Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Osmans32Specjalista

Dołączył/a:

  • 37 wpisów
  • 54 komentarzy
  • 3 obserwujących

Specjalista

w Hydepark

1piorunów

Jaki polecacie kubek termiczny/termos do yerby? #yerbamate

Koneser0piorunów

Ja mam Yerbomos 3.0 i temperaturę trzyma dobrze, ale jego specyfiką jest nieszczelność spowodowana wymaganą konstrukcją no i kubeczek na yerbę jest dość mały w porównaniu z jego plastikowym, prototypem. Nowszych wersji nie używałem, ale podejrzewam, że będą lepsze

Mocarz0piorunów

Jeśli lubisz dolewać i nie przeszkadza Ci ten rytuał to ja polecam tylko Termolar R-Evolution. Służy od 2 lat i zero problemów czy nieszczelności. Ma uchwyt i dziubek co jest nieocenione :smiley: Trzyma tak że jak zostaje mi 1/3 wody to na drugi dzień jest jeszcze dość ciepła :smiley:

https://dobreziele.pl/sklep/akcesoria-do-yerba-mate/termosy/termos-r-evolution-termolar-1l

Termos R-Evolution Termolar 1LWykonany w Brazylii, z dzióbkiem do zalewania mate. Super jakość.Dobreziele
Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Ciekawostki

11piorunów

#f1

bin Sulayem 20 lat temu stwierdził iż _nie lubi kobiet, które sądzą, że są mądrzejsze od mężczyzn_. i teraz mu to wypominają głównie dlatego bo nie chcą Andrettiego w F1 żeby nie dzielić się kasą. Doszło ogólnie do roszad w strukturach, zaszczuli chłopa bo kij na niego odkopali.

To zatem odwrócmy to i dajmy na to jakaś feministka powie:

> _Nie lubię mężczyzn, którzy sądzą, że są mądrzejsi od kobiet_

* You go girl!
* wspaniałe i słuszne słowa!
* Tak trzymać, dobrze powiedziane

itd itp, zachwytom nie byłoby końca :smiley:

Specjalista3piorunów

Niestety ale Liberty Media z zespołami zachowują się jak mafia, tracą najlepszy moment na dołączenie jednego, dwóch ciekawych zespołów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Ciekawostki

15piorunów

Być może niektórzy z Was piją yerbę marki Kurupi, ale czy wiecie skąd się wzięła ta nazwa?

Kurupi był jedną z głównych postaci mitologicznych Indian Guaraní, jednym z siedmiu potwornych dzieci złych bóstw Tau i Kerany. Mieszkał w dżungli i jako pan lasu zajmował się obroną dzikich zwierząt. Jego wygląd był szpetny. Cechował go niski wzrost, brzydota i bujne owłosienie ciała. Jednak jego najbardziej wyróżniającą i odstraszającą cechą było nienaturalnie długie przyrodzenie, które Kurupi owijał sobie kilka razy wokół talii jak przepaskę. Z tego powodu uznawano go za ducha płodności.

Indianie obwiniali go za nieoczekiwane lub niechciane ciąże. Jego penis miał mieć zdolność chwytania, otwierania i przechodzenia przez półotwarte drzwi i okna. Dzięki temu Kurupi mógł zapłodnić śpiącą kobietę nie wchodząc nawet do mieszkania. Stwór był kozłem ofiarnym używanym przez cudzołożne kobiety, które obawiały się gniewu swych mężów. Samotne dziewczyny jego istnieniem wyjaśniały swoje ciąże. Gdy w niewielkiej społeczności doszło do gwałtu, a sprawca nie był znany, wina również spadała na Kurupi. Dzieci pana lasu miał dziedziczyć po nim szkaradny wygląd, a potomkowie płci męskiej także seksualne nienasycenie. Był też czasem obwiniany o porwania młodych dziewcząt, które rzekomo zabierał do dżungli by tam dać ujście swoim dzikim żądzom.

źródło legendy: Kurupi | Myths and Folklore Wiki | Fandom

źródło obrazka: Kurupi - Flagpole

#ciekawostki #mitologia #paragwaj #yerbamate #yerba

Specjalista1piorunów

@Ydtski Ja niedawno też pierwszy raz kupiłem Kurupi i nie sądziłem że to aż taka legenda jest xD

Kompan0piorunów

Bestia dostaje smergla, gdy pocuje woń herby xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Ciekawostki

305piorunów

Po weekendowej przerwie wracamy do serii ( ͡° ͜ʖ ͡°) W ósmym już odcinku przedstawiam Wam „Wiecznego Prezydenta”, „Wielkiego Wodza” i „Ukochanego Przywódcę” – Kim Ir Sena

