Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Papiez_polakSpecjalista

Dołączył/a:

  • 30 wpisów
  • 85 komentarzy
  • 6 obserwujących

Specjalista

w Hydepark

28piorunów

> miałem 16 lat, mieszkałem wtedy w małym domku z 3 sypialniami z mamą, tatą i siostrą
> rodzice są surowi jak sk:face_with_symbols_on_mouth:ysyn, bardzo chrześcijańscy
> ja i moja siostra, mieliśmy swoje własne sypialnie
> rodzice pozwalali mi mieć starego kompa w swoim pokoju, pod warunkiem, że obiecam im nie walić konia
> wiem, to poj:face_with_symbols_on_mouth:e
> drzwi od mojego pokoju musiały być otwarte 24/7, rodzice sprawdzali moją historię przeglądania żeby upewnić się, że nie zejdę z właściwej ścieżki
> k:face_with_symbols_on_mouth:yniewiedząotrybieincognito
> rodzice pracowali do wieczora, więc gdy ich nie było to siostra trzymała pieczę nad polityką otwartych drzwi
> suka co chwilę przechodziła koło mojego pokoju i upewniała się, ze nie robię nic nieprawego
> stałem się Daredevilem, słyszałem ludzi idących do mojego pokoju z odległości kilometra
> wyrobiłem refleks naszprycowanego spastycznego tygrysa otwierając i zamykając okienka z pornografią jak haker po metaamfetaminie w 1980
> nie mam żadnej prywatności więc gdy oglądam to zapamiętuję jak najwięcej, żeby potem strzepać do pamięciówki pod prysznicem

Bardzo chciałbym opowiedzieć o swoich masturbatorskich nawykach ale nie mają nic wspólnego z historią, więc tu skończę.

> siostra zaczęła przyprowadzać do domu chłopaka od czasu do czasu, wyglądał jak metroseksualny c:face_with_symbols_on_mouth:l pokroju Justina Biebera
> ziomuś zachowuje się dobrze i nienagannie przed rodzicami, siostra wmawia im, że chce "uratować jego duszę" więc oni nie mają nic do ich związku
> rodzice dają mi zadanie, mam robić wszystko, żeby jego k:face_with_symbols_on_mouth:s nie znalazł się w waginie mojej siostry
> role się odwróciły
> tak jak wszystko co robię, trenowałem i szlifowałem swoje działania
> zawsze czekałem na odpowiedni moment, zawsze świadom wszystkich chwil z romantycznym nastrojem i z okazją na j:face_with_symbols_on_mouth:ko
> wynurzałem się z cienia za każdym razem, gdy słyszałem, że jest u ich cicho i po prostu stałem i gapiłem się na nich
> jak upiorny cień w kącie ich oka niszczyłem im każdą szansę na zbliżenie
> jak sędziwe oczy gniewnego boga wpatrywałem się w ich spragnione r:face_with_symbols_on_mouth:anka dusze jak najbardziej niezręcznie się dało
> i to wszystko podczas gdy mój umysł powtarzał mantrę
> "JESTEM PEŁZACZEM, CZATOWNIKIEM TERRORU, JESTEM OCZAMI W CIEMNOŚCI, WARTOWNIKIEM NOCY, MOJA JEST OBECNOŚĆ I OSĄD I SIŁA,

