Miałem na myśli ich apke
To tak w kółko. Jedyne co mogę to przeglądać powiadomienia 👎
Apka Hejto biję na głowę wykop2.0 (w negatywnym sensie)
Dołączył/a:
Miałem na myśli ich apke
To tak w kółko. Jedyne co mogę to przeglądać powiadomienia 👎
Apka Hejto biję na głowę wykop2.0 (w negatywnym sensie)
A ta rozbieżność w wydajności naprawdę warta jest tysiaka?🤔
Wiesz, że metoda syntezy mefedronu wymaga użycia nadmanganianu potasu (jesli się nie myle do utleniania nim pseudoefedryny) który sprawia, że w pewnym momencie życia zaczniesz mieć nieodwracalne objawy podobne do Parkinsona nawet po jednym użyciu.?
Jest też druga metoda bez nadmanganianu, ale jest bardzo nieopłacalna.
Trzęsą Ci się już ręce na co dzień?
Bug tylko w jednym znalezisku i to akurat o orlenie?
Cóż za niesamowity zbieg okoliczności.
Nie. Java script włączony. Inne znaleziska działajo normalnie jak powinny. Pacz:
No jak nie?
Wchodzisz w znalezisko.
Jest to link do artykułu na biznesalert.
Klikasz w linki i powinno otworzyć ten link do artykułu na biznesalert tak czy nie?
Ale brzydki arbuz, fuj 🤢
To wtedy cza będzie iść gdzieś indziej. No trudno 🤷♂️
Ładnym ludziom we wszystkim dobrze. Brzydali nie uratuje nawet markowe ubranie.
To czy to pasuje zależy od Twojej aparycji.
Kurde rzeczywiście tyci :O
> Dziś wolne
??? A to kitku chodzi do pracy, że inne dni zajęte?
Cholera tego nie widziałem.
Dobra macie rację. Jej książka to urojenia sci-fi
Poka.
Ja 5 dni temu tylko bardzo plytko znalem tą historię. Być może brzytwa okhama. W ciagu 4 dni liznąłem wiele różnych teorii i ta wydała mi się najbardziej zastanawiająca.
Lol. Jeden noname i juz jest niewiarygodna. OK.
Nigdy nie wierz w niezdementowane informacje.
Ja nie wiem jak bylo wiem tylko, ze tam jest duzo pytan na ktore mniej lub bardziej jej książka odpowiada.
Szukaj kredek w Google. Ja ją Kojarzę głównie z wcześniejszej książki o mh370 ktorei nie czytalem, ale bardziej z dochodenia nt gangów w HongKongu, France24 czy LeMonde.
Ten fakt jest pominiety bo jest to dobrze znany fakt który nie podlega dyskusji. Ta książka opisuje ten fakt, ale jest to spójny fakt że wszystkimi teoriami więc go pominąłem jako oczywisty specjalnie.
Te 10 punktów to jest _tylko najciekawsze tldr z książki, a nie jej streszczenie :/_
Jest to uwzględnione do opisania lotu z wyłączonym zasilaniem zaraz po starcie i pierwszym zakręcie 180 stopni.
Bez zasilania samolot nie jest widoczny dla cywilnej kontroli lotu tylko i wyłącznie na radarze dopplerowskim, najczesciej wojskowym. Więc nic tu nie brakuje.
W b777 do wyłączenia zasilania wystarczy wcisnąć 3 przyciski.
W samolocie generatorami prądu są silniki i/lub APU
777 ma dwa zapasowe generatory które domyślnie są wyłączone.
Więc wyłączenie prądu do zera w tym samolocie to tylko 3 przyciski w normalnym trybie lotu lub 7 jeżeli wszystkie pomocnicze generatory z APU są włączone
Można pominąć APU Master Switch bo on nie podpina generatora do szyny tylko uruchamia Więc można mieć wyłączone całe zasilanie z uruchomionym, ale nie włączonym APU
Nastąpiło połączenie z systemem Inmarsat po tzw twardym resecie które możliwe jest jedynie po całkowitym jego odłączeniu od prądu i ponownym włączeniu. Nie da się tego systemu odłączyć inaczej niż ubicie wszystkich generatorów na szynie zasilajacej samolotu.
