Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

SpectageKompan

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 3 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Memy

383piorunów

#heheszki

Kompan65piorunów

A jeszcze gorzej gdy jest super domówka i nagle jakiś geniusz proponuje grę planszową. Już nie ma imprezy.

Kompan4piorunów

@Spectage O tak i 2 godziny tłumaczenia zasad

Kosmonauta4piorunów

@Spectage zależy od planszowki, trzeba dawać takie bardzo proste

Fenomen3piorunów

@JakTamCoTam nie ma wytlumaczenia na proponowanie planszowek podczas spoko domowki. Dla takich ludzi jest specjalne miejsce w piekle. W ogole co trzeba miec w glowie "kurde fajnie nam sie wszystkim gada, jest spoko, smiejemy sie, a chuj zaproponuje planszowke". Pomysly z wyjsciem do klubow to tez takie iks de. Zalozmy ze zaprosiles ludzi na domowke, ogarnales jakies zarcie, salatki, nakryles stol (no w moim wieku tak sie to robi), przyszli ludzie, narobili troche syfu (no wiadomo, zmywanie, sprzatanie po imprezie etc) i nagle jakis geniusz wypala, zeby isc do klubu. To kurwa trzeba bylo tam isc od razu to bym nie musial tracic dwoch godzin na przygotowanie imprezy do chuja karmazyna a potem kolejnych dwoch na sprzatanie.

Gruba ryba20piorunów

Najgorszy na domówce jest taki typowy hubert wielbiciel czarnego humoru

Najbardziej to lubię typów, którzy mają się za specjalistów od CZARNEGO HUMORU. Normickie żarty o arabach, murzynach, żonach, szefach czy czymkolwiek to jest zawsze humor lotów tak niskich jak polskie kabarety, ale mistrz, powtarzam MISTRZ w y r a f i n o w a n e g o humoru zaraz wszystkich wyjaśni.Miałem na studiach na pierwszym roku takiego kumpla, Huberta. Hubert oprócz tego, że był foliarzem który wszędzie widział żydowsko-banksterkie spiski NWO był właśnie posiadaczem w y r a f i n o w a n e go poczucia humoru ukierunkowanego na właśnie ten, w jego mniemaniu, czarny. Na każdej jednej domówce, czy to była posiadówa, popijawa czy noc planszówek nadchodził moment kiedy ktoś rzucił jakimś żartem pasującym do sytuacji czy czyjejś anegdotki, ktoś przebił innym żartem, było śmiesznie i tyle. Jedynym który się nie śmiał, był Hubert. Hubert miał tylko lekki ironiczny uśmieszek i czekał i jak wszyscy przestali się już błogo śmiać wyskakiwał z pytaniem: “A LUBICIE CZARNY HUMOR, ALE TAKI WIECIE TAKI PO BANDZIE?” i z tym ironiczno-tajemniczym uśmieszkiem czekał. Każdy wiedział, że zaraz rozpocznie się festiwal żenady ze szczyptą spierdolenia i miał nadzieję, że milczenie ostudzi Huberta, ale Hubi odczytywał to jako aprobatę do działania i zaczynał
- CO TO JEST: MOKRE, CZERWONE I WISI W OGRÓDKU?
oczekiwanie pełne napięcia malowało się na jego twarzy
- MAŁA ZUZIA ROZERWANA PRZEZ RADZIECKI NIEWYBUCH
I się krztusi ze śmiechu. Ludzie patrzą na siebie z politowaniem, miny i zachowanie trochę takie jak w sytuacji kiedy przy kolacji wigilijnej ktoś puści mokrego bąka - każdy ma niesmak ale udajemy że nie słyszeliśmy, ale Huberta to nie powstrzymuje, on kontynuuje swoje solo:
- A CO TO JEST: JEST TEGO DUŻO, JEST MAŁE I BIEGA PO LESIE?
i już się krztusi, już czeka zniecierpliwiony bo a nuż ktoś odpowie
- k⁎⁎wa nie wiem Hubert, co to jest, powiedz nam…
- WYCIECZKA SZKOLNA DO LICHENIA UCIEKAJĄCA PRZED KSIĘDZEM PEDOFILEM
i się k⁎⁎wa znów krztusi i tłumi salwę śmiechu. Ktoś nagle mówi, że w sumie musi iść, bo zaraz odjedzie ostatni nocny autobus, co brzmi dość dziwnie w okolicach 23:00, palący wyszli na balkon i wolą stać na zimnie niż słuchać tego pierdolenia, część przeniosła się do kuchni, a Hubert szuka kolejnych ofiar. Ja sam k⁎⁎wa rzuciłem palenie, bo on jak stał na fajce to rzucał tymi swoimi w y r a f i n o w a n y m i żartami. A weź spróbuj mu powiedzieć, że były ch⁎⁎⁎we, że k⁎⁎wa to nie jest śmieszne tylko żenujące i chyba wymyśla wszystko z d⁎⁎y na poczekaniu, k⁎⁎wa usłyszysz litanię, że tylko osoby z doprawdy w y s u b l i m o w a n y m poczuciem humoru rozumieją CZARNY HUMOR, że są gusta i guściki, niektórzy lubią Ani Mru Mru a niektórzy Georga Carlina (k⁎⁎wa, każdy kto opowiada spierdolone żenujące żarty o porozrywanych dzieciach powołuje się na k⁎⁎wa dżordża karlina c⁎⁎j nie wiem czemu i co on ma z tym wspólnego).
Cieszę się, że Huberta ujebali po pierwszym roku, chyba wszyscy wtedy odetchnęli z ulgą. Z tego co wiem siedzi teraz na grupach dla fanatyków chemtrails i redpill i pi⁎⁎⁎⁎li tam swoje kocopoły, więc mimo upływu 10 lat nic się nie zmienił.