JESTEM WAGINALNYM KORKIEM"
> moja siostra była już zmęczona tym co robię, tak samo jej ludzkie dildo
> powinni byli po prostu iść do hotelu
> sfrustrowani obmyślili plan, bardzo c:face_with_symbols_on_mouth:jowy plan
> plan który byłby tylko oliwą do ognia jakim jest mój brak życia socjalnego i nadmiar wolnego czasu
> gdy brałem prysznic, weszli do mojego pokoju i naściągali jakiegoś hardcorowego gejowskiego BDSM porno
> nie spodziewałem się tego
> rodzice wracają do domu, sprawdzają moje zadanie domowe i historię przeglądania
> przypał taki, że ja p:face_with_symbols_on_mouth:lę
> gdy zobaczyłem, co właściwie zrobili, poczułem mieszankę rozbawienia i strachu
> trochę jak oglądanie psychopatycznego klauna wsadzającego monety w d⁎⁎ę karła, gdy wiesz że Ty będziesz następny
> próbowałem im wyjaśnić, że to jakiś wirus albo kawał, ale prędzej chyba bym sprzedał ż__owi wielbłąda z 3 nogami
> zabrali mi internet, wykasowali gry i uprawnienia na komputerze
> wiedzałem, kto był odpowiedzialny za tą zniewagę, i wiedziałem gdzie mieszkają

Wiem, że nie brzmi to przekonująco, ale miałem kumpla który miał magistra we wk:face_with_symbols_on_mouth:ianiu ludzi i chciał, żeby go nazywać Harold

> Harold i ja obmyślaliśmy plany i w końcu zdecydowaliśmy się na ten, który miał największe szanse powodzenia

Faza pierwsza planu: STRACH

> nie miałem nic do robienia podczas wolnego czasu oprócz czytania, bo nie mogłem nigdzie wychodzić po 17
> cały czas spędzałem na siedzeniu w pokoju, nawet przestałem sprawdzać siostrę
> oni myślą, że wygrali
> raz na jakiś czas śmiałem się, nie takim normalny śmiechem ale śmiechem o wyższej barwie, wibrującym śmiechem z małymi pauzami pomiędzy wydechami
> wyobraźcie to sobie jako nagiego Świętego Mikołaja któremu ktoś ssa pałę podczas gdy ten właśnie bierze 80 kg na klatę
> pierwsze starania były bez rezultatu, lecz po jakimś czasie pedałek i siostra zaczęli to zauważać
> wsłuchiwałem się jak nietoperz, a gdy tylko robiło sie u nich cicho, robiłem to tak głośno, żeby usłyszeli, robiłem to z 3 czy 4 razy dziennie, nigdy gdy rodzice

byli w domu
> pewnego dnia siostra pyta o odgłos dochodzący z mojego pokoju
> udaję zmieszanego i zwalam to na przeciąg z łazienki
> ona nie łyka tego i wie, że to ja, jakoś głupio komentuje w stylu "pewnie tak bardzo tęsknisz za swoim pedalskim porno i stąd te odgłosy"
> robię to przez kolejne kilka tygodni i siostra w końcu wk:face_with_symbols_on_mouth:ia się tak bardzo, że wparowuje do mojego pokoju i każe mi przestać
> nigdy nie nakryła mnie robiąc to, zawsze byłem czujny i przestawałem, gdy słyszałem że się zbliża
> zacząłem zachowywać się tak jakbym nie wiedział o czym ona mówi i udawałem nawet zmartwionego jej stanem zdrowia
> ziarno zemsty zostało zakopane, wszystko szło według planu
> po miesiącu mój neurotyczny śmiech spongeboba stał się czymś, do czego siostra po prostu przywykła i nic sobie z tego nie robiła, to też była część planu

