Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

NegativeSpecjalista

Dołączył/a:

  • 21 wpisów
  • 104 komentarzy
  • 2 obserwujących

Specjalista

w Chrześcijaństwo

2piorunów

Skąd wzięła się kultura chrzczenia dzieci? Czemu nie w wieku dorosłym jak np Jezus?

Sum8piorunów

Bo dorosłym trudniej za⁎⁎⁎ać kasę która dostali od gości.

GURU3piorunów

@Negative Dzieci zaczęto chrzcić w III w.

Biblia nie mówi nic o chrzczeniu dzieci, a wręcz przeciwnie - stawia ten sakrament jako w pełni świadome zrozumienie i przyjęcie wiary (katechumenat) zakończone zanurzeniem całego ciała.

Po co to zrobili? Nie wiem, ale tak najłatwiej zdobyć wiernych zanim zaczną się zastanawiać nad własną wiarą :grinning:

Specjalista0piorunów

Biblia nic nie mówi? A chrzest Jezusa u Jana?

Mocarz0piorunów

@zuchtomek Te pierwsze wieki chrześcijaństwa były przepełnione schizmami/odłamami, może chcieli by już od dziecka taka osoba była przynależna do konkretnej grupy, a nie żeby potem wybrała sobie jaki odłam wyznaje(bo przecież mogłaby wybrać źle)

GURU2piorunów

@Shadov Trudno jednoznacznie stwierdzić co ich motywowało prawie dwa tysiące lat temu, a teorii można wysnuć sporo:

- religia wbrew obecnemu przekonaniu i zabetonowaniu, dostosowywała się wielokrotnie do tradycji 'pogańskich' z tej prostej przyczyny, żeby łatwiej zdobywać wiernych
- kościół twierdzi, że stało się tak ponieważ to pierwsi chrześcijanie, w obawie przed tym, że jedynie ochrzczeni mogą być zbawieni - sami naciskali na chrzczenie własnych dzieci, aby w wypadku śmierci dostąpić zbawienia
- było to też 'dostosowanie' i analogia do innych religii i ich obrzędów - vide starotestamentowe obrzezanie itp.
- w średniowieczu, kiedy zaczęto już prowadzić 'księgi parafialne' i wprowadzono dodatkowo dogmat o grzechu pierworodnym (tego też nie było do średniowiecza) to tym bardziej zaczęto naciskać na chcrzenie we wczesnym wieku - niby w celu zbawienia, ale mogło się to wiązać z czystą statystyką i posiadaniem 'wszystkich' parafian w swoich księgach

Specjalista1piorunów

Chodziło mi właśnie o takie oficjalne stanowisko kościoła, dziękuję

Osobistość1piorunów

@Negative Jeśli się czyta Nowy Testament ze zrozumieniem, to żaden uczciwy i telektualnie człowiek nie wyciągnie innych wniosków, niż ten, że chrzest jest dla świadomych wystarczająco dojrzałych osób, na podstawie osobistego aktu woli i wiary. Chrzest niemowląt to zbrodnia przeciw wierze chrześcijańskiej.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Specjalista

w Zalesie

5piorunów

Po długiej przerwie nie picia alkoholu, chłop kupił se whisky- zaczęło się na szklance, a skończyło się na obrzyganym krwią kiblu, napisaniu do eks, że w sumie to ją lubie i możemy się przyjaźnić, limie i braku treningu. Ewidentnie chłop nie powinien pić, a pojechać do Choroszczy.

#zalesie #gownowpis #przegryw

Osobistość1piorunów

@Negative widzę że nie znasz uniwersum. No nic. Niee, ogólnie wymiotowanie krwią to znak że lepiej iśc do lekarza. Może jakieś wrzody czy coś pękło.

A co do uniwersum to jeden z głównych bohaterów był zabierany przez karetkę do Choroszczy i wywiązała się mniej więcej taka rozmowa z drugim chłopem

K: Jade do szpitala.
M: Do Choroszczy?
K: Do Choroszczy.
M: Na badania?
K: Na badania. Tylko mnie po dachach nie łaź!

