, których nie lubimy – ale skoro nie są one dobre, dlaczego trudno jest je porzucić? To nie tak. Pomyśl w nowy sposób – one są całkowicie równe. Chodzi zwyczajnie o to, że nie skłaniamy się ku nim w równym stopniu. Kiedy pojawia się nieszczęście, jesteśmy zaniepokojeni i chcemy, żeby sobie szybko poszło, tak więc czujemy, że trudno jest się tego pozbyć. Szczęście zazwyczaj nas nie niepokoi, tak więc przyjaźnimy się z nim i czujemy, że łatwo jest je puścić. To nie tak; ono nie dręczy i nie ściska naszego serca, to wszystko. Nieszczęście nas dręczy. Myślimy, że jedno z nich ma większą wartość i wagę niż inne, ale tak naprawdę są one równe. To tak jak z ciepłem i zimnem. Możemy umrzeć w płomieniach. Możemy też umrzeć z zimna, ale tak czy inaczej - umrzemy. Żaden z tych stanów nie jest lepszy od drugiego. Szczęście i cierpienie są tak samo różne, ale w naszym umyśle nadajemy im inną wartość.

Albo weźmy pochwałę i krytykę. Czy czujesz, że łatwo jest puścić pochwałę, a krytykę trudno? One naprawdę są równe. Ale kiedy jesteśmy chwaleni, nie czujemy się niespokojni; jesteśmy zadowoleni, ale nie jest to ostre uczucie. Krytyka jest bolesna, a więc czujemy, że trudno jest ją puścić. Bycie zadowolonym też trudno jest puścić, ale jesteśmy w stosunku do tego niesprawiedliwi, tak więc nie pragniemy w tym samym stopniu, aby szybko się tego pozbyć. Zachwyt jaki czerpiemy z bycia chwalonym i ukłucie, które czujemy w czasie krytyki, są równe. Są takie same. Ale kiedy nasz umysł napotyka te rzeczy, reagujemy na nie w sposób nierównomierny. Nie mamy nic przeciwko byciu blisko niektórych z nich.

Zrozum to, proszę. W swojej medytacji będziemy napotykać wszelkiego rodzaju mentalne doświadczenia. Właściwym poglądem na to będzie gotowość puszczenia tego wszystkiego, czy jest to przyjemne, czy bolesne. Pomimo tego, że szczęście jest czymś, czego pragniemy, a cierpienie czymś, czego nie pragniemy, widzimy, że mają one równą wartość. Są to rzeczy, których ciągle doświadczamy.

Szczęście jest czymś, czego pragną ludzie na świecie. Nie pragną cierpienia. Nibbana jest czymś ponad pragnieniem i nie pragnieniem. Rozumiesz? W nibbanie nie ma żadnego pragnienia. Chęć osiągnięcia szczęścia, chęć bycia wolnym od cierpienia, chęć bycia ponad szczęściem i cierpieniem – nie ma tam nic z tych rzeczy. Jest tam tylko spokój.

Miłej soboty :innocent:

#buddyzm #psychologia

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

0piorunów

Prawda jest taka że nie ma czegoś takiego jak "skala ruchensteina" gdzie każdego człowieka możemy opisać wartością od 1 do 10 i dobrać mu partnera o adekwatnej wartości.

Człowiek to nie jest zlepek komórek, kawał mięsa, materia organiczna.

Jesteśmy czymś więcej. Każdy z nas to nieśmiertelna dusza która istnieje od początku wszechświata.

Tak jak wierzyli starożytni "kiedy na niebie umiera gwiazda rodzi się nowy człowiek", "kiedy człowiek umiera rodzi się nowa gwiazda". Łączymy się w pary tylko dlatego że znamy się już z poprzedniego życia, odnajdujemy starą miłość. Ten cykl trwa od nieskończoności i będzie trwał do nieskończoności.

Amen.

#blackpill #redpill #wiara #milosc #smierc #zwiazki #feels

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w Hydepark

2piorunów

Zastanawiałam się kiedyś skąd się wziął mit blondynki idiotki? Czyżby już za czasów Marilyn Monroe, jej role aktorskie miały przełożenie na odbiór kobiet o jasnych włosach?

