Dzięki, że mi przypomniałeś, bo w sumie miałem to zrewidować po przejściu do zespołu, w którym teraz jestem, bo obecnie mam stare cele bardziej jako placeholdery (wiedziałem, że takimi są/będą gdy je już wystawiałem).
No ale tak jak piszesz wypadło z głowy, bo w sumie ciekawy team się trafił i jest co robić cały czas (dla mnie na plus, bo jest dużo nowych rzeczy do ogarnięcia, etc. + praca ze standardami branżowymi, a nie starymi rozwiązaniami).
@Momencik placeholdery to chyba największy rak - wrzucamy je, żeby się nikt nie przyczepił, że nie ma i tak już zostają do końca roku
@FoxtrotLima najlepiej mi się pracowało z managerami, którzy nie owijali w bawełnę i mówili od razu, że czegoś się po prostu nie da zrobić, albo poszedł, dowiedział się i dostałem odpowiedź, że nie ma opcji.
(Odpowiedź do „nikt Ci tyle nie da, co manager Ci obieca”.)