Gruba ryba1piorunów

Cały komentarz myślałem, że to pasta, której nie znam. Ale po tym:
"Cieszę się, że Huberta ujebali po pierwszym roku, chyba wszyscy wtedy odetchnęli z ulgą. Z tego co wiem siedzi teraz na grupach dla fanatyków chemtrails i redpill i pierdoli tam swoje kocopoły, więc mimo upływu 10 lat nic się nie zmienił."

Nie ogarniam o co chodzi xD

Koneser0piorunów

@Wikariush po prostu siedzi na wykopie XD

Debiutant0piorunów

@Maciek Jestem takim byłym Hubertem. Nie zliczę, ile imprez zamordowałem swoimi żartami. AMA

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Wiadomości Polska

192piorunów

* Jestem zarobiony i siedzę w riserczu, więc jeszcze przez kilka dni będę mniej pisał. Ale tak się składa, że w trakcie dzisiejszego riserczu dopadło mnie poczucie beznadziei, którym nie omieszkam się z Wami podzielić.

* Otóż mam takie graniczące z pewnością wrażenie, że gdyby jutro w mediach pojawiło się nagranie, ale takie porządne, full hd, z dobrym oświetleniem i dźwiękiem, no ze wszystkim, a na tym nagraniu Naczelnik Państwa, Najwyższa Jodła Żoliborza w prochowcu odbierałby walizkę pełną rubli od gościa w fufajce i budionnówce wz. 1918, wszystko to działoby się na terenie rosyjskiej ambasady, a na wyraźnym nagraniu świetnie byłoby słychać jak Prezes odbiera od gościa w fufajce polecenia...

...no więc mam takie wrażenie, że nic by się k⁎⁎wa nie stało.

* I nie chodzi mi nawet o Partię i jej elektorat z syndromem sztokholmskim, tylko o resztę. Mam takie ponure wrażenie, że znalazłyby się miliony Polek i Polaków, którzy nawet by się o tym nie dowiedzieli, bo żyją w równoległym obiegu informacyjnym, gdzie takie rzeczy nie docierają. Ale - co wkurwia mnie znacznie bardziej - jestem pewien, że nie zabrakłoby publicystów, zapewniających, że "nie warto podgrzewać temperatury sporu oskarżeniami o agenturalność", czy "z takimi słowami trzeba ostrożnie", bo "to napędza polsko-polską wojenkę". I normalnie by to pisali w tzw. dużych mediach, tak jak piszą dziś. I temat by się rozmył. Kto wie, mówionoby, może to normalne, może tak robią wszyscy, tylko głupi Prezes dał się nagrać. Po miesiącu tematu by nie było.