Harold jest bogatym dzieciakiem i ma sporo rzeczy których nawet nie potrzebuje

> pożyczył mi dyktafon, mały sk:face_with_symbols_on_mouth:ysyek którego mogłem ukryć praktycznie wszędzie, a można do niego była podłączyć jakiekolwiek wyjście audio
> nagrałem swój śmiech
> wpierw ukryłem dyktafon w szparze pomiędzy pudełkami ze starymi ciuchami w swoim pokoju
> upewniłem się, że ciężko go będzie znaleźć ale nadal zostanie dużo miejsca, żeby nie wytłumić dźwięku
> poszedłem do salonu i upewniłem się, że siostra i chłoptaś mnie zobaczyli, powiedziałem, że wychodzę do sklepu
> wyszedłem z domu i poszedłem do najbliższego spożywczaka
> zostawiłem dyktafon nastawiony na puszczenie nagrania 13 minut po moim wyjściu, i kolejne 10 minut później
> wszedłem do sklepu i patrzyłem na lody jakbym był Sashą Grey na międzyrasowym gangbangu przez 20 minut
> wróciłem do domu równo 30 minut po moim wyjściu i zobaczyłem siostrę i jej chłopaka w salonie
> ich wyraz twarzy gdy wszedłem do domu, niszczy mnie za każdym razem jak sobie o nim przypomnę
> czuję mrowienie w kręgosłupie jakby ktoś masował mi prostatę
> strach w ich oczach, niezaprzeczalny strach
> to wszystko wymagało lat dyscypliny samuraja, żeby nie wybuchnąć wtedy śmiechem
> wyglądali tak, jakby zobaczyli mnie właśnie wyczołgującego się z wielkiego odbytu w ścianie
> odpaliłem wewnętrznego DiCaprio i zachowywałem się tak zdziwiony i przejęty jak tylko się dało
> spytałem czy coś się stało bo wyglądają blado, spojrzałem siostrze w oczy gdy to powiedziałem
> siora się wk:face_with_symbols_on_mouth:iła, zaczęła sapać, mówić, że mam chore pomysły
> ogólnie pełno oskarżycielskiego gówna, tak jakby nie widziała, że dopiero wszedłem drzwiami frontowymi, pytała jak to zrobiłem
> zachowuję pokerową twarz i pytam czy coś brała
> mówię, że zachowuje się jak poj:face_with_symbols_on_mouth:a odkąd zaczęła tu przyprowadzać tego wacka
> spojrzałem na c:face_with_symbols_on_mouth:la wkurzonym wzrokiem
> oznajmiam jej, że powiem wszystko rodzicom o tym jak się zachowuje, to ją trochę uspokoiło
> przypomniało jej się, że mam moc skarżenia jak malutki tchórz którym właściwie jestem
> powiedziałem żeby się ogarnęła i przestała robić to co robi, wyszedłem jak teksański kowboj po Alamo

Faza druga: PARANOJA

> minął tydzień z hakiem po incydencie z dyktafonem
> siostra nic nie powiedziała rodzicom o tym kawale
> ja tu ciągnę za sznurki
> mój śmiech znów zaczął na nią działać, wbiegała do mojego pokoju, żeby mnie przyłapać
> zapomniała, że to ona jest Fretką a ja Fineaszem i Ferbem
> nie udawało jej się mnie przyłapać, czasem nawet nastawiałem dyktafon i będąc z nią w pokoju robiłem swoje
> przeszukała mój pokój próbując znaleźć cokolwiek, bezskutecznie choć raz było blisko
> mówi, że tylko ja mogę wydawać ten odgłos bo pan Timberlake też to słyszy
> zignorowałem ją i nie przestawałem oglądać swojego dokumentu o narwalach i innych arktycznych kreaturach
> zacząłem śmiać się w dłuższych interwałach, czasem pomijałem parę dni żeby miała fałszywe poczucie bezpieczeństwa
> nie mogła spać, nie mogła cieszyć się czasem z jej chłopakiem, próbowała mnie przyłapać
> stałem się najsprytniejszym małym gówienkiem, nawet rozważałem karierę w wywiadzie
> nadszedł dzień gdy siorka nie mogła już wytrzymać i nasłała na mnie rodziców jak parę wściekłych psów na bezbronnego kotka
> powiedziała im, że próbuję ją wkręcić i to wszystko jest niedojrzałe, Johnny Depp ją wspierał mówiąc, że też to słyszał
> rodzice zaserwowali mi pełno bzdurnego gadania, że stąpam po cienkim lodzie itd
> nadal nie puszczałem broni jak upośledzony republikanin po strzelaninie
> dałem pokaz warty Oskara o mojej niewinności, mówiłem, że w wielu przypadkach nie było mnie nawet w domu itd
> pokazywałem in nawet paragony które służyły za alibi, byłem gw:face_with_symbols_on_mouth:cicielem w obcym kraju z dyplomatycznym immunitetem
> rodzice uwierzyli, k:face_with_symbols_on_mouth:a, nawet ja na chwilę uwierzyłem
> siostra nadal zakładała, że kłamię
> rodzice powiedzieli że jesteśmy za starzy na takie rzeczy, dali mi ostrzeżenie i wyszli
> to dało mi erekcję tak silną by powalić nią antylopę
> czas w końcu nadszedł
> cała ciężka praca się opłaciła, spędziłem tyle czasu układając kostki domina
> czas je popchnąć