KTO: Kim Ir Sen

GDZIE: Korea Północna

KIEDY: 1948-1994

1. Ur. 1912 w Mangyungbong, zm. 1994 w Pjongjangu.
2. W Polsce przyjęło się transkrybować jego imię i nazwisko jako „Kim Ir Sen” (odziedziczyliśmy to po ZSRR, w innych krajach byłego bloku wschodniego – np. na Węgrzech – też spotyka się taki wariant). W opracowaniach zachodnich występuje natomiast jako „Kim Il Sung”, co odpowiada oryginalnej wymowie koreańskiej. Przyszły dyktator urodził się natomiast jako „Kim Song Ju”, zmienił nazwisko na „Kim Il Sung” w roku 1935 (po koreańsku oznacza ono „Kima stającego się słońcem”).
3. Czysto formalnie Kim Ir Sen nadal jest prezydentem Korei – w 1998 roku, 4 lata po śmierci dyktatora, nadano mu tytuł „Wiecznego Prezydenta”. Ani jego syn Kim Dzong Il, ani wnuk Kim Dzong Un nie sprawowali teoretycznie nigdy funkcji prezydenta – jest ona stale „obsadzona” przez Kim Ir Sena.
4. Mniej więcej na początku lat 70 u Kima pojawiła się narośl wapniowa po prawej stronie karku – w latach 80 osiągnęła ona rozmiar piłki baseballowej. Północnokoreańscy reporterzy mieli zakaz wykonywania zdjęć, na których narośl ta byłaby widoczna. Oczywiście można było ją usunąć, ale Kim paranoicznie bał się operacji (a ściślej mówiąc – bał się, że ktoś może go zamordować na stole operacyjnym).
5. Uważa się, że był najsłabiej wykształconym przywódcą komunistycznym w historii. Formalnie osiem lat edukacji i to w całości chińskiej (jako dziecko przebywał z rodzicami na emigracji w Chinach) – przyczyniło się to do tego, że jego koreański był „marginalny” (jak można znaleźć w niektórych źródłach). Podobno gdy miał odczytać przemówienie na I zjeździe koreańskiej partii komunistycznej, potrzebował uprzednio intensywnego szkolenia z mówienia i czytania po koreańsku.
6. Był majorem Armii Czerwonej. Całą II wojnę światową spędził w Związku Radzieckim – fałszem jest więc ten element jego oficjalnej biografii, kiedy to rzekomo dowodził bohatersko oddziałami partyzanckimi przeciwko Japończykom.
7. Narodziny dyktatury Kim Ir Sena są „zasługą” Ławrientija Berii. To on polecił Stalinowi młodego Koreańczyka, gdy zastanawiano się, kogo zainstalować w komunizowanej Korei. Co ciekawe, tak naprawdę wybór Kim Ir Sena był wyborem raczej przypadkowym: przyszły dyktator opuścił Koreę jako ośmiolatek, powrócił do niej po 25 latach emigracji i od razu został wyznaczony przez Sowietów na jedną z najważniejszych osób w państwie.
8. Istnieje teoria, jakoby Kim Ir Sen przywłaszczył sobie tożsamość jednego z bojowników o niepodległość Korei – Kima Kyung-cheona (zm. 1942). Tłumaczyć ma to poparcie, którym prawie nikomu nieznany działacz cieszył się po powrocie do Korei.
9. Niewiele brakowało, a w 1956 roku Kim zostałby odsunięty od władzy. Chodzi o tzw. „Incydent sierpniowy”. Latem 1956 roku na sesji plenarnej Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei czołowi politycy koreańscy skrytykowali dyktatorskie ambicje Kima, zaatakowali go także za próbę stworzenia państwa policyjnego. Opozycjoniści, wspierani przez ZSRR i Chiny, przegrali jednak w głosowaniu – większość polityków opowiedziała się ostatecznie za Kim Ir Senem, prawdopodobnie ze strachu. W sumie to mieli się czego obawiać – po incydencie sierpniowym władza została całkowicie skonsolidowana w rękach Kima a niedoszli puczyści zostali aresztowani i straceni.
10. Ciało Kim Ir Sena zostało po śmierci zabalsamowane – jest ono wystawione na widok publiczny, podobnie jak zwłoki Lenina. Byłego dyktatora można odwiedzić w Pałacu Kumsusan, który pełni funkcję mauzoleum Kim Ir Sena oraz jego zmarłego w roku 2011 syna (a zarazem następcy): Kim Dzong Ila. Nie ma co szukać aktualnych fotografii ciała dyktatora – w mauzoleum obowiązuje surowy zakaz używania aparatów fotograficznych oraz kamer.

Jak zwykle zapraszam do obserwowania i przeglądania tagu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dziękuję z góry za pioruny i komentarze!

Specjalista0piorunów

Był już Bokassa chłopak pierwsza klasa?

