Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Popkulturnik_KulturnikKoneser

Dołączył/a:

  • 49 wpisów
  • 130 komentarzy
  • 18 obserwujących

Koneser

w Hydepark

9piorunów

Cześć Hejtowicze!

Mało mnie tu, ale to dlatego bo maturki tuż tuż i dużo rzeczy mi się nakłada.

Przychodzę do Was z ankietą na temat Covida i jego wpływu na nasze życie. Nie jest to ankieta idealna ale chciałem się pobawić w takie badania i skonstruować jakieś fajne wnioski.

Link: https://docs.google.com/forms/d/1ByK2PI6s3tVZMXEYoy5ou1YYhekh2h9yoEP8O5QfOdw/edit

Oczywiście ankieta anonimowa. Następnym razem bardziej się postaram

Dobranoc!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w New Education Order

12piorunów

Co myślicie o nauczycielach, którzy swoją pasją i zaangażowaniem potrafią niemal każdą lekcję zamienić w pokaz fajerwerków? Oczywiście, nie dosłownie. Chociaż może?...

Czy może zamiast tego wolelibyście mieć nauczyciela, który traktuje swoją pracę jako karę za grzechy i wszystko robi podręcznikowo?

https://streamable.com/sgaz2i

Pokaż więcej komentarzy (13)

Koneser

w Komiksy

10piorunów

Ostatni wróciłem do czytania komiksów. Od dzieciaka czytałem gazetowe Spider-Many. Jako iż Egmont wydaje multum komiksów superbohaterskich, mogę pozwolić sobie na kupno fajnie wyglądających zbiorczych tomów (i przy okazji nadrobienie tego co zacząłem czytać, a nie skończyłem).

Polecę wam kilka ciekawych pozycji, które czasem wykraczają poza typowy komiks superhero:

:zap:"The Superior Spider-Man" Tom 1-7 (scenariusz: Dan Slott)

Kojarzycie Doctora Octaviusa? Tego typa z czterema mackami, co zawsze był jednym z największych złoczyńców Petera Parkera? W tej serii, wchodzi w umysł Petera Parkera i zostaje nowym Spider-Manem. Ale spokojnie Doc Ock postanawia zostać LEPSZYM Spider-Manem. Lepszym od Petera Parkera. Lepszym od kogokolwiek. Jak możecie się domyślić robi to na swój pokręcony i dupkowaty sposób.

Jest to bardzo świeże spojrzenie na postać Spider-Mana, a także pokazanie czym jest naprawdę dobro i co czyni człowieka dobrym. Bardzo fajna seria, polecam każdemu, zarówno fanom Pajączka, jak i osobom znudzonymi jego typowymi przygodami.

:zap:"Deadpool" Tom 1-5 (seria z 2016 roku) (scenariusz: Gerry Duggan i Brian Posehn)

Nie przeczytałem całej serii, ale z całym sercem mogę polecić Wam pierwsze 5 tomów przygód o niewygadanym najemniku. Jeśli lubicie humor filmowego Deadpoola, to tutaj poczujecie się jak w domu, bo humor jest kapitalny i w dużym stopniu nawiązuje do popkultury. Muszę Wam jednak powiedzieć, że to co naprawdę mnie oczarowało, to kwestia tragizmu Deadpoola. W komiksie nasz antybohater to postać, która kryje swoje wewnętrzne problemy poprzez humor. Niezwykle dojrzałe podejście do postaci. Niestety tom 6 był kiepski, ale nie poddam się i sprawdzę kolejne.

:zap:"Vision" (scenariusz: Tom King)

Jest to jeden tom zbiorczy, opowiadający o Visionie, raczej drugoplanowej postaci Marvela. Zostało mi już naprawdę mało do skończenia tej lektury, ale jasna cholera, jakie to jest dobre. Komiks, który niepokoi, wzrusza i rozbawia, przy okazji poruszający kwestie filozoficzne, egzystencjalne oraz religijne. Ciekawa rzecz wykraczająca poza typowe komiksy superbohaterskie.

