haz111Kompan
73piorunówTo mój pierwszy wpis na hejto, więc witam wszystkich bardzo serdecznie! I od razu pochwalę się - korzystając z moich wątpliwych umiejętności lutowania uratowałem właśnie dwie ładowarki i banknot z Jagiełłą który musiałbym wydać na nowe.
Zatem przed państwem: Liitokala Lii-402 i Lii-202 przerobione na USB-C! W mniejszej nie wygląda to najlepiej bo płytka z USBkiem nie zmieściłaby się w oryginalnym miejscu. Natomiast Liitokala 402 jest niemalże idealnie. Obie kupione kilka lat temu w złotej erze zamawiania rzeczy z AliExpress, obie służyły dzielnie przez ostatnie kilka lat. Niestety najpierw w mniejszej, a potem większej w końcu wyrwał się port microUSB. Wykorzystałem poniewierające mi się w pudełku z elektroniką złącza USB-C i wuala! Podziałają jeszcze przez dłuższy czas :grinning:

Wow! Muszę przyznać, że nie spodziewałem się takiego odzewu! Skończyłem przerabiać te ładowarki, stwierdziłem, że pochwalę się na hejto które lurkuję od czasu przeniesienia się tutaj @Aryo i poszedłem robić inne rzeczy. Wchodzę kilka godzin później, jestem na głównej, 4 rangi wyżej, 55 piorunów, kilka bardzo pozytywnych komentarzy. Dziękuję za pozytywny odzew, to tylko zachęca do tworzenia większej ilości pozytywnego contentu!
@Krzych22 oj tak, robią doskonałą robotę. Pewnie z 90% chłamu z Chin który zamawiałem w czasach najlepszych cebul wyrzuciłem/rozdałem dzieciakom z rodziny, ale te ładowarki robią świetną robotę.
@regisek @5tgbnhy6 @Pan_Waclaw zdecydowanie! Chciałem to pokazać licząc, że choć jedną z osób które to zobaczy kiedyś weźmie przykład (a przy okazji jestem dumny z roboty, a co, cieszmy się z małych rzeczy 🙂 ). Gdybym spodziewał się takiego odzewu to udokumentowałbym proces i zrobił coś w rodzaju bieda-poradnika. Może następnym razem :slightly_smiling_face: