Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

EfylsyndefylPraktykant

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 7 komentarzy
  • 1 obserwujących

Praktykant

w Hydepark

5piorunów

Widzę że na Wykopie stabilnie.

"Wołyń 2.0 16.11.2022"

Pożyteczni idioci nie próżnują. Oczywiście drą ryje na każdego "ukrofil!!1!1!1" i sami zachowują się tym samym jak ci krzyczący o onucach. Że nie wspomnę już o kilku kontach wrzucających stary wywiad z Zelenskim który wypowiada się o banderze czy artykuły o Wołyniu. Teraz to mają paliwa do plucia jadem na cały miesiąc lub więcej. Że ten wykop jeszcze istnieje, to jakiś cud. Wylęgarnia największej patologii w Internecie.

Praktykant2piorunów

@Beryl na mirko to mordy sobie wycierają ofiarami wczorajszego upadku rakiety jak i ofiarami Wołynia. Mają ich gdzieś, bo najważniejsze to dowalić innym wykopkom, brandzlują się z radości bo teraz "to oni mają rację." Tak to widzę od samego początku. Dla nich liczy się wojenka w komentarzach i robienie z siebie bydła. Poziom wykopu to od dawna dno i kilometr mułu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Praktykant

w Hydepark

8piorunów

Jak ja się cieszę że istnieje Hejto. Ten wykop to nic innego jak zbieranina intelektualnych miernot i typowego polskiego plucia jadem i bóldupienia. Popierasz Ukrainę? Tfu ukrofilu banderowcu.

Nie popierasz? Tfu onuco.

Ale najbardziej rozwala mnie to co postują prawdziwi giganci intelektualni. Taki facio z obrazka, jak widać uważa 20+ osób za odpowiadających za całe tysiące użytkowników tamtego serwisu, aż zafajdał pieluchę z tego szoku. I tacy ludzie jak on, zaniżają poziom Wykopu a następnie płaczą że wykop upada. Upada na ich własne życzenie. A zresztą, co do wykopu, to niech ginie. Tyle lat miałem tam konto, 10 lat ponad, usunąłem w 2018 roku, by założyć je znowu po inwazji ruskich na Ukrainę. Błąd. Ale przynajmniej widzę, że nic sie na tamtym portalu nie zmieniło. Moderacja lecąca w kulki, użytkownicy jak zwykle, merytoryczną dyskusję zamieniają w rynsztok i wspólne wyzywanie się i zwoływanie kumpli do plusowania wpisów. Good bless Hejto.