Specjalista1piorunów

@Pimenista2 aha, rzeczywiście nie zczailem o co chodzi hahaha. Dziękuję!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w medytacja

0piorunów

Próbuje tej metody oddychania według Wima Hofa, robił też to ktoś? Czy tylko u mnie to powoduje taki atak śmiechu i natychmiastowa poprawę humoru? Z drugiej strony jak już mam takie mocne mrowienia to przerywam, bo mam wrażenie, że zaraz zejde xD.

#medytacja #samorozwoj #gownowpis

Inspirator0piorunów

@Negative wprowadzanie się w długotrwałą hiperwentylacja jest mega szkodliwe.
Równie dobrze można też upuszczać sobie krwi jak to robili w średniowieczu a na ból głowy stosować trepanacje

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Gównowpis

0piorunów

Mam tak, że przy mocniejszych myślach/wspomnieniach ( crienge sytuacje, albo baddzo zabawne) zdarza mi się powiedzieć coś do siebie. Tak z 10 razy na dzień. Mam się przejmować czy to normalne? Mam sporo stresu i ostatnio trochę pewność siebie poleciała w dół, ale nie wiem czy to może być powiązane

Specjalista0piorunów

@Zlasu Brak przymusu, nie nazwałbym je jakoś negatywnymi, są wstydliwe,
- fakt, ale dotyczą odległej przeszłości, więc wywołują chwilowe zażenowanie, a później śmiech , po czym mówię do siebie- dobra- i zapominam. Dzieję się tak kilka razy w ciągu dnia. Wszystkie różne, nie zdarzało się wracać do konkretnej rzeczy podczas jednej nocy

Zawodowiec1piorunów

@Negative wygląda na skutki stresu. Warto zrobić coś dla siebie, wypocić ten stres, poczilować. Dłuższy stres jest obciążający psychicznie i fizycznie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Specjalista

w Gównowpis

0piorunów

Japierdziu, czy wszystkie kobiety lvl <25, to są jakieś śmieszne istoty bez ambicji, a ich plany co do życia to byleby zdać sesję ,a potem się zjarać, albo wyjść do klubu w kazdyweekend? Ja mam jakieś dziwne towarzystwo czy to normalne dla takiego wieku?

Autorytet2piorunów

@Negative interesuje ich tylko kłamanie i jedzenie ostrych chrupków

Wirtuoz0piorunów

@Negative nie słuchaj gamoni u góry, kwestia towarzystwa

Pokaż więcej komentarzy (6)

Specjalista

w hejtoczyta

2piorunów

53 + 1 = 54

Tytuł: Siedem minut po północy

Autor: Patrick Ness

Kategoria: horror

ISBN: 9788365568212

Liczba stron: 211

Ocena: 9/10

Chciałem zacząć przygodę z książkami grozy, więc wybrałem lekturę posługując się średnią ocen i gatunkiem. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że jedyną rzeczą którą tę opowieść łączy z grozą to tytuł, a utwórowi bliżej do literatury pięknej.

Siedem minut po północy opowiada o nastoletnim Conorze , który odkrywa, iż za oknem jego sypialni czai się potwór. Chłopiec jedna bardziej od potwora, boi się czegoś groźniejszego- prawdy.

Książka jest bardzo łatwa do interpretacji czy zrozumienia (dlatetego pewnie i nadawałaby się dla dzieci), baa już po pierwszych stronach wiemy jak się skończy, ale wcale nie przeszkadza to w jej czytaniu, bo droga która prowadzi do finału już nie jest tak oczywista.

Myślę,że to jest idealny tytuł dla kogoś kto szuka wzruszeń i poruszania trudnych tematów. Ostatni raz tak beczałem przy psie który jeździł koleją.... 12 lat temu

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/

Specjalista

w Gównowpis

1piorunów

Kurr, ćwiczę i mam dietę 3 miesiące (zacząłem z 83kg mam 76) około, trochę tę mięśnia urosły, mam większe wcięcia przy żebrach, wody to piję z 3 litry dziennie, ale ten pieruński bebech wygląda tak samo źle, czy to jest normalne? Długo ten bebech będzie arcybebechem?