A tutaj inne pozycje w skrócie, które Wam bardzo polecam:

:zap:"Batman: Zabójczy Żart" (scenariusz: Alan Moore)
:zap:"Thor: Gromowładny" Tom 1-2 (scenariusz: Jason Aaron)
:zap:"Nowa Granica" (scenariusz: Darwyn Cooke)
:zap:"Batman" Tom 1-2 (scenariusz: Scott Snyder)
:zap:"Thanos Powstaje" (scenariusz: Jason Aaron)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Koneser

w Seriale

12piorunów

Dzisiaj w ramach pierwszego od wielu dni posta, postanowiłem napisać kilka słów o serialach, które oglądam i zrobić mini polecanki:

:zap:Zabrałem się za "Ranczo". Jest na Netflixie to chciałem w końcu spróbować zmierzyć się z tym polskim tworem. Zawsze gdzieś tam mi leciało w tle, ale nigdy nie oglądałem w dużych ilościach. Muszę powiedzieć, że to całkiem sprawny serial przyglądający się naszym takim polskim "zwyczajom" i będący ciekawym przekrojem polskiego społeczeństwa na wsi. Relacja po 5 odcinkach, będę powoli oglądał kolejne

:zap:Stanąłem pod koniec trzeciego sezonu "Community". To fajny i kreatywny sitcom strzelający w widza miliardami nawiązań do popkultury, ale jakoś tak nie chce mi się wracać do niego. Nie wiem, może to przez brak jakiejś spójnej fabuły?

:zap:Jestem również po trzech odcinkach nowego serialu Marvela pt. "Falcon i Winter Soldier". Szczerze o wiele ciekawszy od "WandaVision" bo bardziej postaciocentryczny i poruszający ciekawą tematykę polityczną. Choć trzeci odcinek był średni scenariuszowo (choć i tak dobrze się bawiłem) to czekam na kolejne

:zap:Robię rewatch "Daredevila". Serialu Marvela o niewidomym prawniku, który ma wyostrzone inne zmysły i bije bandziorów na ulicach swojej dzielnicy. Nadal kapitalny klimat, kapitalni aktorzy i kapitalnie rozpisani bohaterowie. Chyba dalej mój ulubiony serial superbohaterski.

A wy co oglądacie?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Filmy

5piorunów

Szybkie podsumowanie "Zack Snyder's Justice League" bez zbędnych spoilerów.

W zestawieniu z wcześniejszą wersją nowa Liga wypada IMO naprawdę dobrze. Nareszcie wątki, które początkowo wydawały się pozbawione sensu, stają się logiczne i zrozumiałe. Historia Cyborga została należycie rozbudowana, a jego postać nie jest już taka bezpłciowa i nijaka. Pojawia się też kilka nowych bohaterów, zarówno z jednej jak i z drugiej strony konfliktu. Sam film trwa prawie 4 godziny, ale historia jest na tyle dobrze skonstruowana, że podczas seansu nie odczuwałem znużenia długością materiału.

Styl Snydera jest dość specyficzny i znajduje tyleż sympatyków co przeciwników. Jeśli nie spodobała Ci się poprzednia wersja JL istnieje szansa, że tym razem będzie inaczej. Z drugiej strony, jeśli lubisz Zacka oraz jego filmy, to polecam obejrzeć.

https://www.youtube.com/watch?v=vM-Bja2Gy04&ab_channel=HBOMax

Koneser2piorunów

@lubieplackijohn Z tego co pamiętam, nie mogli wypuścić od razu bo te pozostałe 2h nie były wtedy zrobione przez to że córka Snydera popełniła samobójstwo i musiał się zająć prywatnymi sprawami.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Filmy

5piorunów

Nie wiem, czy są tu jacyś fani najnowszej trylogii SW, bo ponoć takowi naprawdę istnieją :open_mouth: Ale z uwagi na padający śnieg przypomniała mi się niedawna produkcja Lucas FIlm - LEGO SW Holiday Special.

IMO nowa trylogia jest strasznie cienka. Same postacie jakoś nigdy do mnie nie przemawiały. Ale w tym 45 minutowym filmie nabrałem do nich sympatii. Może to przez sentyment do LEGO, a może po prostu wreszcie dobrze je rozpisali. Niemniej jednak, polecam wszystkim, którzy jeszcze nie widzieli, niezależnie od wieku i stosunku do nowej trylogii. Świetna zabawa gwarantowana 😉

https://www.youtube.com/watch?v=-bZxO5Dn9x0&ab_channel=StarWars

Gruba ryba2piorunów

@Popkulturnik_Kulturnik Polecam! Pewne sceny zrozumieją tylko starsi odbiorcy, dlatego film nadaje się dla każdego, czy to młodego adepta mocy, czy starego wyjadacza 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rozwój

9piorunów

Dobry wieczór tomki i tomencje!