Faza trzecia: ROZP:face_with_symbols_on_mouth:OL

> piątkowa noc, mama i tato mieli randkę a ja zostałem sam z siostrą, dostała od rodziców pozwolenie na zaproszenie tego k:face_with_symbols_on_mouth:sa
> podsłuchałem rozmowę i pan piękniś się jakoś wywinął i powiedział, że nie przyjdzie
> w tym miejscu wiedziałem, że koza którą zarżnąłem w imię Adanimusa, boga psotników, dała mi jego błogosławieństwo

Od incydentu ze śmiechem, nigdy nie zostawała sama w domu. Wiedziała, że ja jestem jedynym możliwym wytłumaczeniem na te śmiechy, jedyną logiczną solucją.

> spakowałem rzeczy i powiedziałem, że idę do biblioteki
> wyglądała na zdenerwowaną, powinna być
> powiedziałem pa i wyszedłem, z głową wysoko i czując się jak facet z penisem rozmiarów trąby małego słonia
> pojechałem do biblioteki, zajęło mi to 25 minut busem
> gdy dotarłem, złapałem pierwszą książkę która mnie zainteresowała, wypożyczyłem, usiadłem i zacząłem czytać
> wszystko co mogłem zrobić, to czekać

Teraz przedstawiam wersję wydarzeń opowiedzianą przez Harolda

> jestem Harold, wiek nieistotny
> opuściłem szkołę wcześnie tego dnia i poszedłem do domu głównego bohatera, znalazłem klucze pod zielonym kamiennym żółwiem w ogródku
> otworzyłem drzwi, zrobiłem sobie kanapkę, pograłem na PSP w pokoju kumpla aż ten w końcu wrócił do domu
> jak już przyszedł, schowałem się w szafie i zaczekałem, aż wyjdzie, a potem schowałem się w szafie
> jego siostra nie miała pojęcia, że jestem w domu
> kumpel mrugnął porozumiewawczo i wyszedł do biblioteki
> siedziałem w szafie z walącym sercem, erekcja w gaciach, ubrany w czarny czarodziejski płaszcz i maskę okaleczonej świni, coś jak te ziomki w Pile 2
> miałem ze sobą dyktafon który mu pożyczyłem, podłączony do małego wzmacniacza
> na dyktafonie były jego nagrania i miałem czekać około 45 minut od momentu w którym wyszedł
> kiedy czas nadszedł, przypiąłem dyktafon do piersi, strzeliłem knykciami i wyszedłem
> puściłem nagranie na maksymalnej głośności, zero reakcji
> usłyszałem telewizor grający w salonie, więc spróbowałem znów parę razy zanim się poddałem
> telewizor tłumił dźwięk dyktafonu, nic nie szło zgodnie z planem
> głucha szmata zakłócała nasz świetny plan
> wyszedłem z pokoju po cichu, nikogo nie było w pokoju siostry, więc musiała być w salonie
> wszedłem do salonu, a ona była na kanapie
> twarz w poduszce, d⁎⁎a wysoko r:face_with_symbols_on_mouth:ana przez jakiegoś chuderlawego c:face_with_symbols_on_mouth:la
> obydwoje mieli plecy zwrócone do mnie, to było lepsze iż nasz plan, to była jedyna w życiu okazja
> powód dla którego mama mnie nie połknęła, moja szansa, że jestem warty tyle co wojownik-wiking
> nigdy cel życia nie był przede mną postawiony tak oczywiście, bóg umieścił mnie na tej ziemi żeby upewnić się, że te sk:face_with_symbols_on_mouth:ysynki obsrają się ze strachu