Fenomen1piorunów

Naukowo udowodniono że głodówka pomaga w lepszym ukrwieniu tkanek tłuszczowych, dzięki czemu lepiej spala się tłuszcz "oporny" czyli ten między organami w jamie brzusznej. Polecam zarówno IF jak i głodówki 24-72h.

Fanatyk0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak tylko przy głodówkach polecam jakoś się zabezpieczyć przed wrzodami... Gaviscon działa i na kwasy i enzymy trawienne.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Specjalista

w Książki

12piorunów

/tag/praca51 + 1 = 52

Tytuł: Skazani na Shawshank

Autor: Stephan King

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Albatros

ISBN: 9788388087332

Ocena: 9/10

Historia o niesłusznie skazanym za morderstwo bankierze, który w brutalnym i skorumpowanym więzieniu Shawshenk, zdobywa pozycję dzięki swoim umiejętnościom miękkim.

Myślę, że tytułu nie trzeba przedstawiać, zdobył swoją popularność głównie dzięki filmowi na podstawie książki. Jest to wg mnie jedna z najciekawszych historii jakie powstały w ogóle, dzięki czemu tą krótko opowieść ogarnąłem w kilka godzin tego samego dnia. Oczywiście warte uwagi są nie tylko poczynania Andyego, ale i anegdotki z historii więzienia o których mówi narrator.

Największą różnicą między książka a filmem jest podkreślenie trzecioosobowej narracji- w końcu to opowieść o Andym z perspektywy innego więźnia -Rudego. Poza nią myślę, że można je nazwać identycznymi, dlatego polecam przeczytanie jej jakiś czas po ekranizacji (bądź na odwrót), bo może nie trzymać tak dobrze napięcia.

Licznik prywatny 2+1=3

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Specjalista

w Poezja/Cytaty/Proza

3piorunów

#codziennywiersz

Wiatr i róża

W ogrodzie rosła róża.

Zakochał się w niej wiatr.

Byli zupełnie różni,

on – lekki i jasny,

ona – nieruchoma i ciężka jak krew.

Przyszedł człowiek w drewnianych sabotach

i gołymi rękami zerwał różę.

Wiatr skoczył za nim,

ale tamten zatrzasnął przed nim drzwi.

– Obym skamieniał – zapłakał nieszczęśliwy.

– Mogłem obejść cały świat,

mogłem nie wracać wiele lat,

ale wiedziałem, ze na zawsze czeka.

Wiatr rozumiał,

że aby naprawdę cierpieć,

trzeba być wiernym.

#wiersz

Specjalista

w Krwiodawcy oraz dawcy szpiku

14piorunów

Data donacji - 20.01.2023

Rodzaj donacji - krew pełna

Miejsce donacji - RCKiK Ostrołęka

Grupa krwi - 0 Rh+

Prywatny licznik - 0+450=450 ml

Kompan3piorunów

Rozumiem byku dzięki jak dla nich może być bezużyteczna bo maja system tak dla mnie była by czymś więcej :grinning:

Tytan0piorunów

@jerzs
U mnie było tak, że musisz należeć do klubu dawców krwi zrzeszonego w PCK. Po 3 oddaniach krwi w RCKiK dostałem taką papierową legitymację, którą następnie przekazałem do przewodniczącego klubu, a on przepisał z niej dane na czerwoną legitymację PCK.
Możliwe, że teraz jest jakoś inaczej, bo rzecz się działa w 2016 r.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Specjalista

w Poezja/Cytaty/Proza

7piorunów

#codziennywiersz #wiersz #szymborska

Nic dwa razy

Nic dwa razy się nie zda­rza

i nie zda­rzy. Z tej przy­czy­ny

zro­dzi­li­śmy się bez wpra­wy

i po­mrze­my bez ru­ty­ny.

Choć­by­śmy ucznia­mi byli

naj­tęp­szy­mi w szko­le świa­ta,

nie bę­dzie­my re­pe­to­wać

żad­nej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie po­wtó­rzy,

nie ma dwóch po­dob­nych nocy,

dwóch tych sa­mych po­ca­łun­ków,

dwóch jed­na­kich spoj­rzeń w oczy.

