myoniwyFanatyk
52piorunówBazując trochę na projekcie @dildo-vaggins dołożyłem magazyn do swojej instalacji PV.
#elektryka #fotowoltaika #diy #hobby
Dwie obudowy po 16kWh, ogniwa LiFePO4 CALB 314Ah, balancer JK BMS v.19
Podłączone 31 maja więc pełny cykl od 1 czerwca. Dopiero teraz mogę zobaczyć jak dużo prądu wpierdalam. Są dni po 10-12kWh a są po ponad 20 do nawet 30.
Co powoduje że miesięcznie takie 500kWh nie jest niczym dziwnym :exploding_head:
Na wykresie widać kiedy załącza się grzanie CWU, kiedy załączają się lodówki (bo mam dwie)
Sporo idzie w grzanie CWU, bo przez uszkodzoną wężownicę grzeje prądem.
Do tej pory w magazyn wpompowało 513kWh (5kWh dzisiaj) i 477 pobrano, więc sprawność magazynowania energii wychodzi na poziomie 94%. O 24 pp więcej niż to co mam w sieci. Na upartego mógłbym przejść na offgrid i bym te pół roku od kwietnia do września żył poza siecią. Dodatkowa funkcjonalność to UPS, przerwy w dostawie energii już mi niestraszne.
Wykresy z aplikacji solarman, najładniejszy dzień z czerwca, jak widać wciąż ucina mi szczyty, z rana naładuje mi magazyn i potem i tak ograniczoną mam produkcję przez maksymalną moc eksportu do sieci.
Dlatego kupiłem trochę gratów do #homeassistant i będę chciał zrobić tak żeby wykres wyglądał bardzie jak na drugim screenie. Czyli lądowanie w południe, wtedy falownik może wziąć 15,6kW z paneli.
A jak już o mocach, to ostatni screen. Żółty to całkowita moc PV, niebieski to stringi na południe, czerwony to stringi na północ.
Jak widać do ok 8:20 północy stringi produkuje więcej niż Południowy który ma 2x większą moc. Realny start produkcji zaczyna się przed godziną 6. Dlatego warto robić układ wschód - zachód albo południe - północ.
Jaki jest dalszy plan?
Ogarnąć HA, ogarnąć podstawy pod magazyn, bo są w wersji leżącej a teraz stoją :upside_down_face:
Aaa, i wymienić kable łączące magazyn z falownikiem.
Bo dałem 50mm², przy maksymalnym prądzie jaki może dać falownik czyli 240A to jest poniżej 5A na mm², ale już przy długotrwałym 150A są na tyle gorące że da się je utrzymać przez kilka sekund.
Mam już ucięte i przygotowane 95mm², ale nie mam praski do takich przekrojów, musi trochę poczekać. Przy wymianie od razu założę ferryty na kable, bo zapomniałem :zany_face:

Broniłem się strasznie przed Home assistantem ale już go kończę konfigurować. Co ciekawe nie używam esp32 tylko konwertera USB rs485 do połączenia ha falownik deye. Tanie terminale wciągają ~5-10W podczas pracy. Połączenie z 4x jkbms przez bt działa też super. Teraz do solarmana nie zaglądam, kompletny ha około 300zł. Druga sprawa kupcie sobie praski hydrauliczne do kabli i zacisniecie co wam się podoba. Koszt busbara miedzianego i obudowy DIY z drukarki 3d jest śmieszny. Trzecia sprawa sterowanie falownikiem na podstawie cen i automatyzacje to nie taka trudna sprawa. Teraz magazyn zaczyna się ładować jak w sieci ceny ujemne. No i możecie zrobić sobie taki dashboard i się w niego gapić zamiast w TV.
@Siamang1 Jako terminal kupiłem Dell Wyse 5070, tylko trzeba go skonfigurować.
Podpiąłeś konwerter USB-RS485 bezpośrednio do terminala?
Moduł BT też pod USB?
Praskę hydrauliczną mam, ale do 70mm²
I nie używam busbarow. Podpiąłem magazyny w układzie Tichelmana.
Ceny energii na razie mnie nie ograniczają, bo jestem jeszcze na net meteringu, a magazyn mam dla własnych potrzeb i na czas awarii.
@Siamang1 ładny dashbord
@myoniwy u siebie wyciagam z sieci lokalnej, bez zadnych konwerterow, plugin ha-solarman, trzeba tylko dobry config wybrac pod falownik
@LuigiGDA A jak w drugą stronę? Czyli sterowanie falownikiem?
> @myoniwy tez dziala, mozna przelaczac na sprzedaz, zmieniac parametry, mam automatyzacje spieta z RCE PSE od lewa-reka, zeby w zaleznosci od godzin sprzedawac do sieci
@myoniwy tak USB bezpośrednio do terminala a bt obsługuje wbudowana karta wifi z olx za 30zł. Adapter USB rs485 którym to żenię wcześniej służył bez żadnych zmian w kabelku do aktualizacji jkbms. Sorki za odpowiedź po trzech dniach :grinning:
@myoniwy to u mnie leci 1k kWh (powinienem napisać 1 MWh?) miesięcznie. Mieszkanie 50m². TV, komputer. Kuchenka indukcyjna i grzanie elektryczne.
Czy ja gdzieś rozpierdzielam prąd?
@Legendary_Weaponsmith Indukcja na pewno ma spory udział w zużyciu.
@myoniwy i jeszcze woda grzana po norwesku do 80°C.
Chociaż zużycie najbardziej skoczyło jak zaczęliśmy używać osuszacza powietrza.
Dzięki za podzielenie się. Za 3 mies. może przeprowadzka, więc będę mógł porównać na nowym.
Wiem że nie ma temat, ale fajnie mieć na hejto takich ekspertów jak @myoniwy @Opornik @dildo-vaggins i jeszcze gro innych osób. Jak będę musiał skręcić trzy kabelki to nie będę wołać elektryka, tylko zrobię sam, wrzucę tu zdjęcia i zapytam czy dobrze. A potem niebo!
@Legendary_Weaponsmith nie no 1MWh to raczej sporo na miesiąc.
Chyba, że tam jeszcze uprawa ziół na kwadracie XD
@LaMo.zord to jest 30 kilka kWh dziennie.
To się wydaje ale nie jest trudno to zrobić.
Zwłaszcza z indukcją, grzaniem wody prądem, jakieś pieczenie jedzenia.
Komputery i oświetlenie. Dla mnie nie jest to zaskoczeniem.
@myoniwy nie no spoko :smiley:
Ja sam mam indukcję, piekarnik i 3 klimatyzacje XD
Zwyczajnie no dużo mi się ten magawatt wydaje. Może to grzanie wody? Nie mam pojęcia ¯\\_(ツ)_/¯
Żeby nie było to u mnie zużycie sporadycznie idzie ponad 500kWh, a przecież jeszcze warsztat.
@LaMo.zord w sumie chodzą lampy i światła prawie cały dzień bo to piwniczna rezydencja, a nie lubię mieć ciemno. W tym dwie-trzy lampy właśnie do kwiatków.