> zamiar wypełnienia jego woli coraz bardziej pompuje mi krew w żyłach
> ręce spocone, kolana miękkie
> przewinąłem dyktafon na nagranie na którym kumpel krzyczał jak chińska dziewica r:face_with_symbols_on_mouth:ana przez mastodonta
> wszedłem do pokoju niczym ninja, ziomuś zapinał tego dupala tak mocno, że nie zauważyliby mnie nawet gdybym wszedł do pokoju tańcząc
> sięgnąłem po pilota, wyłączyłem TV a przystojniaczek przestał posuwać
> wziąłem głęboki wdech i krzyknąłem na całe gardło
> CO WY K:face_with_symbols_on_mouth:A ROBICIE
> odskoczyli spłoszeni jak gołębie na placu wolności
> ściągnąłem kaptur odsłaniając maskę świni
> widziałem jak kolory spływają z ich twarzy, terror najwyższej jakości w ich oczach
> patrzyli w odbyt boga i topił on ich oczy śmiertelników, dławiłem się własną śliną próbując się nie śmiać
> dziewczyna zaczęła piszczeć bardzo wysokim tonem, każda nutka przechodziła przez moje ciało jak przyjemne fale
> c:face_with_symbols_on_mouth:l położył się na niej próbując ją osłonić swoim ciałem, ale dziewczyna próbowała desperacko wyrwać się i uciekać
> to wyglądało jak pełzające po sobie robaki po letnim deszczu
> zanim odzyskali równowagę sięgnąłem do kołnierza i nacisnąłem przycisk na dyktafonie puszczając najgorsze odgłosy jakie kiedykolwiek słyszałem
> "POMOCYYYYYYYYYYYYYYYYYY"
> koleś się posikał, dosłownie strumień uryny wyciekł z jego sztywnego puloka

Całkiem imponujące, że mógł utrzymać erekcję w takiej sytuacji, brawo.

> podniosłem ręce odsłaniając rytualny sztylet dzierżony w prawej, podczas gdy demoniczne skrzeki z dyktafonu uderzały w nasze bębenki
> słowa nie mogą opisać dźwięku jaki wydali chłopak i dziewczyna, jak piski balonu z którego schodzi powietrze a ktoś rozszerza ustnik, jak głodne świnki morskie
> jak małe gepardy wołające matkę
> zebrali się i zaczęli biegnąć strącając wszystko po drodze
> wybiegli nago z domu, jedyne co słyszałem to ich krzyki, wiem, że moje przeznaczenie zostało dopełnione, teraz mogłem już umrzeć
- Harold

> spotkałem Harolda później tego dnia, powiedział, że rzeczy nie poszły zgodnie z planem ale wszystko było Ok
> wróciłem do domu widząc kilka radiowozów na podjeździe
> powiedziano mi co się stało, miałem paragon z biblioteki i byłem też nagrany na kamerach więc o nic mnie nie podejrzewano
> przeprowadziliśmy się tego samego miesiąca, znów mogłem używać komputera
> nigdy nie widziałem już tego pedałka a siostra wstąpiła do zakonu

#pasta

Lider22piorunów

@Papiez_polak jak coś, to nie musisz tutaj cenzurować wulgaryzmów, luz, nikt za to bana nie wlepi, jesteśmy dorośli

bylebyś nie używał wulgaryzmów wobec innych użytkowników

Pokaż więcej komentarzy (16)

Specjalista

w Hydepark

3piorunów

Panowie,

szukam dobrego lasera krzyżowego do 500zł. Co możecie polecić? Warto płacić za Boscha czy olać temat i brać chinola za 100/200z aliexpress bądź amazona?

