> jesteś mną
> żyjesz w Cesarstwie Rzymskim
> jesteś wielkim poetą
> loszek i daktyli pod dostatkiem
> zapoznajesz jedną X/X i zakładasz rodzinę
> czujesz dobrze
> rodzi się pierwsze dziecko
> potem masz ich już 123
> uczysz dzieci swoje
> hejże róbcie to co ja
> coś jest nie tak
> żadne dziecko nie jest podobne do ciebie
> czujesz kłopoty
> pewnego dnia wracasz niezapowiedzianie wcześniej do villi
> zastajesz żonę z kochankiem
> to sławny poeta rzymski, Horacy
> okazuje się, że on jest ojcem każdego dziecka
> wkurwienie lvl 9001
> gonisz go
> doganiasz i już chcesz bić
> on mówi "chwytaj dzień sk⁎⁎⁎⁎synu"
> sprzedaje ci kosę pod żebra
> umierasz
> idziesz do bram nieba
> "sorry wergili, nie możesz wejść bo nie wierzyłeś w jezusa"
> "ale jezus się jeszcze nie urodził"
> "no i c⁎⁎j"
> trafiasz do limbo
> opracowujesz plan zemsty
> mija 10 lat, potem 100
> Horacego nadal nie ma
> pewnie poszedł do piekła i już go nie spotkasz
> coteraz.mozaika
> po 1200 latach pojawia się nadzieja
> jakiś dante z algierii chce żebyś był jego przewodnikiem w piekle
> zgadzasz się dla zemsty
> idziesz do piekła
> on zadaje dużo pytań
> "ej co to za typ gotuje się w garze z budyniem?"
> to Białkos z Rogalii
> "a za co się smaży?"
> nie pytaj
> kończysz oprowadzkę
> zbierasz ekipe żeby na⁎⁎⁎ać horacemu
> nie możesz go znaleźć
> pytasz diabła gdzie jest Horacy cwel
> "sorry nie ma go tu"
> jak to k⁎⁎wa?
> "nie wszystek umarł"
> wkurwiasz się
> wraca Dante
> "elo wergili co tam"
> rozdziera szaty
> okazuje się że to tak naprawdę Hermes, posłaniec bogów olimpu
> wręcza ci list i odlatuje w c⁎⁎j
> otwierasz list i czytasz
> "chwytaj dzień sk⁎⁎⁎⁎synu"
#pasta #heheszki