Musiał być tylko lekko dziabnięty skoro jeszcze nie widział dzika.
czarnowidzKompan
Dołączył/a:
- 6 wpisów
- 50 komentarzy
- 0 obserwujących
Można przycebulić i przed wyjazdem do USA odkupić od kogoś karnet. Ja kupowałem na Vinted, zdaje się że za 30% ceny, ważny jeszcze pół roku. Przynajmniej te kilka lat temu można było tak zrobić, bo na karcie jest miejsce na więcej niż jeden podpis, a rangerzy na wjazdach do parków i tak tylko patrzą czy jest karta, czasami czy jest podpisana. Nie zdarzyło mi się ani razu żeby ktoś mi to z dowodem sprawdzał :)
@czarnowidz Karnet jest na osobę, ale jak się wjeżdża, to pokazuje tylko jedna osoba na pojazd. Chyba widziałem informację, że nawet max 13 osób może na takie coś wjechać
@Humberd może pod wodzą orange mana trzeba bardziej pilnować budżetu :D Ale karnet dalej daje opcję wpisania kilku osób?
@czarnowidz W moim przypadku za każdym razem musiałem pokazać paszport i rsngerzy uważnie patrzyli, czy dane się zgadzają
@Humberd może pod wodzą orange mana trzeba bardziej pilnować budżetu :D Ale karnet dalej daje opcję wpisania kilku osób?
@Gustawff ale ja tą lubię ;(
@MalyDiabel właśnie to co pisze @GazelkaFarelka ma sens jeśli się weźmie takie większe marki - faktycznie wspomniana przeze mnie Ziaja pewnie woli sprzedawać więcej towaru z mniejszą marżą przez dyskonty.
No ale z drugiej strony mamy ten sklep, który na 100% przyśle mi ulotkę z kodem rabatowym na konesso, gdzie na pewno nie kupię tej kawy, bo wyjdzie drożej. I w tym przypadku kupuję bezpośrednio u producenta, ale kanałem Allegro, a nie ich sklepem online. Fuck Logic.
@GazelkaFarelka
- w lewo czy w prawo?
- tak
Ustaw się w kolejce. Ta branża odkąd istnieje to nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem, tylko dojeniem ludzi z kasy. Przed AI były wizualizacje, przed wizualizacjami były rysunki zakrzywiające rzeczywistość, a jeszcze wcześniej były zdjęcia nie mówiące kompletnie nic o układzie pomieszczeń. Na miejscu wcale nie lepiej, bo przychodzi taki jeden z drugim i kompletnie nic nie wie na temat nieruchomości.
@zuchtomek ja z dużą dozą ostrożności zawsze podchodzę do nagrań ofiar, bo często są one faktycznie wyjęte z kontekstu. Ale żeby obracać sytuację w przeciwnym kierunku, nie mając tego kontekstu, to już trzeba mieć papkę w głowie. I niestety to reprezentują komentarze na Facebooku. Zresztą to jest od pewnego czasu wylęgarnia tej alternatywnej rzeczywistości.
Samo publikowanie takich rzeczy w Internecie też jakoś do mnie nie przemawia. To są nagrania z którymi należy się udać bezpośrednio na komisariat, w przypadku lotniska - poinformować od razu personel i zgłosić się po wyjściu od razu do sluzb. Wklejanie tego nagrania do neta powoduje jeszcze większą polaryzację - jedni się będą oburzać że jak to mógł na kobietę nakrzyczeć, a inni że tu na pewno było ukryte dno. Wkurwia mnie to.
I żeby było jasne - stanowczo potępiam agresję w jakiejkolwiek formie.
Nazwaliby Teofil, to też by było źle…
Claude Code już mam. Gdzie się można zgłaszać na przetarg i czy ktoś ma kontakt do jakiegoś pociotka żebym mógł z nim przystąpić do tego przetargu?
Czyli wychodzi na to, że standardowo chciałem przekombinować. Dzięki!
@myoniwy chcesz bota który wysyła powiadomienia na dc o dostępności biletów do Sageady? Miałem ten sam przypadek kilka miesięcy wstecz więc wykonałem bota, który po prostu spamował mnie jak były bilety.
W ogóle bilety lubią się pojawiać rano na aktualny dzień. Nie wiem od czego to zależy, no ale są.
@czarnowidz teraz to już po ptakach.
Jutro rano wylatuje do Bari.
A jakoś nie urzekło mnie to miasto żebym jakoś specjalnie chciał wrócić.
Bardziej niż utraty pracy boję się w chwili obecnej wypalenia. Być może to tylko odizolowany przypadek (choć wątpię), ale AI zamiast odciążyć mnie z pracy, dodał jej jeszcze więcej. Z każdym kolejnym sprintem dni lecą mi co raz szybciej, a natłok zadań co raz bardziej rośnie.
@hatti-vatti no właśnie dla mnie problemem stało się właśnie to, że po pracy jestem już tak intelektualnie wyjebany, że nie mam siły na nic innego jak się walnąć i totalnie nic nie robić. Z jednej strony ktoś powie, że przecież nie muszę klepać tego kodu, bo się sam robi. Zmienił się język, teraz się klepie historyjkami, które mielarka przerabia na kod.
@czarnowidz nie jesteś odizolowany. Zobacz, że połowa ludzi pod tym wpisem pisze o wypaleniu. Ja sama też przeszłam załamanie nerwowe z tego powodu bo nie umiem znaleźć cienia radości w tym co robię. Jesteśmy wyrobnikami 21 wieku tylko zamiast taśmy sprzedajemy swoje zasoby intelektualne ktore też sie kiedyś kończą. Ja z wypaleniem walcze już dobre 5 lat.
@hatti-vatti no właśnie dla mnie problemem stało się właśnie to, że po pracy jestem już tak intelektualnie wyjebany, że nie mam siły na nic innego jak się walnąć i totalnie nic nie robić. Z jednej strony ktoś powie, że przecież nie muszę klepać tego kodu, bo się sam robi. Zmienił się język, teraz się klepie historyjkami, które mielarka przerabia na kod.
@bojowonastawionaowca już się naprawiło
@SpokoZiomek wygląda jakby coś już wychodziło spomiędzy nóg 😝