#budownictwo #budowadomu #majsterkowanie #narzedzia

GURU2piorunów

@Papiez_polak kupilem parksida czarnego i jestem kuresko zadowolony xD juz 300 pólek magazynowych ze mną powiesił xD bez statywu 124 złocisze dałem xD

Specjalista0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa oglądałem ta parksidy i czytałem na grupce na fb komentarze. Trochę się cykam bo jest podobno duża loteria, sporo osób narzeka, że bardzo uciekają linie albo trochę podziała i na gwarancję trzeba dać.

GURU1piorunów

@Papiez_polak te zielone czy te czarne, bo tez mialem ten dylemat ale okazalo sie ze chodzi o zielone xD

Specjalista0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa o czarnych też jakiś czas temu pisali na tej grupce jak promocja była w Kauflandzie xD

Specjalista0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa jak nie zamówię tego na ali co wrzucił @starszy_mechanik to biorę parksida, czymś w końcu muszę robić na budowie, a pożyczanie non stop też mi się nie uśmiecha bo w końcu coś się zepsuje i trzeba będzie odkupić

GURU3piorunów

Potrzebujesz tylko krzyżowy czy płaszczyznowe również?

Specjalista0piorunów

@starszy_mechanik z płaszczyznami. Najlepiej jakiś 360 stopni pion/poziom żeby go powiesić na statywie albo na tej rozpórce podłoga/sufit

GURU3piorunów

@Papiez_polak chłop który zawodowo ogarnia suche zabudowy (Kamil Hykalik) używa tego i chwali

https://pl.aliexpress.com/item/1005005209291029.html?businessType=ProductDetail&srcSns=sns_Copy&spreadType=socialShare&bizType=ProductDetail&social_params=21735738665&aff_fcid=f91d35128c5d402393ef47879c680c52-1767129527545-05425-_mMUna1v&tt=CPS_NORMAL&aff_fsk=_mMUna1v&aff_platform=shareComponent-detail&sk=_mMUna1v&aff_trace_key=f91d35128c5d402393ef47879c680c52-1767129527545-05425-_mMUna1v&shareId=21735738665&businessType=ProductDetail&platform=AE&terminal_id=6943b71e24164b2da59cad05f1a8e4f7&gatewayAdapt=glo2pol

Pracmanu Mini 16-Linien-4D-Laser-Wasserwaage, grüne Linien, selbstnivellierend, horizontal und vertikal, leistungsstarke Laser-Wasserwaage mit grünen Strahlen - AliExpress 1420Smarter Shopping, Better Living! Aliexpress.comaliexpress.
Specjalista0piorunów

@starszy_mechanik chociaż tak jak teraz patrzę to tylko 1 opinia klienta, kij się w kińczyk nie oszukuje, poszukam takiego samego na ali z większą ilością zamówień

Specjalista0piorunów

@starszy_mechanik tej no, za pierwszym razem jak kliknąłem w link to była 1 ocena kupującego, chyba aliexpress się coś chrzani xD

Specjalista0piorunów

@starszy_mechanik szanowny pan puchatek zabierze kupony i monety za karę xDDDD

(Wysłano z mojego ChinaPhone 9999)

Pokaż więcej komentarzy (21)

Specjalista

w Latarki

1piorunów

Hejo, jest jakiś poradnik krok po kroku z budowy latarek? Taki krok po kroku

Mistrz4piorunów

@Papiez_polak podłącz żarówkę do baterii
ekstra krok z gwiazdką i sówką za chętnych dodaj włącznik pomiędzy bateryjką a żarówką
ekstra krok dla zaawansowanych budowniczych latarek, dodaj tagi