Wczo­raj, kie­dy two­je imię

ktoś wy­mó­wił przy mnie gło­śno,

tak mi było, jak­by róża

przez otwar­te wpa­dła okno.

Dziś, kie­dy je­ste­śmy ra­zem,

od­wró­ci­łam twarz ku ścia­nie.

Róża? Jak wy­glą­da róża?

Czy to kwiat? A może ka­mień?

Cze­mu ty się, zła go­dzi­no,

z nie­po­trzeb­nym mie­szasz lę­kiem?

Je­steś - a więc mu­sisz mi­nąć.

Mi­niesz - a więc to jest pięk­ne.

Uśmiech­nię­ci, współ­o­bję­ci

spró­bu­je­my szu­kać zgo­dy,

choć róż­ni­my się od sie­bie

jak dwie kro­ple czy­stej wody.

Kompan3piorunów

@Armo11 Oryginał tutaj
https://youtu.be/d4O0Y0czkIQ

Koneser4piorunów

@Negative takie heheszki robiłem, nie przejmuj się.

Ładnie piszesz, przeczytałem cały Twój komentarz w parę sekund.

Ja swego czasu uczyłem się pisać, szybko pisać, refleksu na mirkowaniu - komentowaniem wszstkiego, ale z jakimiś zasadami (wiadomo, różne).

Pokaż więcej komentarzy (10)

Specjalista

w Poezja/Cytaty/Proza

4piorunów

#codziennywiersz

Muzeum

Są talerze, ale nie ma apetytu.

Są obrączki, ale nie m wzajemności

od co najmniej trzystu lat.

Jest wachlarz - gdzie rumieńce?

Są miecze - gdzie gniew?

I lutnia ani brzęknie o szarej godzinie.

Z braku wieczności zgromadzono

dziesięć tysięcy starych rzeczy.

Omszały woźny drzemie słodko

zwiesiwszy wąsy nad gablotką.

Metale, glina, piórko ptasie

cichutko tryumfują w czasie.

Chichocze tylko szpilka po śmieszce z Egiptu.

Korona przeczekała głowę.

Przegrała dłoń do rękawicy.

Zwyciężył prawy but nad nogą.

Co do mnie, żyję, proszę wierzyć.

Mój wyścig z suknią nadal trwa.

A jaki ona upór ma!

A jak by ona chciała przeżyć!

#szymborska #wiersz

Specjalista

w Poezja/Cytaty/Proza

7piorunów

- Codziennie czytam wiersze, a pod tym tagiem będę zamieszczał jeden, ten, który najbardziej mi się spodobał konkretnego dnia. Służy mi to do kontroli siebie, ale może komuś się również spodoba :)!

Mój ostatni sonet

Bądź zdro­wa! - tak po­nu­ry By­ron że­gnał żonę,

Tak i nie­je­den luby lubą swą nie­sta­łą,

Lecz mych po­że­gnań chwi­la bę­dzie onie­mia­łą,

Cho­ciaż za­wsze wy­mow­ne oczy wspło­mie­nio­ne.

Te­raz więc, póki jesz­cze Nie­bo jest ła­skaw­sze,

Póki ja­sność Twych spoj­rzeń jesz­cze dla mnie świe­ci,

A za­sło­na przy­szło­ści czar­nych chmur nie wznie­ci,

Żegnam Cie­bie, o luba, że­gnam Cię na za­wsze.

Na za­wsze?... - może z ża­lem Twe usta po­wtó­rzą,

Może na­wet Twe oko w roz­sta­nia go­dzi­nie

Uro­ni łez­kę, kie­dy wspo­mnie­nia się wzbu­rzą.

Lecz żal ten, jak ślad ło­dzi pły­ną­cej, prze­mi­nie

I łza osch­nie, gdy losy ra­dość Ci wy­wró­żą,

I w pierz­chli­wej pa­mię­ci pa­mięć o mnie zgi­nie

Specjalista

w Hydepark

4piorunów

Chciałem usunąć konto na wykopie, ale niestety zapytali mnie o nick z którego napisałem, o e mail, który był podany w kontakcie oraz o numer telefonu przepisany do konta, do którego nie ma przypisanego numeru :smiley:

#heheszki

#wykop

Specjalista

w Hydepark

2piorunów

Wykop tak się przestraszył, że wszystkich odbanował, czy tylko mnie taki zaszczyt kopnął w mój leniwy tyłek?

