Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Pir_omanZawodowiec

Dołączył/a:

  • 5 wpisów
  • 97 komentarzy
  • 8 obserwujących
HydeparkDo wszystkich cwaniaków, młodych wilków i innych asów, którzy myślą, że to dobry pomysł by czekać z
Zawodowiec0piorunów

@Wiertaliot musiałem się gdzieś wyrzygać po pracy, a lepiej tutaj jako internetowy anonek, niż na przykład przy rodzinnym stole gdzie siedzą dzieciaki.
Bredzę o głupocie ludzkiej, jaką spotykam w robocie.

Zawodowiec0piorunów

@Yossarian ale to nie ja tracę później pracę, mam zaległe terminy i płacze ludziom przez telefon. Jedyne co robie źle, to sam fakt, że prowadzę jakąkolwiek działaność w tym kraju.

Zawodowiec0piorunów

@wiatrodewsi dziękuje za te życiowe rady, ale proszę już przestań bo nie mam ich jak w praktyce spożytkować.

Zawodowiec2piorunów

@Gepard_z_Libii dwoje takich ptysiów już sprzątałem odkurzaczem. Szkoda mi ich było, bo to nie ich wina, że na studiach uczą o teorii, a nie praktyki. W teorii źle domknięty rdzeń na przekładniku może wpływać na pomiar, ale w praktyce lepiej tego nie sprawdzać po średnim napięciu.

Zawodowiec0piorunów

@wiatrodewsi Ich zdaniem jest pole do dyskusji, więc będą dzwonić nawet w wigilę o 17. Często z prywatnych numerów, bo wiedzą, że służbowego nie odbiorę.

Zawodowiec2piorunów

@skorpion @wiatrodewsi interpretację tekstu macie na poziomie tych inwestorów, z którymi muszę się użerać.

Zawodowiec1piorunów

@starszy_mechanik a owszem, co zimę ten sam dramat i te same telefony. Ciśnienie tylko podnoszą człowiekowi, bo zdziwieni że śnieg spadł w styczniu.

Zawodowiec1piorunów

@Gepard_z_Libii znają, ale mają nadzieję jak na głupich przystało. Staram się tą nadzieje zgasić w zarodku, bo 8 stycznia to ja jeszcze z sylwestra wracam i nie che mi się słyszeć ich płaczu przez telefon.

Zawodowiec0piorunów

@Gepard_z_Libii to nie można wypowiadać się już na ogólnym forum ? Może jakiś młody kierownik to czyta i zaskoczy coś w główce.

Zawodowiec0piorunów

@bartek555 patrz tag ? Chodzi o inwestycje związane z energetyką.

Wojna wna UkrainieDuszę, ciało poświęcimy dla naszej wolności, Pokażemy, że my, bracia, z kozackiego rodu. Wiele krajów (w tym
Zawodowiec10piorunów

"A my? Żyjemy jak pączki w maśle, chodzimy do pracy, dzieci chodzą do szkoły, jeździmy na wakacje, popijamy piwko i cieszymy się życiem. A do Ukraińców mamy pretensje, że niewystarczająco ładnie nam dziękują za te smutne (w odniesieniu do potencjału Rosji) ilości sprzętu wojskowego, które we własnym interesie im przekazaliśmy."

Mów za siebie, bo ja ani nie żyje jak pączek w maśle, ani nie mam pretensji do Ukraińców i tym bardziej nie popijam piwka. Jedynie pretensje jakie mogę mieć, to do tych co wykorzystują naszą gościnność i nadal chwalą putina.

Reszta wpisu się zgadza, więc łap pioruna.

Zawodowiec2piorunów

@xniorvox jakbyś mnie uraził, to bym nie dawał Ci pioruna, nie musisz przepraszać. Po prostu zwróciłem uwagę, byś na przyszłość lepiej dobierał słowa bo wiem, że masz dobre intencje i co chciałeś w ten sposób przekazać. Do "pożytecznych idiotów" i tak nie dotrzesz, a możesz nadepnąć na odcisk tym którzy się wahają. Co do rodzinki, na pocieszenie mogę dodać, że macocha pochodzi z Ukrainy, a dziadek z Wołynia - więc mam "ciekawie" przy rodzinnym stole. Pomimo tego, obraliśmy wspólny front i pomagamy, więc nie trać nadziei.

@Odczuwam_Dysonans mylisz zwracanie uwagi z rozgoryczeniem, to raz. Po dwa, długo będziemy się mogli licytować bo niestety, ale wielu dzięki tragedii żyje tam jak "pączki w maśle" i to nie są pojedyncze przypadki. Ci najlepsi giną lub rozgoryczeni uciekają, bo stracili cały dobytek i ukochanych, a skorumpowany sąsiad planuje kolejny remont i śmieje im się w twarz.

PS: Dziękuje za życzenia Tomeczki, pozdrawiam.

Fenomen1piorunów

@Pir_oman rozumiem rozgoryczenie i współczuję. Jednak mimo wszystko kilkaset kilometrów dalej nie czekałbyś na leczenie, a na pewną śmierć, bo szpitala w którym mogliby cię leczyć by po prostu nie było. Nie żeby to było jakieś pocieszenie, no ale i tak, obiektywnie, jesteś w lepszej sytuacji niż analogiczny Ukrainiec. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, Tomeczku, trzymaj się!

Fanatyk2piorunów

@Pir_oman Trudno, muszę z tym żyć, rodziny ani kolegów z pracy się nie wybiera. Mogę najwyżej próbować ich oraz innych przekonać do słuszności swoich poglądów.
Nie chciałem Cię urazić tym "pączkiem w maśle", to było ogólne określenie sytuacji Polaków. Jeśli Cię to dotknęło, to przepraszam i łap pioruna. I naprawdę życzę powrotu do zdrowia.