Była też teoria na temat wyglądu i skojarzeń - dużo kobiet we wschodniej Europie ma jasne włosy w dzieciństwie, które z czasem ciemnieją. Niestety ciężko o jednoznaczną odpowiedz.

Za czasów mojej młodości kolor ten kojarzył się z Paris Hilton, Dodą czy Frytką. I o ile ostatnia pani rzeczywiście nie rokuje, dwie pierwsze twierdzą że początki ich kariery były kreowane pod skandale, a jedna z nich należy do Mensy. Zresztą obie potrafią zarabiać na własnej marce.

Moją idolką i kobietą którą uważałam za naprawdę piękną była Brigitte Bardot, ale to przez ogólną fiksację na temat Francji. Oczywiście blondynka skandalistka;) obecnie obrończyni praw zwierząt, kobieta której talent był swego czasu podważany. Moim zdaniem zdolna piosenkarka.

Swoją drogą którą kobietę że starego kina uważacie za najatrakcyjniejszą?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gwiazdor

w Filmy

74piorunów

Kot w butach: Ostatnie życzenie

_Puss in Boots: The Last Wish_

To niesamowity film. Jestem szczególnie oczarowana technikami jakimi operuje, jeśli oglądaliście Spiderman: Into the Spider-Verse to pewnie pamiętacie, że przy scenach akcji klatkarz spadał z 24 klatek o połowę, co pozwalało dostrzec więcej w trakcie szybko zmieniających się kadrów. Uwielbiam. Nowa odsłona Kota w Butach robi podobną rzecz dodatkowo mieszając i wplatając animację 3D, z której znany jest DreamWorks, podsypaną rysowanym digital artem 2D. Mam wrażenie, że każdą klatkę można by zatrzymać i ustawić sobie na tapetę. Film jak to na animację przystało skierowany jest raczej do młodszych, ale nie tylko. Pojawiają się wątki egzystencjalne, lękowe z którymi duża część starszych odbiorców na pewno zarezonuje.

Może nie zarobił i pewnie nie zarobi tyle, co ostatni Avatar ale gdybym miała wybrać jeden z tych dwóch na swojego faworyta wśród ostatnich większych premier, zdecydowanie jestem w tym wypadku kociarą. Polecam!

#filmy #kino

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Przegryw

3piorunów

Ogólnie jestem Oski, ale kiedy miałem 18 lat zaprosiłem dziewczyne na wesele. Była to znajoma ze wsi. Nie miałem z nią o czym gadać, po prostu miałem z nią bliższą fizyczną znajomość ze względu na 18 koleżanki. Sama mi się pchała na bolca, ale poza czułościami do niczego nie doszło. No i ogólnie na tym weselu co ją zaprosiłem ona mocno się najebała, i nie wiedziałem o czym z nią gadać, to wspominałem jej starego który zmarł na raka kilka lat wczesniej, że był spoko ziomkiem. K⁎⁎wa, ale żenada mnie bierze. Do tej pory nie mam z nią kontaktu xD Juz 10 lat

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

350piorunów

Generalnie zauważyłem, ze tworzy się podział jak w naszej rodzimej polityce PIS vs PO.

Chciałbym napomnieć, że nie musi tak być można korzystać z obu serwisów 👏 to nie j⁎⁎⁎na polityka, gdzie jednych napuszcza się na drugich.

A to, ze wykop stracił pozycje monopolisty to dobrze dla nas, przecież nie chcemy podobnej sytuacji jak z Orwellem, a wróć z Orlenem, gdzie jeden mocny gracz narzuca warunki.

Kończąc ten śmieszny wywód Hejto i wykop mogą być jak yin yang 😂😂

#gownowpis #wykop

Pokaż więcej komentarzy (39)

Fanatyk

w Wykop

1297piorunów

Na wykopie jest tak źle, że administrator po latach prawie zerowej aktywności decyduje się na publiczne przeprosiny

Zarządowi wykopu pali się część zadnia siedząca. Ruch na stronie musiał zmaleć tak ostro, że nawet nieaktywny Michał Białek zaczął intensywnie komentować wpisy na mikroblogu, a dziś - wystawił obszerne przeprosiny za wprowadzenie wykopu 2.0. Czyżby reklamodawcy serwisu (tu też