Dziękuję Wam wszystkim, pewnie posłucham tej rady. Nie zliczę, ile razy narzekałem na nią, a bo za wolno idzie na spacerze, bo wszystko powąchać musi, bo coś źle zrobiła, a jednak shih tzu i 16 lat nie zdarza się często. Bardzo Wam wszystkim dziękuję
Dzięki, do tej pory mnie trzyma. Weterynarz jej nie uratował, robiłem co mogłem. Najgorsze było to, że zabrali mi ją na półtorej godziny, a wróciła w jeszcze gorszym stanie...