Mamy hipotezę - scholar system sucks. Czas na research.

Czy nas system edukacji to porażka? Pomożecie? Zajmie wam to góra 3 minuty.

(w skład ankiety wchodzi 8 pytań)

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdlt1F9fI8Thdvbp1KLmG_yfF2S8onoedMJBNWgoODCo58-Nw/viewform

Gwiazdor3piorunów

@Admiral Pitagoras to może zbyt podstawowy przykład, ale patrząc na takie całki i pochodne to już inna sprawa

Pokaż więcej komentarzy (9)

Koneser

w Kultura

10piorunów

Dawno nie było więc zmieniam to, a dzisiaj...

"Wędrowiec nad morzem mgły" Caspara Davida Friedricha

Obraz pełen romantyzmu i tajemniczości. Odwrócona postać umiejscowiona w centrum intryguje, a mgłą wzbudza w nas chęć poznania tego świata, pełnego różnych niejasności.

Lepsza jakość: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b9/Caspar_David_Friedrich_-_Wanderer_above_the_sea_of_fog.jpg

Pokaż więcej komentarzy (6)

Debiutant

w Filmy

4piorunów

Ostatnio sięgnąłem po film "Bergman - rok z życia" dostępny na vod Nowych Horyzontów. Zawsze miałem wyobrażenie o szwedzkim reżyserze jedynie na podstawie obejrzanych filmów - wyobrażenie mylne jak się okazało po lekturze kilku książek biograficznych. Ten dokument jedynie to potwierdza. Genialny reżyser, według wielu - najlepszy reżyser na świecie. Prywatnie jednak człowiek okropny w obyciu z innymi, zaborczy, nie potrafiący wziąć odpowiedzialności za własne życie i bliskich. Przed czterdziestką miał szóstkę dzieci z trzema różnymi kobietami, ale tych kobiet w swoim życiu miał mnóstwo. Uciekał przed życiem w świat filmu, zmyślał swoją biografię, potrafił tworzyć i niszczyć czyjeś kariery. Reżyserka produkcji twierdzi, że jeśli szukać jego prawdziwej twarzy, to tylko w jego filmach. Sam dokument jest fascynujący i straszny zarazem, podobnie jak jego bohater.

Koneser2piorunów

@Mechaniczna_Kulturacja Uwielbiam "Siódmą Pieczęć" czy "Tam gdzie rosną poziomki". Choć nie czytałem żadnej biografii czy autobiografii Bergmana, to słyszałem, że była to dość kontrowersyjna postać prywatnie, co Twój wpis tylko potwierdza

Gruba ryba

w Pytania

7piorunów

Cześć. Szybkie pytanie.

Jaką grę na PC polecilibyście dla 5 letniego chłopca? Chodzi mi konkretnie o tytuł, który nie będzie tylko bezsensownym pożeraczem czasu, ale będzie niósł pewne wartości merytoryczne - prosta matematyka, historia, czy po prostu edukacja w ogóle.

W ramach treningu i oswojenia z padem odpaliliśmy ostatnio LEGO SW Complete Saga i muszę przyznać, że młody bardzo szybko załapał, co i jak. Pad już mu nie straszny, chociaż miejscami trzeba było mu pomagać, bo gra do łatwych nie należy.

Od razu odpowiem na możliwe pytanie: nie gramy dużo, może 30 - 40 minut co drugi dzień.

@unknow @pomidor @HaHard pomożecie? @hejto? I cała reszto tomków i tomkiń?

EDIT

Preferowane tytuły pod pada i najlepiej na dwóch graczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość3piorunów

@lubieplackijohn myśl strategicznie - dzieci szybko rosną, nauczy się czytać to aż się prosi żeby podrzucać mu (j)RPG to i angielskiego liźnie, bo wiadomo języków najlepiej się uczyć przez zabawę, pójdzie do szkoły - mordobicie [może nie ma ich dużo, ale grunt że MK i SF jest], zacznie zauważać różnice pomiędzy chłopcami i dziewczynkami? [nie]przyzwoite visual novels, których na switchu siła [i zmniejszą cenzurą niż analogiczne wydania z PS4] - switch to najlepszy wybór dla dziecka [i nie :P]

Gruba ryba2piorunów

@pescyn Idealnie! Mam teraz argumenty, z którymi mroczne moce będą się musiały zmierzyć! 🙂

Pokaż więcej komentarzy (21)

Kompan

w Historia

10piorunów

Podcast ZA RUBIEŻĄ.
Jak twórca opisuje: "Podcast o historii, podróżach i polityce międzynarodowej."

