DOOT DOOT
Pan_Gawel_z_BrugiiKompan
Dołączył/a:
- 1 wpisów
- 23 komentarzy
- 1 obserwujących
No i namówił.
Bo po "Bogu Imperatorze" miałem sobie zrobić jednak dłuższą przerwę od cyklu - tak mnie zmęczył.
@Pan_Gawel_z_Brugii Ja sobie pomiędzy wrzuciłem jednego Pratchetta, w ramach przewietrzenia zwojów 😆
PSL is PiS to przecież Ci sami ludzie - po wsiach i miasteczkach gdzie przez dekady królowało PSL teraz pałeczkę przejęło PiS a "działacze" wiedząc skąd wieje wiatr zmienili barwy. Tylko ci lepiej poustawiani pozostali w starej partii bo i tak mieli ciepłe posadki i kontakty, cała drobnica jednak przeszła do PiS szukając koryta.
To jest ten sam typ fałszywie religijnego warchoła homo-sovieticusa, dlatego dobrze się dogadują.
@Pan_Gawel_z_Brugii w dodatku posuną się do wszystkiego, żeby utrzymać rzyć na stołku. Jednostki bez żadnego honoru, wejdą w kumoterę nawet z szatanem, żeby potem się tego wypierać. Za to najlepszym sposobem, żeby doprowadzić ich do migotania odbytu jest wspomnieć o zrobieniu porządku z krusem xD
@Pan_Gawel_z_Brugii PIS im zeżarł właśnie ten małomiasteczkowy elektorat. Jak się spytasz na wsiach na kogo głosują to prawie wszyscy na PIS. Ciekawe że się nie boją że ich PIS zje i wysra.
@Pan_Buk Być może to jakaś półka pod książkę czy inne papiery. Można w ten sposób bez kręcenia głową zerkać to na ekran laptopa to na książkę. Korwin kiedyś bawił się w tłumaczenia, może stąd taki gadżet. Ale to tak tylko sobie gdybam.
MEGAŚMIRĆ
We wczesnych latach 90, ten duch świecący w ciemnościach był artefaktem, który uczynił mnie jednym z najpopularniejszych dzieciaków w całej okolicy (zapadłe wioski głębokiej Polski C).
Wszystkie moje zestawy zostały okolo roku 2000 skrupulatnie rozłożone i pochowane w pudełka na strychu u rodziców. A potem przyszło następne pokolenie i pierwsze co zrobiło (bo kochana babcia nie wytrzymała i musiała im pokazać całą kolekcję), to wymiksowało wszystko i pogubiło część klocków. To był mój pierwszy w życiu zawał - jak zobaczyłem co się stało ze skarbami mojego dzieciństwa. To było ponad dekadę temu, ale do dzisiaj nie mogę się zebrać żeby to wszystko od nowa ogarnąć. Brak mi sił, sam widok tego bajzlu odbiera mi chęć do działania.
@Janusz.Mustermann Nie no, tyle to nie 😛 Jestem sentymentalny, to zbyt cenne dla mnie rzeczy, żeby ot tak sprzedać. Nawet jeśli zdekompletowane.
@Pan_Gawel_z_Brugii jak cos to mozesz sprzedac, kupiec sie zawsze znajdzie :smiley:
@Janusz.Mustermann Nie no, tyle to nie 😛 Jestem sentymentalny, to zbyt cenne dla mnie rzeczy, żeby ot tak sprzedać. Nawet jeśli zdekompletowane.
Rozpierdala mnie gdzie na tym obrazku jest takie np BMW, a gdzie firma produkująca głównie szmaty z Bangladeszu, dokladajaca tylko swoją kosmiczną marżę (LVMH)
O, okładka "Eye of the Beholder" :smiley:
O, widać etylina rzułta była tankowana.
@kazik117 obaj macie rację - im mniej płynu, tym bardziej trzeba przechylić filiżankę. Im większy kąt przechylenia, tym mniejsza szansa że płyn poleje się po ściankach.
Wiadomo, miłość to nienawiść, wojna to pokój itd. Jak u Orwella, tylko że dla ruskich to rzeczywistość a nie futurystyczna dystopia.
Mniemam że chodzi o ten pas zieleni - prawdopodobnie nieuprawiane pola (z powodu bliskości frontu) zarosły zielskiem.