Czytam komentarze i tak myślę co wy z papieru macie skórę na twarzy? Używam golarki na żyletki od może 10 lat, żyletki kupuje Wilkinson albo inne marketowe plus pianka/żel Nivea. Zawsze dobrze dogolony. Raz w życiu po pijaku się zaciołem jak zamiast w pociągnąć maszynka w dół pociągnąłem w bok. Ogólnie polecam każdemu, ekonomicznie, stylowo i na dodatek nie produkuje się tyle śmieci.
I nawet higienicznej niż przy jednorazówkach (używanych kilka razy)
@Xylo wszystko zgoda tylko nie Wilkinson, szkoda mordy tym skrobać