Nigdy bym nie przypuszczał że będę z takim zainteresowaniem słuchał przez godzinę np. historii Somalii i Erytrei. Gdyby tylko tak uczyli historii w szkołach...
Polecam na spacer, do sprzątania, w kolejce do lekarza i w bez senną noc 😉

https://anchor.fm/miosz-szymaski2

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Rozkminy

8piorunów

Czy jest jakiś ogólnie znany kraj, o którego historii mało wiecie?

Dla mnie takim krajem jest Belgia. Kojarzy się z piwem i czekoladą. Wiadomo, że mają tam często problemy z utworzeniem rządu i że jest podzielona na część francusko- i flamandzkojęzyczną. Wiadomo też, że Bruksela jest siedzibą wielu najważniejszych instytucji Unii Europejskiej, jakby jej nieoficjalną stolicą. A więc samo państwo jest dość dobrze znane.

Ale skąd się w ogóle ta Belgia wzięła? Jak powstała? Na szkolnych lekcjach historii nic o tym nie było - jedynie wspomniano o wyczynach Leopolda w Kongo. Kiedyś, jak wodziłem palcem po mapie Europy, nagle zorientowałem się, że o historii Belgii nic nie wiem. Nie było jej, nie było, nie było... I nagle zaczęła być i to od razu jako potęga kolonialna. Oczywiście sprawdziłem wtedy informacje na ten temat i dowiedziałem się co nieco. DOPIERO wtedy.

A Wy też byliście kiedyś zaskoczeni, jak mało wiecie o pewnym kraju, o którym macie przeczucie, że powinniście wiedzieć więcej?

Wirtuoz3piorunów

@Popkulturnik_Kulturnik Teraz sobie zdałem sprawę, że o Brazylii epoki portugalskiej wiem więcej niż o samej Portugalii, tam mam tylko mgliste pojęcie o Salazarze i jego doktrynie- ciekawa sprawa.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Hydepark

10piorunów

Jak pewnie widać ostatnio nie bywam specjalnie na hejto- czego wielce żałuję. Trochę tutaj wadzą maturki, trochę same lekcje, ale w pewnej części jest to również wina tego, że projekt Krewi i Wino idzie ślamazarnie jak na ogólne standardy, ale jednak do przodu. Jest to nasze pierwsze podejście kiedy spore fragmenty naszej wizji już obrócone zostały w kod. Mam nadzieję, że wybaczycie mi chwilową niedyspozycję. Postaram się już wkrótce wchodzić znacznie częściej, pisać i komentować.

Na wieczór mogę wam tylko podrzucić zrobioną na szybko w Wordpressie, stronę naszej grupki ds. tworzenia zarąbistych gier. To moja pierwsza strona od czasów pierwszej liceum i pierwsza, która znalazła się w internecie... także liczę na uwagi jeśli zauważycie jakieś krytyczne błędy. Pozdrawiam cieplutko.

http://www.aquila-games.pl

Gruba ryba3piorunów

@piwowar Jak skończysz z tą całą maturą, to będziesz miał prawdopodobnie najdłuższe wakacje, jakie Ci się przytrafiły. Wtedy będzie czas i na hejto i na snucie intryg 😉

Koneser5piorunów

@piwowar Oj ja też mniej wchodzę na hejto. Ale ważne że nie uciekamy i staramy się coś wrzucać

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Kultura

6piorunów

Witam Was z rana!

Dzisiaj przyszedł czas na wpis-recenzje. Jako iż zobaczyłem dwie naprawdę ciekawe produkcje postanowiłem się podzielić z Wami opinią. Oto one:

:zap:"WandaVision" twórca: Jac Shaeffer

Wspominałem, o tym co mi się wstępnie podobało, ale skoro zobaczyłem już finałowy odcinek to mogę ocenić całość. I powiem tak, to rzeczywiście dość świeża forma w filmowym uniwersum Marvela, bo pozwalająca sobie na więcej. Parodia sitcomów. Psychologiczna wiwisekcja Wandy Maximoff. I większa rozbudowa postaci. Niestety zgrzyta jedno - finał.