* Nie wymyśliłem tego przykładu bez powodu. Weźmy takiego Jacka Kotasa, ochrzczonego mianem "rosyjskiego łącznika". Otóż zadałem sobie w ostatnich dniach trud opisania tej historii w sposób najkrótszy z możliwych. W jednym zdaniu zawarłem ponad 100 stron z przynajmniej dwóch książek i kilka artykułów. Skondensowałem, usunąłem elementy niepewne, zostawiłem meritum. Wyszło mi następujące zdanie:

_"Antoni Macierewicz i Jarosław Kaczyński zrobili wiceministrem obrony narodowej wieloletniego podwładnego i przyjaciela byłego dyrektora polskiej filii kierowanego przez rosyjskie służby i mafię banku."_

* Powyższe zdanie czyta się szybko, ale dobrze chwilę nad nim pomyśleć. Nie mamy tu do czynienia z jakimś domysłami, zeznaniami niekoniecznie wiarygodnego świadka, hipotezami. Nie mamy tu żadnych naciąganych powiązań, że ktoś miał wujka, który stał w jednym pokoju z kobietą, która kiedyś była w Rosji.

Nie.

W Polsce, w XXI wieku, wiceministrem obrony narodowej z dostępem do informacji niejawnych, został gość, który przyjaźnił się i przez lata pracował z byłym dyrektorem kagiebowsko-mafijnego ruskiego banku. Że był wiceministrem jest na Wikipedii. Że był we władzach kilkunastu spółek rzeczonego byłego dyrektora banku - jest w KRS. Że tamten kierował bankiem - jest w aktach w NBP, które Glapiński (też zresztą jego znajomy) w końcu łaskawie udostępnił.

* To było 16 lat temu. Po raz pierwszy głośno zrobiło się o tym 6 lat temu. Napisano o tym w kilku książkach. Powstał szereg artykułów w głównych mediach. I co? I nic. Książki się jakoś tam rozeszły, artykuły się poklikały, temat umarł. Z jednej strony rozmyli go wspomniani wyżej publicyści-symetryści, którzy potrafili napisać na ten temat całe artykuły, ani razu nie odnosząc się w nich do znanych dowodów, tylko załamując ręce nad tym, jak to "wszyscy sobie teraz zarzucają ruskie koneksje", tak jakby jakieś idiotyzmy o prorosyjskości Platformy czy bolszewizmie Lewicy opierały się na jakichkolwiek dowodach i nie były tylko wymysłem partyjnego agitpropu. Z drugiej jednak: media są komercyjne i do pewnego stopnia muszą kierować się wolą odbiorców.

Czyli nas.

No i my widocznie mamy to w d⁎⁎ie.

* Nie wiem czy Polaków coś jest w stanie w tej materii jeszcze poruszyć. Prezes już wielokrotnie wychodził przed kamery i zasadniczo mówił "kończymy z tą całą demokracją, to nieudany projekt jest, będzie dyktatura", a Polacy patrzą się jak barany i w ogóle sobie tego nie biorą do głowy. I jeszcze znajdują się tacy, co potrafią napisać, że "powiało świeżością", bo "wreszcie ktoś mówi do ludu prostym językiem" czy inny idiotyzm.

