Dobrze że hotel zareagował, ja bookowałem hotel w Paryżu - na szczęście w podejrzanie niskiej cenie(4x niższa, niz podobne). Dostałem taki sam link, jakieś booking.com-confirm.com czy coś takiego, więc domena dla laika wyglądała OK, szata graficzna jak oficjalna booking i możliwość płatności. Oczywiście ograć się nie dałem, zgłosiłem booking support, a oni że... Tak ma być, to jest lokalizacja gdzie booking nie pośredniczy w płatności tylko hotel sam pobiera płatność, proszę zapłacić. Facepalm. Zgłosiłem jeszcze raz, że chyba sobie żartują, namawiają mnie na scam, to samo. Za trzecim razem łaskawie eskalowali to wyżej, może też przez to że ogłoszenie już było zdjęte - ktoś może się naciął na tą płatność i zareagowali, ale no, kilkukrotnie musiałem ich prosić by coś zrobili w kwestii jawnego scamu.
PijanyPowietrzemKompan
Dołączył/a:
- 8 wpisów
- 14 komentarzy
- 2 obserwujących
Na jakie zagrożenie? Mieszkam na zachodzie Polski, inwazji Czechów się nie spodziewam, a w takim tempie w jakim Rosjanie zajmują Ukrainę to ich inwazją będzie się martwił mój praprawnuk :upside_down_face: w przypadku zagrożenia bronią jądrową, cóż, nic nie mogę zrobić. Natomiast jak skończymy wykańczać pomyślę nad kanistrem paliwa I generatorem lub baterią - bardziej jako alternatywa w razie awarii niż zabezpieczenie przed wojną. Może kupię też kilka litrów wody i racji żywnościowych, bo czemu nie - są w miarę tanie.
@PijanyPowietrzem różne typy zagrożenia
Tąpnięcia na Śląsku,
Brak prądu w zimie - brak ogrzewania
Pożar kuchni
Alarm saperski w kamienicy
Takie sytuacje gdy musisz opuścić dom w 5min
Pierwsze co to zorganizowałem to dokumenty w jednym miejscu ( paszporty, akty urodzeń, akty notarialne ) bo szkoda jakby spłonęły/ runęły pod gruzami
@pigoku Jak rozgraniczasz hobby od snobizmu?
@ratty co fajnego robi Electrolux?
@splatch byłem co prawda tylko tydzień w Dubaju, ale żadnego kraju nie wspominam tak źle - mimo, że pozornie było ok, nowe auta, wszędzie klima, czysto, to jednak przebijał rasizm, autorytaryzm, efekty zbyt szybkiego gonienia świata zachodniego.
Kilka przykładów - mają całkowity podział klasowy wg rasy, ty jako biały nie możesz sprzątać czy jeździć taksówką, Hindus nie może pracować w biurze. Podobno - nie mam doświadczeń bezpośrednio, ale słyszałem z wielu źródeł - masz wypadek z lokalsem, to zawsze twoja wina. W hotelach w lobby zawsze eiwzerunek miłościwie im panującego. Taksówkarz jak pytaliśmy jak się żyje pokazał na kamerę w aucie, i dość wymownie dodał, że nie może narzekać :smiley: jeżdżąc po mieście nowymi teslami co chwila mija się 30-letnie, przepełnione graty pełne robotników ze wschodu, ściągniętych do pracy podstępem, pracujących po 14h dziennie, mieszkających cześć i traktowanych gorzej jak bydło. Bardziej trywialne przykłady, ale bardzo dobrze pokazujące jak nierówny trzymają poziom - piękny chodnik, a w połowie krawężnik na 30cm bo zjazd na parking hotelu. Osoby na wózku zapraszamy na ruchliwą drogę. W Abu Dhabi ulica równoległa do reprezentacyjnego deptaka w ogóle nie ma chodnika, tylko wydeptany trawnik. W pałacu prezydenckim wręcz ociekającym bogactwem odklejały się płytki.
I to wszystko takie codzienne rzeczy - do tego trzeba doliczyć ustrój, różnice religijne(do niektórych miejsc kobiety w burkach, nie można ich dotknąć, w Ramadan musisz poza turystycznymi miejscami chować się z jedzeniem itd), dochód z ropy...
Pewnie moje życie byłoby tam lepsze, niż tu, ale nie wytrzymałbym że świadomością, że buduję taki ustrój i korzystam z wręcz niewolniczej pracy.
@PijanyPowietrzem System z obrazkiem miłościwie panującego jest tam wszędzie. Irak, Iran, Arabia, Oman, emiraty. To są mocno archaiczne systemy, które jeszcze nie ewoluowały. Czy są one złe - z natury rzeczy tak, bo władza absolutna korumpuje absolutnie. Obsadzanie pociotków po stanowiskach, na które tak bardzo narzekamy u siebie, tam jest na porządku dziennym.
Czytałem, że tam narzekanie na rządzących może skończyć się grzywną, aresztem lub deportacją. Także dość mocno pilnują komentarzy na swój temat. Nie wiem jak inni Polacy tam wytrzymują bez narzekania na to. :grinning:
Te odpadające kafelki i inne niedoróbki budowlane to standard. Mam wrażenie że oni biorą swoich robotników z łapanki, robią za grosze, ponieważ często niewiele potrafią (i nigdy się nie śpieszą). Efekty wszyscy widzą. Z tego co piszesz przez ostatnią dekadę nic się w tej kwestii nie zmieniło. ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@Michumi profil istniał, ale został usunięty. Tu ktoś z nim konwersował:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=916163220547902&id=100064626971817
@JarosG prywatne zabytki nie dostają, więc kościół też nie powinien.
Przeraża mnie, jak często słyszy się o jakimś zabytku, który właściciel np. Podpala żeby uzyskać zgodę na wyburzenie.
Rozwiązaniem obu problemów byłoby przymusowe upaństwowienie i wyremontowanie obiektów. Wydawanie publicznych pieniędzy na remont zabytków w prywatnych rękach nie powinien mieć miejsca, tak samo jak nie powinno być zgody na ich niszczenie.
@Saint dźwięk "zużytej" farmy mam wypalony w mózgu już na zawsze.
Totalnie się nie zgadzam z krytycznymi komentarzami. No, może trochę się zgadzam, bo są zasadne - postacie drugoplanowe są płytkie, napisać też można to było lepiej, ale... Ja od książki nie mogłem się oderwać. Fabuła, setting, fascynujące losy dwójki najważniejszych bohaterów rekompensują absolutnie wszystko.
@Rastablasta na pocieszenie, nie znałem tej książki a dzięki temu rozdajo mam ją w koszyku i niedługo przeczytam, także nie wszyscy gardzą 🙂 trafiłeś w taki temat, że dużo ludzi wpłaci z pobudek innych niż rozdajo, a odsetek użytkowników czytających książki i będących zainteresowanymi tą konkretną - szczególnie biorąc pod uwagę jak mało ludzi w ogóle czyta - będzie bardzo niewielki, nie twoja wina.
Poszła wpłata, nie wiem ile zazwyczaj ląduje w puszkach ale myślę że Młody już wykręcił lepszy wynik niż gdyby biegał z puchą 😉