#wykop

#jebacwykop

Specjalista0piorunów

@Niggalke spokojnie, dodałem wpis z reflinkiem na hejto, pastą i znowu wszystko wróciło na swoje miejsce. Na plus, bo jedna osoba się z refa zarejestrowała :smiley:

Specjalista0piorunów

@Zielczan o ciekawe, czyli rzeczywiście mogli wrócić usunięte konta wbrew rodo, ciekawe czy będą z tego konsekwencję

Pokaż więcej komentarzy (9)

Specjalista

w hejtoczyta

5piorunów

19+1=20

Tytuł: Jak Pisać. Pamiętnik rzemieślnika

Autor: Stephan King

Gatunek: autobiografia

Opis książki

Ocena: ★★★★★★★★☆☆

Prywatny licznik: 1+1=2

Książka tak naprawdę składa się z dwóch części. Pierwsza połowa jest autobiografią Kinga, druga zaś traktuje już o samym pisaniu- znajdziemy tam głównie rady czego unikać i czego się trzymać.

Biografia jest jak dla mnie napisana idealnie, nie ma tam męczących, nic nie wnoszących opisów, każda anegdotka trzyma w napięciu, tempo jest szybkie, a poczucie humoru autora strasznie do mnie trafiło ( najczęściej były to głupkowate uwagi wtrącone w nawiasach :).

Od tego rozdziału nie mogłem się oderwać i przy codziennych obowiązkach, myślałem tylko o tym by jak najszybciej skończyć i wrócić do lektury.

Przy poradniku nie było już tak kolorowo. Myślę, że osoba która rzeczywiście chcę się dowiedzieć więcej o tym rzemiośle, może być dalej tak samo zafascynowana jak ja, przy wcześniejszym akcie, natomiast mnie, w ogóle to nie interesowało ( co można zauważyć po tym wpisie) i czytało mi się to dobrze- co jest wielkim plusem, skoro czytam o czymś, czym nie jestem zainteresowany-ale już nie doskonale. Mimo wszystko rozumiem, że głównym targetem książki są właśnie przyszli pisarze (i niespełnieni) dlatego nie obniżyłem oceny i dałem solide 8.

Jest to pierwsze dzieło Stephana za które się wziąłem i chętnie niedługo sięgnę po jego lektury grozy :smiley:

#ksiazka

Fanatyk1piorunów

@Negative pamiętam, że King mówił, że którąś powieść (chyba Cujo) napisał na haju, a potem w ogóle nei pamiętał, co w niej było. Ja ogólnie S.Kinga bardzo lubię, mam z 20-30 jego książek, ale tego pamiętnika nie czytałem akurat.

Specjalista0piorunów

@Zielczan Rzeczywiście wspomniał o tym, że nie pamięta jak napisał cujo.

I jak wygląda sprawa z poczuciem humoru i opisami w jego książkach grozy? Strasznie polubiłem jego styl po tym dzienniku, ale obawiam się, że w w/w gatunku nie ma miejsca na żarty.

Możesz też polecić z jakim tytułem powinienem zacząć:)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w hejtoczyta

8piorunów

12+1=13

Tytuł: Przemiana

Autor: Franz Kafka

Gatunek: literatura piękna

Ocena: ★★★★★☆☆☆☆☆

Prywatny licznik: 0+1=1

Jest to książka o Gregorze Sams, który przechodzi tytułową przemiane w robaka. Lektura porusza temat alienacji, braku zrozumienia własnej pozycji czy odrzucenia przez bliskich poprzez przedstawienie losów w domu rodzinnym po metamorfozie bohatera .

Szkoda, że robi to dla mnie w ku⁎⁎⁎⁎ko nudny sposób .

Specjalista1piorunów

@maximilianan To chyba najdziwniejsza rzecz jaką przeczytałem....

Pokaż więcej komentarzy (4)