AtaraxFenomen
2piorunówPrzymierzam się do nowej wkrętarki bo mój parkside się rozleciał, chciałbym coś budżetowego, raczej nie mam w planach remontów przez następne kilka lat.
Macie jakieś wskazówki? Udar mi nie potrzebny jbc.
Dołączył/a:
AtaraxFenomen
2piorunówPrzymierzam się do nowej wkrętarki bo mój parkside się rozleciał, chciałbym coś budżetowego, raczej nie mam w planach remontów przez następne kilka lat.
Macie jakieś wskazówki? Udar mi nie potrzebny jbc.
FaustoAutorytet
36piorunówPo prostu kręcące się kanapki. :hamburger: #jedzenie #makeinternetfunnyagain #foodporn

whitewolfikSum
735piorunówDla tych co nie wiedzą o co chodzi w #sluzebnoscwolfika - dawno temu (pierwszy wpis w 2015 roku, już go nie ma na wykopie) zacząłem na mikroblogu pisać moją przygodę z sądem i sąsiadem, który chciał sądownie wymusić ode mnie drogę dojazdową do swojej posesji.
TL:DR - urząd gminy bierze sprawy w swoje ręce a sąd myli dokumenty.
Nie znam kulisów decyzji urzędu gminy, ale bardzo mi zaimponowali. Zapewne pamiętacie, że z 2 lata temu zaproponowałem gminie, że oddam za darmo ziemię pod drogi zgodnie z narysowanym planem zagospodarowania przestrzennego. W międzyczasie powstał dom i złożyłem wniosek o oddzielenie części działki tak aby powstała nowa, o powietrzni ok 1000m w części z domem. Po złożeniu wniosku o podział gmina zaproponowała, że odkupi ode mnie te fragmenty pola pod drogę przy okazji dokonywania podziału o który wnioskuję. Zaproponowali kwotę za m i właśnie otrzymali na piśmie moją zgodę. Chciałem oddać za darmo, dostanę ponad 20k. Elegancko. Wygląda na to, że gmina będzie dążyła do wybudowania drogi narysowanej w planie zagospodarowania - pewnie ku rozpaczy drugiego sąsiada, bo po jego polu według planu pójdzie najwięcej drogi.
Ale zaraz zaraz, zapytacie co robi sąd w tym czasie? A robi dużo, np. myli akta sprawy. Po ostatniej opinii biegłego któraś strona prawdopodobnie jeszcze o coś dopytywała, bo sąd dostarczył opinię uzupełniającą biegłego do wglądu i z terminem odpowiedzi. Szkoda, że ta opinia ma inny numer akt sprawy, inne nazwiska stron, inne adresy i inne wszystko. A nie, nazwisko biegłego się zgadza :D.
Adwokat ma dać znać jak się czegoś dowie - wtedy i ja dam znać 😉

Sprawdzaj tylko regularnie czy Obajtek ci się na działce nie uwłaszczył i wszystko będzie dobrze.
@whitewolfik w końcu nowe info i jeszcze nie ostatnie XD tym domem to rozjebałeś system, a sąsiad to pewnie do tej pory jest czerwony że złości
whitewolfikSum
604piorunówI co mam ze swoją historią teraz zrobić? Z wykopem coś się stało dziwnego, tutaj trzeba dostać jakiś awans, żeby własną społeczność założyć... mam kolejny kwiat w historii #sluzebnoscwolfika a internet się zepsuł. #corobic?
@whitewolfik Pisz tutaj, olej wykop, tu jest lepiej, tam króluje danielmagical, całe mirko nim zajebane
@whitewolfik wstawaj, zesrałeś się
homar_mnie_szczypieDebiutant
7piorunówPróbuję znaleźć programy przyrodnicze (czytała Krystyna Czubówna!), które leciały weekendami w połowie lat dziewięćdziesiątych na TVP1 lub TVP2.
Zapamiętałem je tak, że były niezbyt długie (40min max), pokazywały naturę w różnych miejscach i wydaniach, czytała Krystyna Czubówna i najważniejsze - nie było tam ludzi.
Przykładowo program o dżungli amazońskiej traktował o dżungli amazońskiej i tyle. Sama natura, piękne ujęcia i czytała Krystyna Czubówna :grinning:
(bez jakiegoś rozemocjowanego kolesia, który bohatersko pokonuje wydeptane ścieżki na tle lasów deszczowych)
Ktoś kojarzy tytuły lub serie? Gdzieś to można obejrzeć?