Pokaż więcej komentarzy (7)

Specjalista

w Hydepark

5piorunów

ależ na wykopie się gówno wylało, oby to zdechło, bo to co się tam wyprawia ostatnio to już wszelakie pojęcie przechodzi
#jebacwykop

Fanatyk3piorunów

Taguj

Specjalista1piorunów

@Byk jest otagowane przeca

Fenomen0piorunów

@Papiez_polak może lepiej żeby nie zdechło, bo się tutaj zlezą jakieś trolle

Pokaż więcej komentarzy (15)

Specjalista

w Memy

4piorunów

#pasta

W mieszkaniu do którego się ostatnio wprowadziłem mam pod sobą sąsiada, który ma upośledzoną córkę. Wiek jakoś 15-30 lat, z takimi to nigdy nie wiadomo. Chyba nie ma Downa, tylko jakieś porażenie mózgowe czy coś w tym stylu. Jej cechą charakterystyczną jest to, że wyje jak pies Husky. Puszcza sobie jakieś piosenki religijne i do nich wyje - pewnie w głowie wydaje jej się, że śpiewa, ale to nie są nawet słowa. Często uczepia się jakiegoś słowa i je wyje. Ostatnio słyszałem jak przez kilka godzin wyła na różne sposoby słowo/pytanie "jutro?".

> _juutroooo? JUU-Trooo-ooo? JÜÜÜÜTRO?_

Aż dziwne, że jest tak zbombiona psychicznie, bo z twarzy nawet źle nie wygląda, ciało normalne i szczupłe, no nie licząc charakterystycznego sposobu poruszania się osoby upośledzonej, czyli podkurczone na T-Rexa ręce w łokciach i chód "nóżka do nóżki". Widziałem jak z tym swoim ojcem szła do samochodu, pewnie ją wozi do jakiegoś ośrodka na terapię. W porzo chłop się wydaje, sam z nią mieszka, m4tka p0lka pewnie uciekła zaraz po porodzie i ma nową rodzinę. Dziewczyna totalnie nie kontaktuje, nic nie pogadasz. Wiadomo w takich sytuacjach dodajesz szybko dwa do dwóch i pojawia się fundamentalne pytanie. Czy stary ją r⁎⁎ha?

Nie słyszałem żadnych dziwnych dźwięków poza wyciem, więc raczej nie. No chyba, że ją tabletkami faszeruje i na śpiocha… nie no na pewno nie, co za #!$%@? pomysły. Koleś wygląda na całkiem normalnego chłopa. Czyli pewnie r⁎⁎ha.

Ostatnio tak sobie z rana na kiblu rozmyślałem, a ta akurat zaczęła swój koncert – tym razem uczepiła się słówka „tak”.

> _taak? Taaa-AAkk Taaaaaktaktaktak_

Mój boże, nie oceniajcie proszę. Jakaś zapadka mi w głowie przeskoczyła. Dotarło do mnie, że się przez najbliższy czas się nie wysikam. Wiem co sobie myślicie, że pewnie strzepałem do wyjącej upośledzonej sąsiadki – odpuśćcie sobie, nawet ja nie jestem aż tak skrzywiony. To była zwykła reakcja fizjologiczna, a w głowie zastanawiałem się jak jej pomóc.

Albo dobra, skłamałem. Waliłem konia w amoku, aż poluzowałem d⁎⁎ą deskę klozetową. Wyobrażałem sobie, że wyje tak pode mną, a jej ojciec na to wszystko patrzy. Prosiłem boga, żeby jakimś cudem zaczęła wyć moje imię. Nie pamiętam co się potem działo, pałakałem… byłem w amoku. Urlop na żądanie.