Widać, że finałowy odcinek został sklejony na kolanie i tylko po to, by został wydany. I taka sytuacja miała rzeczywiście miejsce, ponieważ przez pandemię produkcja tego serialu odbywała się w męczarniach i no nie dostaliśmy tak naprawdę pełnego produktu. Otrzymaliśmy serial z obciętym finałem, który jest okej, ale z drugiej strony bardzo odstaje od reszty.

I choć finał mógł być lepszy, to ciekawi mnie co dalej. Co dalej z bohaterami, których wprowadzono? I co najważniejsze, jaką rolę odegra Wanda w filmie "Doctor Strange in The Multiversum of Madness"?

:zap:"Na rauszu" reż. Thomas Vinterberg

Powrót do kina po tylu tygodniach był czymś zbawiennym. I cieszy mnie, że natrafiłem na solidną produkcje duńską z Madsem Mikkelsenem w roli głównej. Film, który stanowi świetną rozprawę z... alkoholem.

"Na rauszu" to film opowiadający o czterech nauczycielach, którzy mają chęć sprawdzić teorie norweskiego filozofa, twierdzącego, że człowiek rodzi się o 0,5 promila mniejszą zawartością alkoholu we krwi. Bohaterowie biorą udział w eksperymencie, w którym będą próbowali utrzymywać 0,5 promila codziennie. Jak możecie się domyślić wszystko wymknie się spod kontroli...

Prosta historia, krytykująca alkohol, ale również w pewien sposób go wychwalająca. Słodko-gorzka opowieść o chęci wyluzowania, o potrzebie hedonizmu, jak i również trochę ciężkiego żyćka od którego nie da się uciec. To prosty, mały film, który zachwyca swoim niepatetycznym podejściem do temat. Intrygujący swoją kameralnością w opowiadaniu historii.

To na tyle. Na dole macie link do świetnego zwiastuna "Na rauszu". Na zdrowie!

https://www.youtube.com/watch?v=reetjA0zxtg

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Kultura

9piorunów

Gdybyście się zastanawiali jak mi się podoba WandaVision to już spieszę z odpowiedzią. Jestem po obejrzeniu 8 odcinków, ostatni przede mną. Oto kilka wniosków:

:zap:Pierwszy serial umiejscowiony w uniwersum Marvela i zdecydowanie twórcom się udało podołać zadaniu. Dowiadujemy się co tam u Wandy i Visiona po ostatniej części Avengers, więc zdecydowanie seriale będą tak samo ważne jak filmy.

:zap:Twórcy serialu chyba są obeznani w sitcomach, bo odcinki 1-3 i 5-7 to ciekawa parodia tego typu seriali, a na dodatek mająca znaczenie w kontekście postaci

:zap:Oprócz tego, to chyba najdojrzalsza produkcja Marvela. Jak "Infinity War" miało ciekawy motyw antagonisty, a "Endgame" fajnie pokazywało to, że trzeba ruszyć naprzód, tak "WandaVision" stanowi ciekawe obserwacje postaci załamanej psychicznie.

:zap:Wanda to najlepsza kobieca superbohaterka Marvela na ten moment. Kapitan Marvel może jej buty czyścić.

:zap:Nie będę rzucał spoilerami, więc napiszę tylko, że Marvel otwiera się na nową sferę i robi to w nieograniczający się sposób.

:zap:Dzięki serialowi, chyba bardziej zaczynam rozumieć poszczególne postacie, więc może jednak formuła serialowa w Marvelu to strzał w dziesiątkę?

:zap:No to teraz ponarzekam. Wsm to na jedną rzecz chyba, że zepsują finał. Dlaczego co chwila twórcy muszą nam przypominać wszystkie możliwe filmy, które miały miejsce przed "WandaVision"? Ja rozumiem, że kogoś mogą te nawiązania jarać, ale ja jako widz nie potrzebuję co chwila wiedzieć, że "WandaVision" to produkcja w świecie z Iron Manem, Kapitan Marvel i Thanosem. No bo po co.

Ale no przyjemny serialik. Nic szczególnego, jednak przyciąga pewną świeżością w formie. I sitcomowy vibe mocno uroczy. Jak obejrzę finał to napiszę czy zmieniłem zdanie. Oprócz tego, biorę się za kontynuuowanie trzeciego sezonu "Community", a jutro wybieram się pierwszy raz od wielu tygodni do kina na film "Na rauszu". Oczekujcie!

