Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

JendrekWirtuoz

Dołączył/a:

  • 34 wpisów
  • 174 komentarzy
  • 0 obserwujących

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

49piorunów

331 706 + 101 = 331 807

Sporo pod wiatr, ale też ładny kawałek z wiatrem.

Przy okazji spłoszyłem lisa :smiley:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość6piorunów

możesz chodzić do najlepszego barbera ale takiej grzywy nigdy nie będziesz miał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kosmonauta9piorunów

Ale dojebany lis 😯

Wirtuoz2piorunów

@Mordi Grunt, że ogólnie trzyma kolor.

Osobistość6piorunów

@Mordi w życiu nie widziałem lisa z takimi rogami :open_mouth:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

31piorunów

329 535 + 13 = 329 548

Kupiłem na Ali lusterko do baranka. Małe. Średnica 3 cm. Zaletą ma być to, że da się je otwierać i zamykać, kręcić na wszystkie strony.

No to dziś je testowałem.

Nie jest źle. Trzeba się trochę przyzwyczaić, żeby uważniej wpatrywać się w lusterko i błogosławić ustawodawcę, że nakazał jazdę na światłach.

Teraz trzeba trochę pojeździć, żeby sprawdzić solidność konstrukcji.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mocarz1piorunów

Nice

Mocarz0piorunów

Dawaj line

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

35piorunów

311 180 + 127 = 311 307

Wreszcie jazda w Świętokrzyskiem. Co prawda dwa lata temu jechałem ze Stopnicy, przez Kurozwęki, Ujazd (Krzyżtopór) i wyszedł całkiem ładny dystans, ale to było tylko liźniecie.

Bo Świętokrzyskie to Góry, a Góry to Święty Krzyż.

I dziś to mam!

Dodatkowo sporo podjazdów (1521 m), zarówno tych sympatycznych z niewymagającym podjazdem (3-4%) i miłymi zjazdami, jak i tych kilkunastoprocentowych z kosiastymi zjazdami.

Sądzę, że jeszcze tam wrócę, bo warto!

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fenomen2piorunów

Nasi tu są :smiley: pozdro od ludzi z piekoszowa :smiley:

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

36piorunów

309 481 + 102 = 309 583

Płasko i duszno.

Z ciekawszych zdarzeń to udało mi się zaskoczyć zająca. Ma skubaniec przyspieszenie.

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Dane są w konflikcie. Nie wiem, kto zaczął — ale kto ma to sprzątnąć, wiadomo.

⚠️ Wartość początkowa (309 583) jest inna niż końcowa (309 481) z poprzedniego wpisu

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

36piorunów

307 697 + 42 = 307 739

Spokojna jazda "zakłócona" przez przechodzącego przez drogę jeża. Zatrzymałem się - jeż też.

Zacząłem odę do jeża: Weź, durny jeżu i uciekaj z tej ulicy.

Jeż się tylko nastroszył.

Za mną zatrzymał się samochód. Oglądam się i widzę, że kobieta i facet patrzą co się dzieje. Widać, że mają ubaw.

Kontynuuję odę do jeża: Rusz się, bo cię zgarnę i wyniosę w krzaki.

Jeż już całkiem się zwinął w kulkę.

Czuję, ze jestem bezradny. Odwracam się i macham do kierowcy, żeby mnie objechał (i jeża też). Gość ruszył, zrównał się ze mną, a w tym momencie Jerzy Jeż uznał, że czas na niego.

Naturalnie samochód zatrzymał się z pewnym hałasem, na co jeż ponownie zrobił z siebie kulkę.

Teraz kierowca i ja popatrzyliśmy na siebie bezradnie.

Nastało coś, co Andrzej Poniedzielski nazywał "rampą semantyczną", czyli cisza.

I kto wie, czy nie było to najlepsze wyjście, bo po jakieś pół minucie Jerzy Jeż nabrał odwagi, wystawił nos, trochę nim pokręcił i dziarsko potuptał w krzaki.

