Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Moz_Debiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 4 komentarzy
  • 0 obserwujących
Giełda i AkcjeCzy wiesz, że... Niesubordynacja jednego pracownika, może doprowadzić do bankructwa całego banku? Nick Leeson
Debiutant1piorunów

Od 2011 roku (klub szurał po dnie) nie pracuje już dla klubu 😉 https://en.wikipedia.org/wiki/Nick_Leeson

Nick LeesonNicholas William Leeson (born 25 February 1967) is an English former derivatives trader whose fraudulent, unauthorized and speculative trades resulted in the 1995 collapse of Barings Bank, the United Kingdom's oldest merchant bank. Leeson was convicted of financial crime in a Singapore court and served over four years in Changi Prison. Between 2005 and 2011, Leeson had senior management roles at League of Ireland club Galway United. After it suffered financial difficulties, he resigned from his position as chief executive officer. He is also active on the keynote and after-dinner speaking circuit, where he advises companies about risk and corporate responsibility. Leeson is currently a corporate firm private investigator in charge of dealing with cases of financial misconduct. He resides in the Irish city of Galway as of 2023. Early life Nick Leeson was born in Watford, Hertfordshire, and attended...Wikipedia
HydeparkMam JDG i pomimo tego, że wkładam coraz więcej wysiłku i coraz więcej zarabiam to koszty życia wzrosły tak
Debiutant1piorunów

@Hasti Aż się zaśmiałem pod nosem, mam podobnie. Moja żona ładnie to określiła: "cały czas gonimy tego jebanego króliczka". Jesteśmy teraz na etapie kiedy stać nas na przesiadkę z aut kilkunastoletnich na kilkuletnie i co? I oczywiście wszystkie auta są teraz droższe. Nigdy nie załapaliśmy się na żadne programy dla młodych - mieszkaniowe itd. A jak wzięliśmy kredyt hipoteczny to okazało się, że jeszcze z kredytów gdzie umowy były podpisane rok wcześniej można było odliczać odsetki od dochodów (coś takiego, już nie pamiętam). Za każdym razem wszystko nas omijało. Najlepsze jak omijały nas różne możliwości bo zarabialiśmy za dużo.... a żarliśmy placki ziemniaczane xD bo przerósł nas koszt/czas remontu. A to "za dużo" szło na ratę kredytu. Taki byłem bogaty. Kiedy zebrałem kasę na remont nieruchomości? oczywiście gdy był boom i wszystko drożało xD Trudno nie być pesymistą. Ostatnio oboje wynegocjowaliśmy dobre warunki płacowe, które są dla nas abstrakcyjnie wysokie i jesteśmy pewni, że zaraz coś się zjebie. Musi bo życie w tym kraju to jedna wielka walka :grinning: (zrobiłem literówkę pisząc wałka - w sumie też pasuje, bo wszędzie wałek na wałku). Do tego to otoczenie społeczno-ekonomiczne w którym żyjemy sprawia, że nie wiem czy w ogóle warto wkładać wysiłek w prace. Jeśli za kilka lat powiedzą mi że mam zezłomować auto bo truje środowisko, mój dom jest za duży dla mojej rodziny w przeliczeniu na m^2, a mój scoring spada bo lubię mięso... ciężko myśleć pozytywnie o przyszłości widząc jakie plany mają ludzie władzy wobec nas - małych trybików.