Najgorsze jest to, że regularnie ich mijam na klatce. Zdążyłem się dowiedzieć, że jej ojciec ma na imię Witek, a ona to Iza. Dziwne imię swoją drogą, zawsze mi się takie upośledzone kojarzyły z jakąś Krysią czy inną Pauliną. Pan Witek jest wporzo chłop, nawet czasem zagada coś o pogodzie i wymienimy parę słów. Ale ostatnio chyba przegiąłem.

Wracałem ze sklepu z paczką schabowych, słoikiem sosu i Ice Tea. Albo to mielone było, bo jak schabowe do sosu ze słoika. Nie, dobrze mówię, schabowe, sos i sztuczna herbata. Bo makaron miałem w domu, to nie dokupiłem. No i byłem już po 2 piwach i 200 koloru, więc byłem całkiem rozmowy i tylko wprawne oko mogło rozpoznać u mnie syndromy #!$%@?. Swoją drogą gdyby mnie tak poili od podstawówki, to może uniknąłbym wykluczenia społecznego i łatki dziwaka.

Oni siedzieli na skwerku pod blokiem, Pan Witek coś tam zagaił, podszedłem, opowiedziałem przepis na schabowe z sosem ze słoika który wymyśliłem chwilę wcześniej, a Pan Witek zaczął się nagle żalić na swój los, widocznie miał potrzebę się wygadać, no i mówi mi

- Paaaanie, ciężko, co raz ciężej. Jak mogę tak staram się wszystko jej zapewnić, ale co jak mnie zabraknie? Iza dużo wymaga, ma swoje potrzeby…

Iza w tym czasie wyła na ławce słowo „baben”

Potrzeby… potrzeby - myślę.

- Paaanie, ja wiem to wszystko, ja oglądam filmy dokumentalne, ja wiem, że niepełnosprawni mają wiele potrzeb i niektóre ciężko zaspokoić. Kiedyś widziałem w programie przyrodniczym, że na przykład mają bardzo duży popęd i to może powodować frustrację a nawet – paaanie – agresję normalnie!

Już dawno powinienem był utkać mordę surowym kotletem, ale wtedy słyszałem w głowie tyko Zygmunta Chajzera który skandował „Idź na całość! Idź na całość!”

- Panie Witku, ja dobrze zostałem wyhodowany, jak komuś trzeba pomóc to ja pomogę, jak coś by było trzeba, to niech pan wali ja w dym. A po sąsiedzku, to i za flaszeczkę chętnie Izę mogę przerusztować – hehe – co by się nie męczyła.

Przegiąłem. Nie wiem jak wy to robicie, że umiecie rozmawiać z ludźmi. Ja co nie powiem, to okazuje się, że nie wpisuje się to w schemat komunikacji międzyludzkiej.

Pan Witek się uniósł, powiedział, że kiepski żart i poszli. Iza zaczęła jeszcze syczeć złowieszczo – podświadomie chyba coś jednak czuła, nawet ona mnie odrzuciła. Od tamtej pory ich nie widuję, unikają mnie. Mam tylko zdjęcie, które ukradkiem zrobiłem Izie podczas opowiadana przepisu na schabowe w sosie. Tylko to mi po niej zostało. Iza, ty jebnięta księżniczko, nie chcesz mnie? To nie chciej, ale ja Cię dzisiaj przechytrzę…

Specjalista

w Technologia

4piorunów

Cześć 😉 Bylibyście zainteresowani poradnikiem krok po kroku jak podsłuchiwać samoloty (te piękne podniebne cysterny również) , lotniska, służby. Jak na szybko zbudować antenę ta dane pasmo i co się z czym je?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Specjalista

w Hydepark

2piorunów

Co tam biedaki? Jak tam po całym tygodniu zapierdalania w fabryce azbestu?

Specjalista1piorunów

@ku⁎⁎⁎⁎zon nie zapomnij, że w poniedziałek od 6 znów będziesz zapierdalał na dobry wynik finansowy spółki Azbestpol S.P. zoo

Pokaż więcej komentarzy (5)