Koneser3piorunów

@pescyn To prawda choć mimo iż, "Agenci Tarczy" byli serialem połączonym z MCU to w teorii tylko udawali, że byli w tym uniwersum. Więc tak naprawdę tylko seriale z Disney+ traktowane są jako te z MCU.

A co do "Ród M" to nie czytałem, chociaż miałem okres jak czytałem masę komiksów z Marvela (i mniej z DC), głównie z serii Marvel NOW. Teraz bardziej przerzuciłem się na książki, a z Marvela to tylko seriale i filmy oglądam, ale może jak mi wrócić jaranko komiksami to sprawdzę. Dzięki!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Kultura

8piorunów

Dzień dobry (jak to Belmondo mawiał).

Dzisiaj kolejny wpis z serii . Ostatnim razem były Niemcy to i teraz zostaniemy sobie w tej sferze i przyjrzymy się dwójce wspaniałych reżyserów z okresu ekspresjonizmu niemieckiego oraz kammerspiele (jeśli nie widzieliście poprzedniego wpisu to sprawdźcie w # bo ten wpis nie jako kontynuuje to co było wcześniej).

Na pierwszy ogień idzie znany już Wam Friedrich Wilhelm Murnau. Stworzył on film "Nosferatu - symfonia grozy" z 1922 roku, który jako pierwszy pośrednio stał się filmową wariacją na temat powieści Stokera o Draculi. Film-klasyk warty obczajenia.

Ważne filmy:

:zap:"Portier z hotelu Atlantic" (1924) - omówiłem w poprzednim wpisie

:zap:"Faust" (1926) - adaptacja dramatu Goethego; obfity scenograficzny i pełny magicznego klimatu

:zap:"Wschód słońca" (1927) - niestety nie obejrzałem, ale wiem, że jest to prawdziwa romantyczna historia i wybiegająca podobno refleksjami tamte czasy, napewno sprawdzę

Inny twórcom z kolei był Fritz Lang, który stawiał na kryminał i... science fiction. Niestety nie pochwalę się opinią na temat jego twórczości, gdyż nie jestem z nią na tyle zaznajomiony, ale mogę Wam przytoczyć jego ważniejsze produkcje jak: "Metropolis" (1927) oraz "M-Morderca" (1931).

Mam nadzieję, że podróż przez Niemcy Wam się podobała, bo następnym razem zahaczymy w klimaty skandynawskie...

https://www.youtube.com/watch?v=fTf7_FrnyDM

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Kultura

10piorunów

Nie było mnie przez jakiś czas, ale już wracam z kolejną porcją popkulturowych wpisów. Dzisiaj postanowiłem się podzielić opinią na temat filmu "Baby Driver" w reżyserii Edgara Wrighta.

Film skupia się na historii młodziaka o pseudonimie Baby, który od czasu do czasu jest kierowcą kryminalistów, którzy napadają na banki. Jednak Baby postanawia zerwać z przestępczością i chce zacząć prowadzić normalne życie.

Zauważyłem, że bardzo małą uwagę poświęcam kinematografii czysto rozrywkowej, jednak tym wpisem to zmienię, bo "Baby Driver" to solidne kino akcji. Ale po kolei.

Wright jest reżyserem, którego twórczość poznałem przy okazji filmu "Wysyp żywych trupów", będący parodią filmów o zombie. Już w tej produkcji, twórca charakteryzował się swoim energicznym stylem - porządny montaż, dawka dobrego humoru i idealne wyczucie realizacyjne. Co by nie mówić, wszystkie te cechy są obecne w "Baby Driver". No może, oprócz humoru, bo w tym wypadku mamy do czynienia z poważniejszą historią.

To co chyba najlepiej nadaje styl i klimat temu filmowi to muzyka. Soundtrack do "Baby Driver" jest obłędny i myślę, że po obejrzeniu tej produkcji, będziecie go wałkować do zmęczenia.

No i aktorzy. Co oni tutaj wyprawiają. Wierzę w każdą naiwność i głupotkę, którą mi tutaj sprzedają. W sumie jak mam nie lubić filmu, gdzie jednego z bohaterów gra Jon Hamm (świetny Don Draper w serialu "Mad Men").

Wspomniałem coś nie coś o realizacji - i tak, każdy kadr z chęcią bym powiesił w swoim pokoju, bo każdy jest tak dobrze oświetlony, że to się w głowię nie mieści. Uczta dla oka.

