To gdzieś jeszcze rosną topole? Mam na osiedlu podstawówkę dookoła której rosły topole włoskie. Jak któregoś roku jedna poszła przy okazji burzy, tak następnego już wszystko wycięli w pień.
czarnowidzKompan
Dołączył/a:
- 1 wpisów
- 15 komentarzy
- 0 obserwujących
Miałem podobną historię z Russel Hobbs (tylko koszt o wiele niższy) - w blenderze do smoothie wyskoczyła uszczelka w trakcie blendowania, przez co uległa zniszczeniu. Dawno po gwarancji, ale napisałem do wsparcia technicznego z pytaniem czy mają w sprzedaży części zapasowe. Przysłali mi kurierem dwie uszczelki, bezpłatnie, nawet nie pytając o dowód zakupu. Niby pierdoła, ale nie byłem w stanie dopasować nic z budowlanego, a bez tej uszczelki sprzęt nieużywalny.
Nie za dużo tej szpachli kładziesz?
@ttoommakkoo dla mnie Antigravity to crap - kończy się limit szybciej niż w Claude Code, do tego dostałem w którymś momencie shadow bana mimo, że korzystałem tylko z ich aplikacji. Finalnie poszedłem w Copilota, bo najbardziej mi przypasował w skali cena/jakość. Copilot ma miesięcznego triala, także też można się pobawić i sprawdzić rozwiązanie.
@ttoommakkoo już nie dałem rady wczoraj napisać o serwerach. Ja jestem bardzo konserwatywny, ale pewnie wynika to z przyzwyczajenia. Jakoś nigdy nie zaufałem rozwiązaniom typu pay-as-you-go, dlatego dla bazy danych wolę sobie postawić lokalną instancję mariadb zamiast gdzieś to pchać. Pewnie gdyby któryś z moich projektów się rozwinął bardziej, to być może bym musiał zacząć myśleć o skalowaniu tego lub skorzystaniu z tych rozwiązań saas/iaas'owych.
Jeśli chodzi o tą aplikację, to w zasadzie pierwszy raz skorzystałem z GitHub Pages, bo wcześniej nie miałem takiej potrzeby. To rozwiązanie jest darmowe, no ale ma ograniczenia - tylko statyczny frontend, bez backendu; dodatkowo projekt musi być publiczny (dla publicznych projektów GitHub Actions nie ma limitów). Z backendem można trochę "pokombinować" - jeśli korzystasz ze statycznych danych, ale trzeba je odświeżać, to można właśnie zastosować takie rozwiązanie jak w "moim" kodzie - przez GitHub actions generować statyczne pliki z danymi i z poziomu CI/CD je bezpośrednio wpychać na repo + updatować Pages.
Większość projektów które robię trafiają na moje serwery dedykowane czy VPSy. Jeśli to projekt tylko dla mnie, to zazwyczaj idą na starego kompa, który robi w moim domu za serwer - AMD 5800K + 16GB ram wystarcza na kilkanaście frontendów z różnymi toolami i jeszcze są spore zapasy. Jeśli potrzebuję dostęp z sieci - odpalam sobie reverse ssh (ssh -N -R ...) do słabszego VPSa, który robi mi za bramę na internet. Nginx + reverse ssh robią robotę. Jeśli mam jakieś rozwiązanie z którego będzie korzystać więcej osób, to trafia na dedyka - nie mam jakichś mocarnych maszyn, bo nie mam dużego ruchu, mam za to w pełni zarządzalne serwery za stałą opłatę na których mogę zainstalować wszystko, a limitem jest tylko dysk, ram i CPU.
Na takie dupa-projekty: jeśli potrzebny jest backend, ale maszyna ma być tania to polecam mikrusa albo froga - serwery VPS. Frog jest darmowy: https://frog.mikr.us/, a Mikr.us jest mega tani: https://mikr.us/ . Na mikrusie za 80zł kupiłem najtańszy serwer na 3 lata - działają mi na nim 4 małe aplikacje frontend + backend (websocket, rest api), które wykorzystuję na szkoleniach. Poniżej statystyki - przy szkoleniu na 12 osób CPU wzrosło mi może do 40%, ram praktycznie stał w miejscu (oczywiście wszystko zależy od tego co się hostuje). Kiedyś jeszcze bawiłem sie we free-tier na Oracle, da się tam wyrwać dosyć mocne VPSy za darmo. Miałem tylko taki problem, że mi taką maszynę z dnia na dzień skasowali bez uprzedzenia. Dlatego wolę zapłacić grosze za pewniaka. Jeśli coś mocniejszego niż mikrus, to jeszcze mogę polecić ewentualnie kimsufi (marka OVH) - korzystam od lat z bardzo budżetowego KS-1 na Intel Atom i działa ładnie. Tutaj można sobie ustawiać alerty, bo te tanie serwery zazwyczaj są wykupione w ciągu kilku minut: https://checkservers.ovh/
Mikrus FROG - darmowe serwery VPSMikr@ttoommakkoo całe wykonanie zaczęło się od prostego prompta w którym zdefiniowałem co ma być na stronie i w scrapperze: ceny paliw, wykres, pobieranie danych ze strony, analiza AI po API z NVidia, github actions do uruchamiania scrappera. Coś w ten deseń: „/magic Implement simple website to serve max fuel price caps in Poland declared by the minister. The new price caps are announced on the official website: \<url>. Analyze the contents… blablabla :)”
Jak dostałem pierwszą wersję (już funkcjonalną to potrzebowałem jakieś niewielkie poprawki, zamarzył mi się dark mode, później jeszcze kazałem zmienić źródło danych.