@enderwiggin Dzięki! Te najnowsze programy pana Attenborough znam i można je znaleźć np. na netflix.
Szukam jednak tych starszych, które chłonąłem za dzieciaka 😉
@homar_mnie_szczypie na jutubie tego w ciul
VarmandoblePraktykant
2piorunówPotrzebuję opinii kogoś kto nie będzie patrzył na tę sytuację subiektywnie jak ja. Jakieś 3 tygodnie temu współlokator z Holandii poprosił mnie czy mógłbym pojechać jego samochodem na przegląd do Polski. On ma zakaz kierowania pojazdami na terenie Niemiec. Zgodziłem się z dobroci serca, tym bardziej, że miałem wtedy urlop. Pojechałem do Szczecina, 6,5h w jedną stronę. Na miejscu okazało się, że auto nie przejdzie przeglądu i musiałem poczekać dodatkowe 1,5h aż wymienią co można było wymienić, żeby przejść przegląd pozytywnie. Wyjechałem domu z Holandii o 7:30, a z powrotem byłem o 23:30 więc można powiedzieć, że straciłem na to czy dzień. Jako, że to mój współlokator to nie chciałem brać od niego pieniędzy, po prostu wziąłem symboliczne 30 euro.
Okazało się, że podczas drogi powrotnej fotoradar pstryknął mi zdjęcie. Był zjazd z autostrady, później na ekranach była informacja o ograniczeniu do 80km/h, po kilkuset metrach 100 i po kolejnych 120. Jeżdżę powoli, bo nie uważam się za dobrego kierowcę, tym bardziej, xd nie jechałem swoim autem, nie przekraczałem 130km, przez 80% czasu jechałem za innymi samochodami z kulturą. Tam gdzie był fotoradar była zupełnie pusta autostrada i totalnie nie spodziewałem się fotoradaru w takim miejscu to ograniczenie mam wrażenie, że też było tak tylko i wyłącznie po to, żeby łapać nieświadomych kierowców na prędkość.
Jechałem 109km/h przy tym ograniczeniu do 80km.
Przyszedł mu wczoraj mandat na 180euro i zapytał mnie czy go zapłacę. Na początku stwierdziłem, że poświęciłem dla niego cały dzień, żeby zrobić mu ten przegląd i nie będę płacił, bo jestem pewien, że w tych samych okolicznościach dostałby większy mandat, bo z pewnością jechałby o wiele szybciej niż ja. Później jednak zaproponowałem, że zapłacę połowę, no jednak ja kierowałem samochodem, niezależnie jaki jest kontekst całej sytuacji i moje zdanie na ten temat. Oczywiście nie wiem jak zachowałbym się w analogicznej sytuacji.
Co byście zrobili na moim miejscu i jak wy to widzicie z waszej perspektywy?
Chcę poznać opinię ludzi, którzy nie podchodzą emocjonalnie do sprawy.
Generalnie nie mam problemu, żeby zapłacić połowę, ale chcę się upewnić czy w tym kontekście, który opisałem wyżej jestem jeleniem czy może jednak dzbanem, który powinien zapłacić mantad, bo e końcu sam jestem sobie winienen.
Po prostu dla mnie ten fotoradar był totalnie z czapy i zapewne większość nieświadomych osób by dostało zdjęcie.
Jak wy to widzicie?
37 głosów
@Varmandoble gościu jest bucem że nie zaproponował że zapłaci, albo nie spytał od razu czy się nie podzielicie kosztami. Twoja propozycja wtedy brzmiałaby lepiej i obaj byście się czuli wygrani.
Finansowo tak czy siak byłbyś jeleniem, bo c⁎⁎ja masz z tej wycieczki, ale tak działają relacje międzyludzkie :man-shrugging:
@Varmandoble pojechałeś z Holandii do Polski i mechanik coś wymieniał w aucie jak nie patrzyłeś? Nie rób więcej nikomu takich przysług, bo może się okazać, że jesteś nie tylko jeleń ale i muł.
HodorKoneser
2piorunówM. in. drugi sezon Carnival Row i trzeci sezon Star Trek: Picard #seriale #amazonprime #primevideo