Specjalista0piorunów

@Horkheimer masz błąd w tekście. "zmienił nazwisko na(...)" Nazwisko w Korei i w Japonii jest podawane (w każdym razie było) jako pierwsze, więc nazwiskiem jest tu Kim a po nim pada imię. Więc Kim nie zmienił nazwiska tylko imię.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Kompan

w Muzyka

2piorunów

Ostatnio odkryłem Bułata Okudżawę, a że jestem słaby w rosyjski to słucham głównie tłumaczeń. Przyjemne, melancholijne utwory.

https://youtu.be/wXCrGlNrRmI

I oryginał:

https://youtu.be/o1xrTnXQmRQ

Specjalista0piorunów

@MatXXX z muzyki rosyjskiej polecam Leningrad, są dosyć wulgarni ale przy tym niezwykle ironiczni i celnie opisują ruską rzeczywistość

Twórca

w Piłka nożna

1piorunów

Cieszy mnie wygrana Unionu w takim stylu, ale porażka Schalke już... niekoniecznie. 7 punktów straty do bezpiecznej pozycji. Ech... 😒

#bundesliga

Specjalista2piorunów

@Osmans32 ja tam straciłem sporo nerwów przy kibicowaniu Arsenalowi i wiem o co chodzi xd

Twórca0piorunów

@Osmans32 najlepsze derby, biją na łeb Der Klassiker. Jeśli zlecimy - strata dla całej ligi, ale abonamentu na grę tam nie ma. Może i dobrze...

Poza tym, jak Schalke spadnie to będę mógł też Unionowi serdeczności życzyć, bo ich też bardzo lubię (a nawet jak byłem w Berlinie to pod Starą Leśniczówkę pojechałem :grinning: ). Podobne kluby pod względem etosu pracy.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Praktykant

w Hydepark

2piorunów

Macie jakąś apke? Czy tylko przeglądarka.

Osobistość1piorunów

@BambinoWino Witam tego całkiem śnieżnego dnia! Mam nadzieję, że będzie on lepszy niż poprzedni! (✿❦ ͜ʖ ❦)

Specjalista2piorunów

@BambinoWino jest apka Hejtter dostępna w Google Play, ale to jest nieoficjalna apka od społeczności - samo Hejto ma wydać swoją

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Wojna wna Ukrainie

3piorunów

Czy ewentualną strata Bachmutu będzie miała decydujące znaczenie na tym etapie wojny?

Gruba ryba1piorunów

@Aquamen tak tak :smiley:
Niemcy już pokazały jak się robi interesy :smiley: kiedyś z Moskwą (1972) później znowu z Moskwą (1939) później znowu z Moskwą (NS1 i NS2) teraz z Chinami na przekór USA :smiley: Tylko żadne z tych ich interesów nie wychodził nam na dobre :smiley:
To że będą handlować z kacapia to nic dobrego, nie wiem więc czemu ich tak podziwiasz :smiley:

Specjalista1piorunów

@danny-cot Szanownemu @Aquamen chodzi o to że po prostu patrzą na korzyść swojego państwa, i my też musimy się tego nauczyć

Pokaż więcej komentarzy (17)

Specjalista

w Muzyka

15piorunów

Dzień dobry użytkownicy Hejto w ten sobotni i zapewne w wielu rejonach kraju śnieżny dzień :grinning:. Tak jak wspominałem na samym początku, będę starał się tu codziennie w ramach możliwości wrzucać jeden kawałek zespołu Rammstein. Dziś na stół weźmiemy utwór z albumu "Herzeleid". Swoją drogą w momencie wydania tego albumu miałem roczek i zapewne waliłem w tetrowe pieluszki wkurzając swoją matkę (94' rocznik here). :upside_down_face:

Tak więc nie przeciągając, zapraszam do odsłuchu kawałka "Asche zu Asche" (uwielbiam moment od 1:53 :the_horns:) z pierwszego studyjnego albumu grupy Rammstein wydanego w 1995 roku. :zap: :zap: :zap:

3/~

https://www.youtube.com/watch?v=k-kpk4_olLQ&list=PLBnJv6rImVe_KGSfoH6AtDnfT2eTCH8qr&index=4

#rammstein #muzyka #metal #vivanrammstein

Specjalista2piorunów

Uwielbiam ich 🤘 chociaż nie mam takiej wiedzy o albumach, wykonawcach, historiach kawałku i o tym ile dany muzyk je przed snem (za co każdy szanujacy metal mógłby mnie wyzwać i zakazać nazywania się fanem, albo metalem czy ki c⁎⁎j) (͡° ͜ʖ ͡°)

Specjalista1piorunów

@Bimbrownik Ja również nie posiadam takiej wiedzy, po prostu wspieram się informacjami z internetu :grinning: Zależy mi na w miarę treściwym, nie zajmującym dużo czasu ciekawym dla części contencie :grinning:. Nie jestem także typowym metalem, interesuje i podoba mi się ich muzyka i teraz od dłuższego czasu odkrywam ich wszystkie kawałki, które szanujący się fani znają już zapewne od lat :grinning: Faktem jest że kupiłem gitarę elektryczną jak ich odkryłem bo byłem taki podjarany brzmieniami, ale nie mam zdolności i niestety się kurzy w rogu pokoju robiąc za dekorację xd

Pokaż więcej komentarzy (9)