Mój setup to VSCode z zalogowanym Copilotem + domyślna templatka gotowych promptów dla Copilota, które plugin zaciąga mi ze wspólnego folderu na dysku w momencie jak zaczynam pracować nad nowym projektem. Cała moc tego setupu leży w tych promptach - mam gotowe instrukcje, w których mam już predefiniowany cały cykl tworzenia. W zależności od prompta to będą poszczególni wykonawcy, standardy kodowania, czy układ repozytorium (np. monorepo). Do tego jeszcze dochodzą skille, ale z nimi dopiero się zaprzyjaźniam. Gotowe prompty trzymam w .github/prompts/XYZ.prompt.md - i potem mam je dostępne jako „slash command”, np. ten „/magic” z przykładowego prompta.
@ttoommakkoo naskrobię coś wieczorem i odpiszę tutaj. Proces to nie był jakiś rocket science, szczególnie że nie zabrało mi to zbyt wiele czasu 😅
@ttoommakkoo chodzi o opis jak działa aplikacja, czy jak zmusiłem copilota do wykonania roboty za mnie?
@chess_peppe poczytałem, ale niekoniecznie się z tym zgadzam w kontekście mojego wpisu (co nie oznacza, że w ogóle się nie zgadzam z treścią tego wpisu). To, co zaproponowałem powstało w kilka minut i rozwiązuje chwilowy problem - ceny regulowane nie będą wiecznie. Ja jako autor nie zyskuję na tym nic - nie założyłem jakiegoś buycoffee, nie wrzuciłem żadnych trackerów i innych ustrojstw.
Mam na kompie sporo chwilowych zajawek, które wyprodukowałem z Copilotem gdzieś po drodze, jako część poszerzania horyzontów, natomiast nigdy nie przyszło mi do głowy wrzucać tą całą kaszankę z kodu gdzieś publicznie.
Z drugiej strony zdecydowałem się wrzucić tą JavaScriptową abominację i nią pochwalić. Dlaczego? Bo pomyślałem, że na Hejto będą osoby którym to się faktycznie może przydać. Dla mnie zostaje jedynie chwilowy swag i satysfakcja, że coś się faktycznie komuś przyda 🤩
@Catharsis masz rację z URLem - już nie spojrzałem na readme później. Jeśli będzie update aplikacji, to podmienię informację. Aktualności działają dalej jako fallback.
Sporo czasu w życiu zmarnowałem na scrappery i uważam, że opieranie się na DOM czy regexp jest mega niestabilne. Zawsze staram się podpiąć pod jakieś API. W tym przypadku chciałem też z ciekawości zobaczyć jak takie rozwiązanie pójdzie z podpiętym AI. Zgadzam się z tym, że mogłem inaczej. Rozwiązań tego nieistniejącego problemu było wiele 🙃
@Catharsis napisanie scrappera ręcznie zajęło by mi więcej czasu niż czas poświęcony na napisanie 3-4 promptów do copilota. URL który dałeś powyżej daje dane z opóżnieniem, dlatego przełączyłem scrappera pod monitorpolski.gov.pl - tam dane są wklejone najszybciej. AI podpiąłem, bo NVidia daje bezpłatny dostęp z limitem którego nie osiągnę i takie rozwiązanie jest bardziej stabilne - regexpa trzeba poprawiać, bo urzędnik zrobi gdzieś literówkę albo inaczej coś wklei i już danych nie zbierze. AI powinien sobie poradzić.
Co do testów - mam gotowe instrukcje zaszyte w VSCode, z którymi tworzę nieco bardziej ambitne projekty. Tutaj po prostu wykorzystałem ten sam szablon instrukcji i dostałem testy w gratisie.
@100mph dodam jak się zacznie nimi interesować minister 😃
Uff.. a już myślałem, że zmarnowałem tokeny na copilocie 🤪
@kodyak pewnie można, ale można też skorzystać z tego, a ja już za Ciebie zadałem pytanie ej ajowi ( ͡~ ͜ʖ ͡°) win-win-win