Pismo do Rzecznika Praw Pacjenta i zgłoszenie do NFZ. Jeśli płaciła kartą albo ma paragon, to żadnego dodatkowego dowodu z Internetowego Konta Pacjenta nie potrzebujesz (chociaż się przyda).
Żadna z tych instytucji w takim przypadku tematu nie oleje i będą się z tego tłumaczyć.
Obstawiam, że wciskali marketingowy bullshit z kamieniem, bo w ramach kontraktu z NFZ każdemu pacjentowi objętemu ubezpieczeniem zdrowotnym przysługuje raz w roku. A głównym celem było ściągnięcie pacjenta do gabinetu i naciągnąć na inne usługi.