EmillPraktykant
Dołączył/a:
- 2 wpisów
- 22 komentarzy
- 2 obserwujących
@GetSome wiem wiem, że nie jest zdalny.. wyciągnąłem ten wątek w kontekście osoby która go opracowała i prowadzi, aby powiedzieć, że ta osoba badziewia nie robi..
Nie korzystałem, ale jego kurs "snajperski" zbiera bardzo pozytywne opinie. Jeśli miałbym coś takiego kupić to raczej u niego. Z tym, że... to jest kurs zdalny - z wszystkimi wadami i zaletami tegoż, więc na pewno nie umywa się do klasycznego stacjonarnego szkolenia.
@srebro @chickenchaser w Fantasy Life duży nacisk jest położony na rozwijanie się w kilku zawodach.. np. żeby robić sobie fajne potki, czy jedzenie - musisz wbić jakiś poziom alchemika/kucharza.. chcesz dobrą broń - kowala..
Chcesz jakieś meble do domu - carpentera... i tak dalej.
to taki rpg z elementami life sima z systemem zawodów podobnym do... FF Tactics - bo ta jako pierwsza przychodzi mi do głowy, jeśli pomyślę, gdzie zmieniałem zawody postaci, aby się czegoś nauczyć.
W tej grze jest duużo craftingu i nie obędzie się bez większego lub mniejszego farmienia surowców.
Przyznaję, że na 3ds spędziłem przy tej grze z kilkadziesiąt godzin, i gra ostatecznie mnie pokonała. Ale też niepotrzebnie się spinałem, teraz podejdę do niej na spokojnie, bardziej wyluzuje.
@chickenchaser tak, ale nie grałem w tą część i nie grałem w żadną na switchu.
@chickenchaser dokładnie... dla mnie to zaskoczenie... ileż ja godzin spędziłem przy tym na 3dsie...
teraz będę miał dylemat Fantasy Life czy nowe Story of Seasons..
@Loginsrogim powiem tak:
@adamszuba kiedyś zadałem podobne pytania gdy szukałem powerbanka pod switcha, i jeśli dobrze pamiętam -
ale uwaga - nie potwierdzę tego i nie dam sobie ręki odciąć:
właśnie problemem było ładowanie NS przed docka nieoryginalną ładowarką...
dock podobno bierze ile ładowarka daje nie patrząc czy smaży konsolę czy nie...
@GBTL1UQXQ gry na Switcha są pisane na Switcha, gry na SD pisane są na PC i ich twórców nie interesuje za bardzo czy po jakiejś aktualizacji będą działać czy nie... SD to nie konsola.
Czy zastąpić nim Switcha? Moim zdaniem już NS z racji swoich wymiarów (v2 lub OLED) nie jest zbyt wygodny w przenośnym graniu, a SD jest duuużo większy. To wielka cegła. Jego przenośność to raczej z pokoju do pokoju, lub walizce do hotelu, bo żeby zabrać to z pokrowcem do pociągu czy gdzieś to trzeba by plecak +5-10L większy kupić i zaakceptować jego wagę. W komunikacji miejskiej to w ogóle dla mnie odpada, niech Cię ktoś popchnie, zahaczy ramieniem i po decku.
Mając Xboxa w ogóle bym się nie zastanawiał nad kupnem.
Na razie widzę to jako gadget za kupę kasy nad którym wciąż trzeba popracować.