Samochód ruszył, pomachaliśmy sobie na pożegnanie i rozstaliśmy się z szerokimi uśmiechami.

Ruszyłem w swoją stronę, spokojnie, bez pośpiechu...

Sielanka.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość6piorunów

kryminał za brak zdjęcia

Wirtuoz0piorunów

@Solar Nie zdążyłem. Byłem tak zaaferowany "jeżowym" problemem, że pomyślałem o tym, jak ślad po gościu zaginął.

Trochę mi łyso z tego powodu 😒

Pokaż więcej komentarzy (3)

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

26piorunów

306 935 + 71 = 307 006

Miało wiać solidnie w ciągu dnia, więc wyjechałem o szóstej rano. Cisza, spokój...

Jedynie durny jelonek chciał mnie koniecznie staranować, bo mama zdążyła przeskoczyć drogę przede mną, a on się zagapił. Na szczęście się zmitygował, zawrócił i uciekł. I dobrze, bo chociaż to była młoda sztuka (malutkie różki) to jednak był całkiem spory.

No i jamnikopodobny zwierz, który koniecznie chciał mnie przynieść w zębach, ale jakoś opornie szło i pomimo moich szczerych zachęt (tłustawy był) raczej truchtał niż gonił.

Poza tym spokojna jazda po płaskopolsce.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

33piorunów

303 071 + 94 = 303 165

Z Tarnowa na Wał, potem widokowy zjazd do Gromnika i seria zjazdów / podjazdów przez Polichty, Paleśnicę i Rudę Kameralną do Zakliczyna. Potem już tylko wygodnie Velo Dunajec do domu.

I 942 metry podjazdów zaliczone .

Gorąco :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba0piorunów

@Jendrek oj tak, dzisiaj było ciepło. Pierwszy raz w tym roku musiałem polewać głowę wodą.

Wirtuoz0piorunów

@dzangyl Aż tak źle to nie miałem.

Gruba ryba0piorunów

@Jendrek no to chyba nie było gorąco :smiley:

Wirtuoz1piorunów

@dzangyl Pod górę nawet bardzo :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

26piorunów

293 757 + 85 = 293 842

Pociągiem Tarnów - Stróże, potem Szymbark, Szalowa do Jodłówki Tuchowskiej przez któryś Rzepiennik, a na końcu Wał (Rychwałd).

Kilka męczących podjazdów, sporo kozackich zjazdów.

Ładne widoki jedynie w okolicy Stróż i Jodłówki Tuchowskiej. Trochę się zawiodłem, bo liczyłem na więcej.

Dystans: 85,7 km; Podjazdy: 1085 m; Czas: 04:09:12

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

29piorunów

291 626 + 71 = 291 697

Wspaniała trasa w równie wspaniałą pogodę.

Tylko towarzysze niedoli jacyś marudnie. Jeden "tylko spokojnie bo wczoraj się ujechałem" (to ten bez czucia w łydkach), drugi (triatlonista) "zero kondycji, cała zima spędzona na ściance". I ja, który nie miał żadnej wymówki.

Na szczęście nie byli tak do niczego, jak obiecywali. Miałem za kim jechać i komu łapać koło na podjazdach.

Trasa wiodła z Tarnowa do Zalasowej (mam nadzieję, że widać Tatry), potem podjazd na Kokocz (pozostałe fotki), zjazd do Lubczy i wspinaczka do Słotowej. Dalej już tylko wiatr w uszach, koszmarna nawierzchnia ze Zwiernika do Łęków Górnych (bałem się, że Bianchi mi się rozleci) i do domu.

W sumie 71 km i 731 m pod górę.

Fantastyczny dzień!

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

25piorunów

284 228 + 128 = 284 356

Braciak chciał wybrać jakiś rower, to była okazja, żeby wziąć szosę, wsiąść do pociągu, podjechać do Centrum Rowerowego w Krakowie (rowerowy raj), coś doradzić i wrócić Wiślaną Trasą Rowerową. Bez przygód.

Może pojadę przy okazji do Rzeszowa i zobaczę tamtejsze Centrum?

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!