Zawodowiec1piorunów

@xniorvox współczuję towarzystwa, najwidoczniej obracam się w lepszym kręgu. Ja natomiast nie zmienię zdania, że z tym jednym akapitem to przegiąłeś, pomimo że reszta wpisu motywowana szlachetnymi pobudkami.

Fanatyk4piorunów

@Pir_oman Bardzo mi przykro z powodu twojej sytuacji i życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Ale zdania ad rem nie zmienię, bo u Ukraińców osób cierpiących jest więcej, mają gorszą opiekę medyczną, a na szpitale spadają bomby.
Tak, spotkałem takich co narzekają na Ukraińców i że za dużo wszystkiego (w tym broni) od nas dostają. Mam takie osoby nawet w rodzinie. Nie chwalą Putina, ale i boty wszak w większości go nie chwalą. Aczkolwiek zdrajcami nie są, a przynajmniej nie chcą być – chcą dobrze dla Polski i nie wątpię w szczerość ich intencji, natomiast uważam ich za pożytecznych idiotów, którzy nie mają pełnego zrozumienia sytuacji i polskiego interesu.

Zawodowiec0piorunów

@xniorvox leżę przykuty do łóżka i oczekuje na operacje, najprawdopodobniej nie będę mógł wykonywać swojego zawodu. To że mi bomba na dom nie spadla, to nie oznacza że życie nie legło mi w grózach.
O jakich Polakach mówisz? Spotkałeś w prawdziwym życiu takich co narzekają na dozbrajanie Ukraińców czy tylko takich w internecie?
Przykladowo moja rodzina ma dom na Krymie i jak najbardziej spotkałem zdrajców chwalących putina, całe szczęście że są w mniejszości. Nie wyciągam wniosków na podstawie internetowych botów.

Fanatyk1piorunów

@Pir_oman Mówię za nas, w sensie za Polaków. Żyjemy w pokoju i dobrobycie nieznanym nad Wisłą od kilkuset lat. Gdyby wybuchła wojna, to byś szybko zatęsknił za obecnymi czasami i przyznał, że żyłeś jak pączek w maśle, bo miałeś dach nad głową i prąd. Wielu Ukraińców tego dzisiaj nie ma.

Zawodowiec2piorunów

@xniorvox jakbyś mnie uraził, to bym nie dawał Ci pioruna, nie musisz przepraszać. Po prostu zwróciłem uwagę, byś na przyszłość lepiej dobierał słowa bo wiem, że masz dobre intencje i co chciałeś w ten sposób przekazać. Do "pożytecznych idiotów" i tak nie dotrzesz, a możesz nadepnąć na odcisk tym którzy się wahają. Co do rodzinki, na pocieszenie mogę dodać, że macocha pochodzi z Ukrainy, a dziadek z Wołynia - więc mam "ciekawie" przy rodzinnym stole. Pomimo tego, obraliśmy wspólny front i pomagamy, więc nie trać nadziei.

@Odczuwam_Dysonans mylisz zwracanie uwagi z rozgoryczeniem, to raz. Po dwa, długo będziemy się mogli licytować bo niestety, ale wielu dzięki tragedii żyje tam jak "pączki w maśle" i to nie są pojedyncze przypadki. Ci najlepsi giną lub rozgoryczeni uciekają, bo stracili cały dobytek i ukochanych, a skorumpowany sąsiad planuje kolejny remont i śmieje im się w twarz.

PS: Dziękuje za życzenia Tomeczki, pozdrawiam.

Zawodowiec1piorunów

@xniorvox współczuję towarzystwa, najwidoczniej obracam się w lepszym kręgu. Ja natomiast nie zmienię zdania, że z tym jednym akapitem to przegiąłeś, pomimo że reszta wpisu motywowana szlachetnymi pobudkami.

Zawodowiec0piorunów

@xniorvox leżę przykuty do łóżka i oczekuje na operacje, najprawdopodobniej nie będę mógł wykonywać swojego zawodu. To że mi bomba na dom nie spadla, to nie oznacza że życie nie legło mi w grózach.
O jakich Polakach mówisz? Spotkałeś w prawdziwym życiu takich co narzekają na dozbrajanie Ukraińców czy tylko takich w internecie?
Przykladowo moja rodzina ma dom na Krymie i jak najbardziej spotkałem zdrajców chwalących putina, całe szczęście że są w mniejszości. Nie wyciągam wniosków na podstawie internetowych botów.

ZdrowieTen mały łajdak uprzykrzał mi życie od dwóch tygodni. Według tomografii komputerowej kamień miał 3mm. Ten jest
Zawodowiec1piorunów

@myoniwy 2 dni po porodzie miałem zrobione usg, to kanaliki moczowe miały prześwit 15mm. Wiec kamyk miał okolo 10mm. Najgorsze jest to, że nie możesz zemdleć z bólu, bo organizm pompuje adrenaline. Po tym doświadczeniu eutanazja, nie jest dla mnie tematem do rozmów, ma być i kropka. Poród kamieni nerkowych to 7 w 11 stopniowej skali, nie wyobrażam sobie co czują rakowcy w ostatniej fazie, na których morfina przestała działać.

Zawodowiec1piorunów

@Shade o to farciarz, ze zemdlałeś. Mi pikawa pompuje adrenaline przy kamieniach, wiec nawet stracić przytomności nie moge.