Polecam sobie sprawdzić, bo to jeden z lepiej wykonanych filmów rozrywkowych jakie ostatnio widziałem. Na dodatek pomimo naiwnej historii (sprzedanej dobrze przez reżysera, więc się nie obrażam), mamy też obecny pewien inteligenty motyw ucieczki i próby zerwania ze schematami, więc za to ogromne serduszko.

A na dole kadr z filmu, z pełną napięcia sceną.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Pytania

9piorunów

Mam pytanie. Teoretyczne co prawda, podchodzące pod gdybologię.

Gdybyś mógł cofnąć się w czasie do lat wczesnoszkolnych i miał możliwość ingerencji w ilość oraz rodzaj przedmiotów nauczanych w Twojej szkole, to z czego byś na pewno zrezygnował? Które przedmioty uległyby kasacji, a które dostałyby dodatkowe godziny? A może dodałbyś coś totalnie innego, coś, czego w szkole raczej nie nauczają?

Ciekawią mnie Twoje przemyślenia na ten temat.

Wirtuoz2piorunów

@Admiral Jeśli mielibyśmy zostawiać technikę w podstawówce, to uważam, że kilka godzin w cyklu kształcenia na, których robimy jakieś kanapki/tortille jest dużo sensowniejsze i ciekawsze niż wykonywanie breloczka przez 5 lekcji za pomocą ścierania kawałka drewna za pomocą zdzieraków i innych pilników.

Koneser2piorunów

@lubieplackijohn W sumie to zawsze mam problem z tym pytaniem, bo każdy człowiek jest inny i każdy chce wiedzieć co innego. Ja bym po prostu powprowadzał więcej zajęć praktycznych, ewentualnie jakieś obsługiwanie się sprzętem. Wgl najlepszym systemem byłby po prostu wybór przedmiotów jaki się uczniowi podoba, choć chyba jeszcze lepszym pomysłem byłoby w początkowych fazach edukacji pokazać dziecku kilkanaście przedmiotów i w trakcie edukacji wybrałoby to co go interesuje

Pokaż więcej komentarzy (26)

Koneser

w Kultura

11piorunów

A o to kolejny post z serii . Wychodzimy już z początków kina by śmiało iść ku nurtom, które wprowadzały coraz więcej nowości. Dzisiejszy post, jak i również kolejny poświęcę Niemcom :de:.

Jednym z pierwszych niemieckich nurtów, który się wykształcił w tejże kinematografii był ekspresjonizm niemiecki. Ekspresjonizm kojarzy się z wyrażaniem emocji i tutaj również było to obecne. Twórcy filmów z tego okresu wyrażali strach i lęk spowodowany Wielkim kryzysem, dlatego można uznać ten nurt za narodziny horroru.

Filmem, który rozpoczął okres ekspresjonizmu był "Gabinet doktora Caligari" (1919) w reżyserii Roberta Wiene. Film ciekawy pod względem scenograficznym, jak i również warto go sprawdzić, bo odcisnął olbrzymie piętno dla tego gatunku. Również ciekawą i pewnie kojarzoną przez większość produkcją był "Nosferatu - symfonia grozy" (1922) w reżyserii F. W. Murnau (o nim więcej w kolejnym poście).

Po ekspresjonizmie, Niemców zaczęło coraz bardziej interesować zwykłe, przeciętne życie, stąd powstał kolejny nurt, czyli kammerspiele - odwołujących się do kameralnych, rzeczywistych historii, w których potwory i nadprzyrodzone zjawiska zostały wyparte przez problemy szarych ludzi. Filmem rozpoczynający ten nurt był "Portier z hotelu Atlantic" (1924), znowu w reżyserii F. W. Murnau. Historia opowiada o człowieku pracującym w hotelu jako portier, jednak z czasem traci prestiż i spada w hierarchii pracowników.

To by było na tyle. Poniżej linkuje "Gabinet doktora Caligari", a w komentarzu załączę "Portiera...". O "Nosferatu..." jeszcze napiszę, ponieważ w kolejnym poście przyjrzymy się Murnau oraz innemu równie istotnemu twórcy niemieckiemu. Do kolejnego wpisu!

Zachęcam do zaobserwowania tagu , aby nie przegapić kolejnych treści.

https://www.youtube.com/watch?v=m59RU6Fvc-g

Pokaż więcej komentarzy (2)