Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

KourouKanoyaKompan

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 49 komentarzy
  • 2 obserwujących
Heheszki polityczne:rolling_on_the_floor_laughing:
Kompan4piorunów

Janusz Kowalski nie istnieje. To znaczy istnieje, ale nie jest człowiekiem. Wizerunek Janusza Kowalskiego został wygenerowany przez sieć neuronową na podstawie analizy kilkunastu tysięcy twarzy przeciętnego Polaka. Reprezentuje coś w rodzaju super-polaka. Jego imię i nazwisko jest mrugnięciem okiem w stronę obserwatorów, mówi nam: patrzcie hehe JANUSZ KOWALSKI, JANUSZ. KOWALSKI. Jest taki jak wy, wasz kolega, wiecie Janusz ten no. Kowalski.
Powiecie może, że przecież pisze na Twitterze albo widać go w telewizji. Ale czy na pewno? Wszystkie jego Twitty są kompilacją losowych zlepków programu PiS i Solidarnej Polski. Ten twór nie wyraził nigdy żadnej oryginalnej myśli, która nie byłaby już w pewien sposób przeżutym materiałem propagandowym swojej partii. Stawiam dolary przeciw kasztanom, że mamy tutaj do czynienia z chińskim pokojem - "Janusz" posługuje się pustomową partyjną (która już sama w sobie jest pozbawiona przekazu, przy nadmiernej formie) ale sam nie rozumie tego co mówi. Wizerunek w TV? A co to za problem go wygenerować albo wstawić potem?
A może ktoś go widział na żywo? Ja nie. Nie znam też nikogo kto widziałby Janusza Kowalskiego na żywo. Dlaczego? Bo on po prostu nie istnieje.
Nad istnieniem Janusza Kowalskiego panuje w Polsce zmowa milczenia. Dlaczego politycy opozycji nie protestują przed wykorzystywaniem złośliwego SPI (Sztuczna Pato Inteligencja) w polityce? Bo to wygodne mieć takiego (dosłownie!) chochoła do bicia. Istnienie SPI o nazwie Janusz Kowalski.exe jest na rękę Budce, Czarzastemu i Hołowni.
Żądam natychmiastowego przedstawienia dowodów na istnienie Janusza Kowalskiego.

AIPozew zbiorowy przeciw komercyjnym generatorom opartym na Stable Diffusion
Kompan1piorunów

@multi_konto trochę śmieszy jak nazywasz projekty AI pokroju Midjourney "socjalizmem" jak wg mnie to tylko kapitalista mógłby spojrzeć na wysiłek którzy wkładają artyści by nauczyć się rysować i potem tworzyć ładnie wyglądające rysunki i stwierdzić "ja wezmę ich wysiłek, nie dam żadnej z tych osób ani grosza i zrobię coś co będzie brało od każdego po trochu i wypluwało sztukę" - ale oprócz tego zgadzam się ze wszystkim co napisałeś. Im szybciej te wszystkie projekty AI ktoś weźmie za mordę i postawi do pionu (które wszystkie korzystają z dzieł które nie są odpowiednio "zabezpieczone" od strony copyrightu bo nikt nie spodziewał się że ktoś odpali taką sieć która zescrapuje tyle rysunków / kawałków kodu (w przypadku Github Copilot), tym lepiej bo średnio odpowiada mi zarobek kapitalistów tylko i wyłącznie na ciężkiej pracy innych ludzi - gdyby te sieci AI nie miały skąd podpierdalać contentu do swoich data pooli to by po prostu nie istniały. Śmieszy mnie też jak sam fajnie nazwałeś "rozkułaczanie" artystów przez tech brosów - niby artystów i ich narzekania na podpierdalanie ich pracy nie cierpią, ale ostatecznie z sieci AI w których data poolach są ich rysunki korzystają ( ͡° ͜ʖ ͡°)