Wskazuje to na celowe użycie generatora RAT zamiast generatora APU który przywróciłby system do życia zaraz po jego wylaczeniu bo podczas gdy SATCOM, ACARS, FMC, GPS, IRS był wyłączony to samolot miał nawigację(uproszczony tryb IRS lub GPS w FMC), celowo zmienił kurs omijając 2 samoloty Emirates (specjalnie skręcił 15 mil w prawo [Z 1] aby ominąć samolot nadlatujący z naprzeciwka [E 1]i obniżył lot skręcając w lewo [Z 2] żeby ominąć samolot nadlatujący z tyłu.[E 2]
W między czasie komórka kapitana połączyła się że stacją bazową na pobliskiej wyspie Penang.
Gdyby to była awaria zasilania to Pilot według procedury powinien wlączyc APU i skierować się na najbliższe lotnisko a to się nie wydarzyło. Zwyczajnie kontynuował lot omijając zbliżające się do nich oba samoloty Emirates.
Oddalał się od najbliższego lotniska ktore mial doslownie za plecami czyli od tego z którego wystartował.
Zasilanie wróciło i nastąpili to połączenie ARC1 do Inmarsat dosłownie zaraz po opuszczeniu zasięgu radaru Bangkok FIR
Tam są rozległe wody międzynarodowe. Wietnamczycy mogli być gdziekolwiek
Ja też tego do końca nie rozumiem. Wiem tylko, że dziennikarka ktora to napisała jest bardzo wiarygodna, że w angielsko i polsko jezycznych internetach nie ma powaznych ludzi którzy kwestionowaliby to co napisała.
Znam jej inny dorobek poza tą książką i również nie można jej nic zarzucić.
Wiem również, że książka ta ma całkiem dobre opinie.
Zwyczajnie ufam w jej słowa bo wiem, że nie tylko ja mam takie zdanie o niej, ale też inni ludzie.
Chcesz wiedzieć więcej to zwyczajnie ją przeczytaj.
Ja jedyne co wiem bardzo dobrze to to, jak działa Inmarsat w Boeingach i że obecność amerykanskich AWACSów w pobliżu to gwarancja tego, że amerykanie wiedzą gdzie jest ten samolot. Czemu milczą razem z Boeingiem i austrailczyczykami? Nie wiem.
Zastanawia mnie ta święta trójca:
Amerykanie którzy na 100% złapali ten samolot AWACSem
Brytyjczycy którzy pomijają dane z systemu satelitarnego używanego do przesyłu telemetrii z samolotu.
Ludzie którzy zarzucają Inmersatowi, że ich dane są bardzo mylne i niepoprawne.
Producent samolotu który w Europie monitoruje każdy swój samolot co 5 sekund, a z tamtym zrobił handshaka/wysłał pinga tylko 7 razy w ciągu 6h.
Oraz ich najwierniejszy sojusznik Australijczycy którzy przejęli paleczke rozpoczynając poszukiwania które nie dały żadnego skutku.
I tu wracamy do początku. Jakim cudem poszukiwania nie dały skutku skoro jest bardziej niż pewne, że tam były AWACSy które miały wszystko jak na dłoni.
Dużo pytań, zero odpowiedzi.
Piszesz serio czy to jakiś sarkazm?
Co do tego Wietnamczyka to ja tej książki nie pisałem. Opieram się na tym, że znałem wcześniej babkę autorkę tej książki i, że ma dobrą opinię jako rzetelnej dziennikarki. Oczywiście wszystko możliwe, ale jak już wcześniej stwierdziłem- zakładam jej dobre intencje. Strzelam, że to jeden do którego dotarła.(????)
Co do chińczyków to jedno jest pewne. Nie skłamaliby narażając dobrego imienia puchatka.
Wszystko można kwestionować i żyć w ciągłej paranoi, ale po co?
Skrót myślowy. Sorry.
Nie są zabronione tylko w bagażu podręcznym.
Zabronione są w rejestrowanym przez IATA i przez Malaysia Airlines.
