LukatoFenomen
147piorunówJaki syf tam się dzieje to głowa mała. Incele to jedno, ale moderacja celowo przymykająca oko na agresję i nienawistne wpisy, żeby tylko liczba użytkowników się zgadzała, to już patologia level hard. Korzystanie z tragedii w celu odreagowania własnych frustracji. To jest dramat kur.a, jak to zwykł mawiać klasyk po pijaku.
#wykop #bekazwykopu #poznan #strzelanina #patologia #bekazpodludzi

Spędziłam tam dziś z 15 minut… Poczułam resztki misyjności - zgłosiłam 10 postów, z czego 6 zostało zaakceptowanych i usuniętych. Pomyślcie tylko, co tam się przez cały dzień przewija i wisi… ლ(ಠ_ಠ ლ)
I nie ma co - kontrast między Rynsztok a Hejto jest bardzo zauważalny, zwłaszcza jak się weszło po dłuższej przerwie. Tam poczułam się, jakbym weszła do jakiegoś darknetu.
@ismenka dziwne bo pamiętam Cię z wykopu i często popierałaś incelskie bajdurzenia :smiley:
@GtotheG Wypraszam sobie ^^ Nigdy tego nie popierałam i otwarcie gnoiłam (gnoję nadal). Bajdurzysz 😛
@ismenka wspierałaś nagonkę na np. osoby otyłe :smiley: Przyklaskiwałaś tej prostej gawiedzi w wielu tematach.
@GtotheG bo Ismenka to jest równa, fajna babka która nie stara się na siłę wpisywać w jakieś normy politycznej poprawności, czy też na siłę krytykować jakichś ludzi dla zasady. Po prostu ma swoje zdanie, być może nie zbieżne z twoim, i lubi pośmieszkować. Ale zaręczam, że nigdy nie była po tej toksycznej stronie wykopu.
@GtotheG nieprawda :smiley: wręcz przeciwnie - osoby otyłe i zagubione wspieram. Jak już to byłam znana z wojny z jedną osobą, która powielała mity o otyłości i diecie oraz snuła szkodliwe teorie - stąd może dobrze kojarzysz, ale wkładasz nie do tego worka.
@Odczuwam_Dysonans o ja, dziękuję :grinning: właśnie śmieszy mnie to, że ktoś włożył mnie do worka z incelami, gdy ja to bardziej z tych, co chciała oczyścić z nich portal, tak jak z innych szkodliwych treści (i troli). Dziękuję za laurkę i lustereczko w Twoją stronę ❤️
@ismenka też nie czaję, myślę że mieliśmy to samo podejście, kiedy jeszcze Wykop dało się uratować. Teraz już niestety nie ma co, a szkoda mi paru ludzi których tam poznałem i trochę brakuje tej ilości feedu - jak miałem przerwę na fajkę to zawsze sobie w obserwowanych wyscrollowałem jakiś temat motoryzacyjny albo komputerowy, żeby coś komuś doradzić, bo najbardziej lubię rozwiązywać problemy xD. Ale poza tym to tutaj jest całkiem przyjemnie.
@Odczuwam_Dysonans też lubiłam na wykop to, że były tam różne treści i można było doradzić lub samemu coś się dowiedzieć. Mnie również pomogłeś, co bardzo doceniam ^^. I tak, mieliśmy i mamy podobne podejście do tego serwisu :smiley: Trzymam kciuki, by Hejto tak się nie stoczyło i godnie lukę w przerwie na fajce wypełniło xD
@Odczuwam_Dysonans polityczna poprawność, a otyłość to dwa różne tematy. Chyba miałeś na myśli ruch body positive, który tak na prawdę widnieje tylko wirtualnie, w realu nikt nie wygłasza stwierdzeń typu "grube jest piękne" itp. Co nie zmienia faktu, że gnojenie osób z problemami, wyzywanie ich itp. jest chore. Ludzie nigdy nie będą idealni, zawsze trafi się ktoś ze słabszymi genami, słabszą psychiką itd. Ostatnio oglądałam ciekawy filmik o badaniu, gdzie jeśli przedstawiano ludziom przed randkami obrazy idealnych modeli z reklam (retuszowanych, wiadomo) to ludzie zaczynali mieć nierealne wymagania wizerunkowe względem realnych, potencjalnych partnerów. Dla mnie to jest prawdziwie niepokojące zjawisko, a nie to, czy osoba x sobie zadecyduje być gruba i będzie mówić grube jest piękne. Dla niej może być piękne, dla kogoś innego nie, przestańmy szufladkować ludzi.
