@JackDaniels wydaje mi się, że problemem jest też to, że zwykli użytkownicy traktują przegrywów jak jednolitą masę. Jak przegryw to będzie trollować wszędzie i nie będzie tagować, gdzieś jeszcze widziałem wrzucenie do tej znienawidzonej grupy łatek furrasów i patusów, żeby jeszcze bardziej ich zantagonizować. A wczoraj czytałem tag przegryw i ci co tam byli byli zgodni, żeby nie wychodzić poza tag i pilnować tego. Dzisiaj też jeden gość wrzucił tę ich listę źródeł blackpillowych, dodał tag w tekście ale nie wiedział, że po wpisaniu trzeba kliknąć na listę, żeby tag się dodał na dół wpisu i mógł być czarnolistowany. Zwróciłem mu uwagę, napisałem jak to się robi, gość usunął wpis i dodał nowy z już dodanym tagiem. Więc kompletnie nie rozumiem tej inby, niektórzy chyba muszą narzekać, żeby się poczuć lepiej