Zabronione było transportowanie takiej ilości baterii w samolocie pasażerskim.
Nie mam bladego pojęcia. Znam sprawę praktycznie 4 dni i teorii jest fchoooooj dużo różnego rodzaju bardziej lub mniej realnych.
Coś tam już słyszałem o autorce tej książki wcześniej więc opieram się na tym co napisała bo uważana jest za rzetelną babkę.
Teoria, że to zrobili amerykanie jest moja niepoparta niczym, wyssana z palca na szybko.
Bardziej prawdopodobne jest że amerykanie, brytole I austrailczycy ktorzy nadzorowali baardzo nieudane poszukiwania zaraz po zaginieciu tego samolotu maja coś na sumieniu, ale co to nie wiadomo.
Gdyby było wiadomo to ta historia nie byłaby taka dziwna.
Bro...
Bardziej ufam Florence de Changy w istnienie tego świadka niż Tobie twierdzącemu, że to bzdury.
Ja w ogóle wpadłeś na stwierdzenie o waleniu konia podczas pisania komentu odnośnie najdziwniejszej katastrofie lotniczej ever???. Jak Ci się to połączyło razem w umyśle? Jakaś niezdrową fiksacja, że poszło Ci w takim dziwnym kierunku?
Sorry anon. Nie przekonują mnie Twoje dziwne argumenty.
To był lot do stolicy Chin - Pekinu
Strzelam w ciemno, że być może hamerykanom nie spodobało się, że ludzie odpowiedzialni za projekt jakiegoś super procesora do celów wojskowych tam jadą. Może mieli jakieś informacje, że jadą tam sprzedać Chinom ten patent?
Kto wie?
Wiem na pewno, że tamte okolice są mocno obserwowane przez amerykańskie służby w związku z tym, że chiny tworzą na morzu południowo chińskim sztuczne wyspy do celów militarnych oraz żeby sztucznie przesunąć granice na południe.
Albo Boeing albo Amerykanie wiedzą na 120% gdzie jest ten samolot.
Skoro ta dziennikarka znana jest z rzetelności i znajomości z różnego rodzaju pracownikami służb trzyliterowych to zakładam, że wie co pisze.
Można też powiedzieć, że kręci afery bo chce lepiej sprzedać książkę. No można. Zakładam jednak, że ma dobre intencje.
Czas pokaże.
Jak to ucieo?🤔
Jako były stażysta w Boeing Defence UK zajmujący się telemetrią samolotów Ryanair wiem jedno - Boeing wie gdzie jest ten samolot. Każdy Benek w Europie raportuje się do ich OPC średnio co ~3-5 minut przez Inmarsat satelitarne łącze. MH370 polączył się tylko 7 razy przez ~6h. (Niemożliwe wręcz. Bullshit!!!)
Pokrycie tego systemu to 100% powierzchni ziemi między ~75°N a ~75°S. W przybliżonym miejscu zaginięcia tego samolotu pokrywają je aż 3 satelity na orbicie geostacjonarnej.
Inmarsat to brytyjska firma, ściśle współpracująca z rządem. W oficjalnych raportach pokazują dane tylko z jednego satelity, a co z pozostałymi dwoma?
Jeżeli nie Boeing to AWACSy gdzie jednego pole powierzchni pokrycia radarowego to ok ~673000 km² (r=250 nmi według google)
Więc co tam się stało, że tak zaawansowany technicznie kraj jak US&A oraz U&K milczą i udają ślepego?
Cytując klasyka "Nie wiem, choć się domyślam"
Poka kota!
Looking na rynek w UK. Wyslij cv dla sprawdzenia nawet teraz gdy nie masz zamiaru emigrowac. Sam zobaczysz, ze w javie jest duze zapotrzebowanie I szybko znajdziesz cokolwiek.
W UK jako java developer zawsze potrzebują ludzi. Znam kilka osób bez wykształcenia informatycznego po bootcampach którzy teraz w Javie siedzą bo musieli się przekwalifikować przez lockdowny covidowe.
Jak dobrze w UK poszukasz do na bank znajdziesz coś zdalnego