@ismenka sama snułaś mity i szkodliwe teorie z tego co pamiętam, a kilka osób ci racjonalnie odpisywało. Byłaś w tej grupie smutnych przegrywów, szczujących na zagubione/chore osoby, dodatkowo nawet miałaś opis, że przygarniesz przegrywa :smiley: internet widzę wszystko przyjmie.
@GtotheG internet ma to do siebie, że nic w nim nie ginie - łatwo można sprawdzić moją aktywność na Wykopie i przekonać się, że to, co tu wypisujesz, nie ma pokrycia i konfabulujesz (ja i smutny przegryw? lol :D). A co do opisu, to dalej go mam, tylko brzmi on trochę inaczej, niż piszesz - mam po prostu słabość do Wykopków, zwłaszcza ex-bordo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@GtotheG pisałem ogólnie, na tyle na ile ją poznałem. Nie za bardzo rozumiem do czego ma się odnosić twoja wypowiedź - przykro mi, ale dzieciaków nie nauczysz żeby nie mówiły na grubego gruby, ludzi żeby widząc kogoś chorobliwie otyłego nie pomyśleli że to obleśne. Nawet jeśli tego nie powiedzą na głos. Również mam gdzieś preferencje innych, ale nie dorabiajmy do tego jakiejś ideologii.
I w sumie co złego jest w przygarnięciu przegrywa? Popatrz jakich fajnych mamy tutaj przegrywów, minimalna ilość toksyków, większość sobie pisze jak im minął dzień w robocie czy co sobie zrobili na obiad. Co w tym złego że ktoś by się zszedł z takim gościem? Szufladkujesz ludzi tylko dlatego, że określają się takim czy innym zwrotem? Pomijając już oczywistą ironię takiego opisu 😛
> nie pomyśleli że to obleśne
wybacz, ale przenosisz swoje uczucia na innych. To jest projekcja. Są osoby, którym podobają się osoby otyłe i tylko takie preferują do związku. Ludzie są różni 😉 Pisanie o kimś z problemami, że jest obleśny jest mocno nie na miejscu. Otyłość ma x różnych przyczyn. Mam np. koleżankę z cukrzycą typu 1, z tego co rozumiem ona nie może się odchudzać bo byłoby to zagrożenie zdrowotne, a je odpowiednio całe życie - stosuje się do zaleceń lekarza itd. Tylko, że osoba z boku, nie wiedząc o jej chorobie pomyśli "o kolejna gruba baba, co lubi za dużo jeść". Przykre jest takie ocenanie. Jedni jedzą za dużo bo mają problemy emocjonalne, inni przez choroby, jeszcze inni mają te sławetne grube kości - i nawet jak są szczupli to masywna budowa szkieletowa robi ich sylwetkę nieatrakcyjną. Dla mnie najlepszym przykładem jest ta grubsza babeczka z tv co kiedyś schudła, ona mówi, że jak schudła to ważyła 51 kg, ale ja bym jej w życiu tyle nie dała, co najmniej 70 i ona ma właśnie taką budowę, że jako osoba szczupła wyglądała dziwacznie - jej mięśnie były mega duże, była opuchnięta itd. Zupełnie inaczej wyglądała jako szczupła niż ktoś z dobrą genetyką, kto nie musi się pilnować w żaden sposób.
> co złego jest w przygarnięciu przegrywa?
bo to typowa pick me girl. We wszystkich wpisach pisała rzeczy takie, żeby się przypodobać facetom/znaleźć jakiegoś faceta za wszelką cenę. Podejrzewam, że w realu jest to osoba o bardzo niskiej samoocenie i za wszelką cenę musi mówić to co większość i przynależeć, bo inaczej nie jest w stanie siebie zaakceptować. Taka osoba-chorągiewka bez żadnej osobowości własnej w moim mniemaniu. No i żaden przegrywek jej nie chciał 😉 to dużo też mówi o całej sytuacji. Ja tam miałam co najmniej kilka ofert matrymonialnych od spoko facetów. :smiley: ale ja wyrażałam zawsze swoje zdanie, a nie kopię cudzego 😉
Komentarz usunięty
Achievement unlocked: umrzyj w bardzo podobny sposób co Andrzej Zaucha