* W tym miejscu chciałem dać wypis innych oczywistych macierewiczowych rusycyzmów, ale że to mogłoby znowu sprawić wrażenie niepotrzebnego nadmiaru i znowu sprawę rozmydlić, to zostawię Was z tym jednym:

_"Antoni Macierewicz i Jarosław Kaczyński zrobili wiceministrem obrony narodowej wieloletniego podwładnego i przyjaciela byłego dyrektora polskiej filii kierowanego przez rosyjskie służby i mafię banku."_

#wiadomoscipolska #putinowskapolska #polityka #jebacpis #bekazpisu

(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

Lider17piorunów

Że tak nieśmiało dodam tym razem od siebie: Sprawa jest bardzo prosta - Polacy nie chcą demokracji, nie są narodem preferującym demokrację. Wyjaśniam dlaczego. Wszystkie trzy razy (1918, 1945, 1989) kiedy jako naród pragnęliśmy „wolności” - utożsamianej wtedy przez nas z demokracją były spowodowane niczym więcej jak zniewoleniem. A to 123 lata pod zaborami, a to okupacja hitlerowska. Po II wojnie światowej w końcu znaleźliśmy się pod silnymi wpływami Sowietów by w 1989 powiedzieć zgodnie „mamy dość”, budząc tym zachwyt całego cywilizowanego świata, stając się najpiękniejszym wzorem do naśladowania.

Jeżeli teraz to czytasz i uważasz, że kochamy demokrację i wolność to zastanów się dlaczego dajesz każdego niemal dnia sobie tą wolność i demokrację - niemal na oczach - odbierać. A może po prostu wolisz spokój i wygodę a Konstytucja Polski to dla ciebie nic więcej jak szkolna ciekawostka?

Nie umiemy w demokrację, nie rozumiemy jej. Prędzej zrozumiemy autorytaryzm jak na Białorusi - znowu do pewnego momentu aż zaczną nas fizycznie prześladować.

Społeczeństwa demokratyczne inaczej reagują na to co się dzieje w kraju. Więc dla mnie w samym założeniu autora wpisu jakoby Polacy przywykli do takich standardów jest błędne. Polacy po prostu tacy są.

Lider7piorunów

Zbytnio to upraszczasz moim zdaniem i wcale tak nie jest, jak życie wyraźnie się pogorszy z winy samego Pisu, to ludzie się zbuntują, ale już może być za późno, są specyficzne czasy, pandemia i wojna pomogły rozmyć winy pisu

PiS się wyróżnia tym, że mimo wszystko ma sukcesy, autor książki Spin dyktatorzy mowil, że Kaczyński jest w pewien sposób wyjątkowy i 500+ realnie pomogło najbiedniejszym, no i są po prostu bardzo dobrzy w badaniu nastrojów poszczególnych grup

Plus oczywiście słabość opozycji na czele z powrotem Tuska, zamiast stawiania na Trzaskowskiego, ale też mają ciężko jak są wszędzie szpiegowani

Lider0piorunów

> 500+ realnie pomogło najbiedniejszym

@smierdakow dziękuje, napewno nie kupię tej książki bo to stek bzdur. 500+ nigdy nie pomogło najbiedniejszym a autor książki to albo ignorant albo pisowski propagandzista

Lider2piorunów

Radzę jednak trochę otworzyć głowę, bo odklejenie w żadną stronę nie jest dobre

Twórca0piorunów

@Wyrocznia Trzy wieki wybijania naszen inteligencji zrobilo swoje.

Kosmonauta0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (17)

Specjalista

w Pytania

1piorunów

Jak zablokować sobie wchodzenie na wykop.pl w przeglądarce safari na Mac?

Tak samo na iPhone?

Mam 2-3 strony które odwiedzam przez automatyczne kliki w przeglądarkę - w tym Facebook / wykop itd.

Kiedyś na windzie pamietam ze zablokowałem sobie kilka stron i to było super - ktoś pomoże? :d

#macbook #apple #iphone

obrazek wrzuciłem bo nie wiem po co - przepraszam

Zawodowiec1piorunów

Nie wiem jak to zrobić w srajfonie ale na macu pewnie masz plik /etc/hosts i tam sobie wpisz, żeby wypok prowadził na 127.0.0.1

Autorytet0piorunów

Ustaw sobie limity w ustawieniach systemu

Pokaż więcej komentarzy (3)